HARPOON – Deception  Among Birds (Seventh Rule Receordings)

Niektórzy czytelnicy kojarzyć mogą nazwę 7000 Dying Rats, który to zespół stał się w pewnym sensie fundamentem formacji Harpoon. Oczywiście dotyczy to osobników, którzy na bieżąco śledzą to co dzieje się na amerykańskiej scenie hc/grind czyli niewielkiego odsetka naszej populacji. Harpoon nie grają muzyki łatwej, lekkiej i przyjemnej, ale przede wszystkim muzykę interesującą i niesztampową o to po stokroć więcej warte.


Osiem kompozycji, które proponują amerykanie wymyka się jednoznacznej klasyfikacji. Nie widzę sensu w uprawianym przez niektórych fachowców szufladkowym szaleństwie w myśl, którego najważniejsze jest określenie stylistyki w jakiej porusza się dana formacja. Jeżeli chodzi o Harpoon to sami musicie posłuchać i odpowiedzieć sobie na pytania z jakich gałęzi muzyki ekstremalnej owoce zrywali członkowie tego zespołu. Muzyki ekstremalnej a nade wszystko dobrej. Zaczynając od pierwszego na płycie „ To Tall the Trees” odbiorcę uderza wielowymiarowość muzyki Harpoon. Ściana gitar obecna na pierwszym planie wcale nie jest tu daniem głównym. Chwilami gitary gasną, dopuszczając do głosu to co dzieje się w tle. Na światło dzienne wychodzą pokręcone gitarowe riffy, dziwne brzmieniowe dysonanse… słychać to, że kompozycje na „Deception Among Birds” wprost kipią od pomysłów i to nie tylko w sferze gitar. Równie bogato prezentują się też partie perkusji co jest tym bardziej ciekawe, że „zagrał” je znienawidzony przez wielu „Cyfrowy Bębniarz”. Automat został zaprogramowany z dużym wyczuciem a lekko syntetyczne brzmienie „bębnów” doskonale pasuje do całości oprawy brzmieniowej krążka. Właściwie każdy utwór na płycie to oddzielna opowieść. Pełna dramatyzmu, emocji w wyrażaniu, których przodują doskonałe wokale. Harpoon to jeden z ciekawszych reprezentantów amerykańskiego podziemia i osobiście zamierzam od tej chwili uważanie śledzić karierę tego zespołu. Mocna, inteligenta muzyka…

Wiesław Czajkowski 5