SHOW YOUR TEETH – Differ

Wiedeńska ostoja współczesnego hardcore’a wreszcie wydała nowy materiał. „Differ” to bardzo przyzwoita ep-ka dedykowana fanom The Ghost Inside, Heart in Hand czy Stick To Your Guns. Rzecz cholernie melodyjna, odpowiednio brutalna, ale przede wszystkim – brzmiąca nawet jak na ten gatunek – dość świeżo. Zresztą, Austriacy każdym swoim wydawnictwem niezależnie czy już w barwach wytwórni płytowej czy jeszcze jako zespół działający wg zasad DIY, potwierdzają własną klasę. Kilka tras w roli supportów europejskiej czołówki, w tym jeden tour po Wyspach Brytyjskich są tego doskonałym dowodem.

Na „Differ” składa się pięć kompozycji, które nieznacznie odbiegają poziomem od wydawnictw zza Oceanu jak i samego UK. Właściwie, gdybym nie znał Austriaków osobiście, pokusiłbym się o twierdzenie, iż obcuję z zespołem z Ameryki. Wszystko tutaj brzmi jak należy, gary nie walą cyfrą na kilometr, gitary to czyste „mięso” a growl/scream KC perfekcyjnie spaja wszystkie dźwięki. Widać, a raczej słychać, że chłopaki znacząco poszli do przodu, gdyż w odróżnieniu od jak do tej pory jedynego longplaya, utwory są mniej toporne, a eksperymenty z czystymi wokalami wzmagają apetyt na więcej takich „zaśpiewów”. Szczerze mówiąc, poza tym co oczywiste – a mianowicie – melodiami, to właśnie wokale przesądzają o „hitowości” „Differ” – i słusznie, bo to, co w głównej mierze przyciąga do takiej muzy to konkretne gardło i szczery przekaz.

Lwia część materiału do motoryczne, utrzymane w średnim tempie, walące w pysk granie. Punka tutaj nie ma, jest za to hc/hc i sporo dobrego, melodyjnego metalu. Nawet panowie z Shai Hulud mieliby tu czego słuchać, jednakże malkontenci mogą się przyczepić do nieco zbyt podręcznikowych breakdownów. Cóż, w tej materii ciężko pokazać cokolwiek nowego, dlatego zachęcam do skupienia się na samych riffach i harmoniach, a nie na „penerskim” beatdownowym charakterze twórczości Austriaków.

Grzegorz „Chain” Pindor

Trzy i pół