CULTES des GHOULES – Spectres Over Transylwania  (Under The Sign Of Garazel Prod.)

Nie wiem jak to się stało, ale najnowsza Ep-ka kielecko-radomskiego Cultes des Ghoules gdzieś mi w tak zwanym międzyczasie zaginęła na półce. Dopiero całkiem niedawno odkryłem ten krążek ponownie i niniejszym nadrabiam zaległości bowiem materiał to całkiem ciekawy wart tego by nabazgrać kilka słów na jego temat.


CdG parają się black metalem w formie, która mi osobiście bardzo odpowiada. Muzyczna droga tej formacji wiedzie obskurną, surową ścieżką zatęchłego, old schoolowego bm. Jednak mimo czytelnych inspiracji i wtórnego wydźwięku „Spectres Over Transylwania” płyta ta może zaciekawić. Zespół umieścił na srebrnym krążku jedną 25-minutową kompozycję co jest ciekawym choć nie przesadnie oryginalnym rozwiązaniem (niedawno album podobny w stylu i formie nagrał Impiety). „Spectres Over Transylwania” dzieli się wyraźnie na kilka odrębnych części scalonych w jedną kompozycję spokojniejszymi fragmentami. W muzyce Cultes des Ghuoles odnajdziemy wszystkie te składniki, które sprawiają, że skandynawski black metal stał się gatunkiem wyjątkowym. Mocno brzmiące, okraszone programową porcją smolistego syfu gitary, chaotyczna perkusja i opętany wokal. Wszystko słyszane tysiące razy lecz zagrane z pasją i zaangażowaniem dzięki czemu nie mam nic przeciwko temu by zagłębić się w tych dźwiękach po raz tysiąc pierwszy.  Cultes des Ghoules udowadnia, że można grać klasyczny black metal i nadać mu własny charakter dzięki czemu muzyka nabiera barw i każdy odbiorca powinien docenić jej jakość. Polecam nie tylko „prawdziwkom” ale wszystkim zwolennikom porządnego metalowego pierdolnięcia…

Wiesław Czajkowski 4