ARMAGEDON – ponownie nadciąga Armagedon!!

Zespół ten to formacja bez wątpienia kultowa i to nie tylko dla naszej rodzimej sceny metalowej. Jak wieść niesie panowie w pocie czoła pracują nad drugą po powrocie na scenę płytą. Na małą spowiedź w temacie sesji nagraniowej naciągnąłem Krizz’a. Zapraszam do lektury…

Witaj Krizz!! Niedawno ogłosiliście światu, że prace nad nowym materiałem Armagedon wkraczają w finalną fazę… macie już skomponowany cały materiał? Jak to wygląda w przypadku Twojego zespołu wchodzicie do studia i „tylko” nagrywacie czy też studio to miejsce, w którym ogólne pomysły na kompozycje nabierają realnego kształtu i wszystko się jeszcze może zmienić…?

Witaj, tak, rzeczywiście ponownie nadciąga Armagedon ! Nowy materiał jest już właściwie gotowy. Nasza praca zwykle polega na wcześniejszym przygotowaniu 95% materiału (włącznie z przygotowaniem aranży) przed rozpoczęciem sesji nagraniowej. Tym razem jest podobnie, choć celowo unikamy pracy w „jednym ciągu”. Do tej pory zwykle wchodziliśmy do studia z gotowym materiałem, nagrywaliśmy kolejne utwory i zamykaliśmy wszystko w ciągu dwóch lub trzech tygodni. Tym razem podzieliliśmy sesję na kilka etapów i rozkładamy ją w czasie. Wszystko po to, aby osiągnąć jak najlepszy efekt końcowy. W lipcu nagrywamy ślady perkusji, a w kolejnych miesiącach gitary, bas i vocale.

Jeśli mowa o pracy w studio to gdzie tym razem zawitacie i kto zajmie się realizacją nagrań?

Tak jak wspomniałem wcześniej materiał będzie realizowany w kilku etapach. Na początek, w lipcu wchodzimy do studia politechniki gdańskiej, aby zarejestrować ślady perkusji. Następnie w naszym studio (Piano Art Kwidzyn) nagramy ślady gitar, basu i vocali. Kolejny etap to mix + mastering, który będzie realizowany najprawdopodobniej w Sound Division Studio w W-wie. Za sterami usiądzie Arek „Malta” Malczewski (m.in. Behemoth, Decapitated), który wspólnie ze mną zrealizuje i wyprodukuje nowy materiał Armagedon.

Opublikowany na Waszym profilu FB news o nowej płycie podpisaliście w czwórkę- Krizz, Slavo, Adam, Bartosh- czy oznacza to, że w takim składzie przystąpicie do nagrań nowego stuffu?

Każdy kolejny nowy materiał Armagedon to w dużej części praca zespołowa. Tym razem jest podobnie. Każdy z nas ma swoje zadania i po prostu musi je wykonać najlepiej, jak potrafi. Jest nas czterech i w tym składzie będziemy nagrywać nowa płytę.

Wydaniem nowej płyty ponownie zajmie się Mystic Production czy też na dzień dzisiejszy jest to jeszcze „tajemnica handlowa”?

Nowa płyta, (tak jak poprzednia „Death Then Nothing”) zostanie wydana przez Mystic Production. Poza tym rozpoczynamy współpracę promocyjną z Godz Ov War Production i mamy nadzieję, że United Forces Ov Armagedon zaatakują wspólnie z jeszcze większą mocą i z jeszcze większym zasięgiem rażenia !!!

Uważasz, że Wasz pełnoprawny powrót, czyli „Death Then Nothing” spełnił całkowicie zadania jakie stawialiście przed tą płytą? Jesteś usatysfakcjonowany tym jak została odebrana ta płyta?

Uważam, że DTN, jako płyta „powrotna” spełniła większość swoich zadań. Celowo, znając realia na rynku, nie stawialiśmy przed tym krążkiem celów niemożliwych do osiągnięcia. Zaskoczył nas tak duży i bardzo pozytywny odbiór tej płyty. Bardzo dobre recenzje, wiele zaproszeń na koncerty, udział w ciekawej trasie, czy wydania DTN w Europie i USA. Poza tym okazało się, że bardzo wielu naszych fanów z „tamtych czasów” wspiera nas do dziś !!!

Dzięki za rozmowę i mam nadzieję, że pogadamy dłużej, gdy płyta będzie już dostępna na rynku… Na zakończenie chciałbym, żebyś powiedział, dlaczego Twoim zdaniem warto czekać na nowy materiał Armagedon?

Z chęcią wrócimy do tematu, jak nowa płyta będzie już dostępna. A moim zdaniem jest, na co czekać. Armagedon to bardzo solidny i mocny skład. Praca, jaką wykonaliśmy przez ostatnie kilka lat owocuje bardzo dużą „świadomością muzyczną” i przekłada się bardzo precyzyjnie na efekt każdej nowej kompozycji. Tym razem nowy materiał będzie bardziej „muzyczny” – ciekawsze aranżacje, ogromna moc i niesamowity ciężar, wiele „niepokojących” linii melodycznych, jak zwykle trochę sampli podkreślających ważne fragmenty w utworach, rozrywający i „przejmujący” zarazem vocal Slavo z wieloma nowymi elementami (???), a wszystko to razem niesione przez niesamowitą maszynę do zabijania w postaci sekcji Adama i Bartosh’a !!!  Wypatrujcie nas na horyzoncie !

Rozmawiał Wiesław Czajkowski