MOBY&THE VOID PACIFIC CHOIR – These Systems Are Failing (Universal Music)

Moby ma u mnie ogromy plus za „These Systems Are Failing”. Nigdy nie byłem specjalnym fanem tego niepozornego pana, ale tym razem chylę czoła. Choć sam nie wiem, czy ta płyta to jeszcze muzyka, czy już radykalny, bezkompromisowy manifest. Zresztą, ważne, że uderza w głowę niczym wyborny alkohol i kładzie człowieka na ziemię.

Teraz mały, prywatny wtręt – w życiu omijam szerokim łukiem każdego, kto jest okrutny w stosunku do naszych młodszych braci. Niezależnie, czy chodzi o rasowego kota czy świniaka. Miarą naszego człowieczeństwa jest stosunek do zwierząt i niestety, spora część dwunożnego gatunku to skurwysyny i dewianci. Moby o tym wie i rzuca wyzwanie prosto w twarz. Dowiadujemy się też, że wszystko co nas otacza, cały techniczno – cyfrowy świat, cały system społeczno – polityczny wali się w gruzy. Słuchając tej płyty w 2016 roku, kiedy na naszych oczach rzeczywistość zmienia się w kipiący złością kocioł, kiedy afera goni aferę, czuję, że ta płyta jest dobrym i radykalnym manifestem sprzeciwu. I tu się zatrzymam, bo zdaję sobie sprawę z pewnej naiwności tych deklaracji. Moich i Moby’ego, bo jak wiadomo, prawda leży po środku i zazwyczaj jest niepokojąco szara.moby-for-spin-at-sxsw

Moby usilnie chce jednak pokazać granice i dać nam do zrozumienia, że jest źle. A takie fakty najlepiej wykrzyczeć, podkreślić hałasem i wściekłością. I w zasadzie cała nowa płyta taka jest. Proste, elektro – industrialo – rockowe szaleństwo na tanecznych resorach przewala się przez głowę, szaleje i zmusza do zanurzenia się w ten paranoiczny świat. Podział na poszczególne utwory nie ma sensu; jest jeden, lejący się ciąg rytmicznej miazgi. Czasami bardzo ponurej, przywodzącej nowofalowy puls, przewija się też divisionowa harmonia, zgrzytliwy post punk, gdzieś pojawi się zaskakująco melodyjny refren. Maszyna jedzie, spazmatycznie podryguje i nie bierze jeńców. A na tym podkładzie główny bohater wrzeszczy, zawodzi i śpiewa te swoje niewygodne prawdy.

Złóżmy do kupy co bardziej motoryczne fragmenty Killing Joke, elektro  – rockowy puls Roba Zombie, agresję Prodigy, polejmy syntezatorowymi pasażami i mamy future punk z  radykalnym przesłaniem. Wierzę Ci, Moby, przynajmniej dzisiaj…

Arek Lerch

Cztery i pół