LASH OUT – ponowne uderzenie po 11 latach!

Powroty trwają w najlepsze, także na europejskiej scenie hardcore. Niedawno świat obiegła wiadomość o reaktywacji Lash Out – jednego z najbardziej charakterystycznych, a dziś niemal zapomnianego jej wytworu.

Reaktywacja to wprawdzie symboliczna, bo z okazji premiery kompilacyjnego wydawnictwa „The Judas Breed”, które podsumowuje działalność zespołu w latach jego istnienia (1992 – 1999), oraz dwóch reunionowych koncertów. Powstały w norweskim mieście Molde, Lash Out postrzegany był wielokrotnie jako odpowiedź na twórczość Integrity za sprawą błyskotliwego połączenia intensywności hardcore z mroczną, metalową atmosferą. Z czasem stylistyczny rdzeń formacji zaczął obrastać szeregiem innych niecodziennych inspiracji, którym dano wyraz na pierwszym pełnowymiarowym albumie „What Absence Yields” z 1995 r. Po dwóch większych trasach koncertowych, na skutek problemów osobistych poszczególnych członków, zespół na czas nieokreślony zawiesił działalność, przedtem nagrywając materiał na drugą płytę. Osoby dotychczas działające w Lash Out zaangażowały się w różne projekty muzyczne, by wspomnieć tylko Combichrist czy heavymetalowy Thunderbolt.

Po 11 latach Norwegowie przerywają milczenie ukazującą się właśnie podwójną płytą „The Judas Breed”, w skład której wchodzą wszystkie demówki, EP’ki (w tym kultowa „Worn Path” z 1994 r.) i single oraz danie główne – właściwy longplay „The Judas Breed”, zarejestrowany w 1998 r., który nigdy przedtem nie ujrzał światła dziennego. Wydawcą tego historycznego materiału jest poznańska wytwórnia Get By Records, mająca na swym koncie współpracę m.in. z Elvis Deluxe, Daymares oraz We Are Idols. Premiera już 15 stycznia.