SPIRITS WAY – Wyzwolić tę agresję!

Zespół Spirits Way to jeszcze załoga młoda stażem lecz całkiem konkretnie zaangażowana i zdeterminowana a co najważniejsze tworząca bardzo solidne, death metalowe dźwięki. Sylwetkę zespołu przybliży Wam gitarzysta grupy ukrywający się pod pseudonimem Destroyer!

 

Na początek dwa zdania do Ojca prowadzącego czyli poproszę Cię o przedstawienie czytelnikom Violence zespołu Spirts Way? Skąd się wzięliście i dokąd zmierzacie?

Legion Spirits Way to maszyna wojenna walcząca na polu bitwy zwanym Death metalem. Jesteśmy właśnie po wydaniu drugiego naszego wydawnictwa pt.”Brainless puppets are enslaved”. Niedawno wprowadziliśmy małe zmiany personalne w postaci zmiany drugiego gitarzysty na Ireneusza „Infero” Borowiec, który wcześniej się udzielał w Rain of Sorrow. Obecny skład uważam za najmocniejszy , a przewinęło się przez SW wielu muzyków. Niezmiennie dzielę szeregi SW z Homeless’em (gitara basowa) oraz Bunisher’em (instrumenty perkusyjne ) i nie wyobrażam sobie składu bez nich!

Wasze nowe wydawnictwo czyli „Brainless…” zrealizowaliście sami bez pomocy wytwórni, sami też angażujecie się w promocję płyty… Uważasz, że jest realna szansa na to by w naszym kraju ktoś zainwestował pieniądze w wydanie młodego zespołu? Jak oceniasz zainteresowanie wydawnictwem, które okazują maniacy, media?

Odbiór naszego nowego wydawnictwa jest bardzo dobry, płyty są zamawiane do Stanów Zjednoczonych i przez naszych okolicznych sąsiadów ,więc nie narzekamy. Z naszych obserwacji wynika, że nowe numery sprawdzają się dobrze na koncertach; mamy już za sobą kilka fajnych sztuk, gdzie publiczność dobrze reagowała na nowe kompozycje. Cóż, czekamy na jakiś miły telefon lub mail, który otworzy nam wrota do pomocy w naszych sprawach wydawniczych itd. Ale nie mogę narzekać, ponieważ od niedawna mamy w naszym oddziale Annę Borudzką Zachariasz, która sprawuje  rolę managera w legionie Spirits Way i dzięki tej współpracy możemy śmiało powiedzieć, że pniemy się coraz wyżej.

Muzyka jaką gra Spirits Way ma oparta jest na mocnych old schoolowych fundamentach, dlaczego to właśnie death metal jest tym wyjątkowym gatunkiem muzycznym, któremu warto jest się poświęcić?

Wiem, nie będę może oryginalny w wypowiedzi lecz uważam death metal za gatunek muzyczny, który pozwala zarówno artyście na scenie jak i odbiorcy dać upust swojej frustracji oraz emocjom. Wyzwolić tę agresję! Wiesz, muzyka ekstremalna  niesie za sobą przekaz, pewną ideologię i to właśnie czyni ją wyjątkową, ciekawą, niebezpieczną, po prostu fascynującą! Wybraliśmy ten gatunek, ponieważ dobrze się w nim czujemy, robimy to, co kochamy a jest tym muzyka. Spirits Way to styl życia. Większość czasu podporządkowujemy, a przynajmniej ja, właśnie oddziałowi SW.

Spirits Way to zespół, który ma coś do przekazania czy też teksty są dla Ciebie kwestią drugorzędną a pierwszoplanową rolę odgrywa muzyka?

Każdy element układanki jest istotny. Zarówno warstwa muzyczna jak i liryczna. Staramy się każdy składnik odpowiednio przygotować. Teksty są istotnym elementem, bo tworzą klimat i niosą przekaz.

Na zakończenie przedstaw proszę plany Spirits Way na najbliższy czas, gdzie będzie można zobaczyć Was na scenie, ogólnie rzecz biorąc zwyczajowo Tobie  oddaję głos!

W najbliższym czasie będzie fest w Białymstoku z Lostbone, Unborn Suffer i wiele innych, 21 lipca oraz z tego co wiem, także 22 lipca w Warszawie zagramy być może w klubie Progresja lecz nie jest to potwierdzone. Mamy sporo zaplanowanych koncertów w całej Polsce, ale na razie trwają rozmowy i negocjacje więc trudno mi tu przedstawić konkrety. Co do planów, to jak najwięcej więcej koncertów! Konsekwentne podbijanie kolejnych terenów oraz efektywne doskonalenie się!

Rozmawiał Wiesław Czajkowski