AZURE EMOTE – płyta już w sprzedaży!

“The Gravity Of Impermanence”, druga, duża płyta awangardowo-deathmetalowej super grupy AZURE EMOTE dowodzonej przez Mike’a Hrubovcaka (Monstrosity, Vile, Divine Rapture, Abraxas) jest już dostępna w polskiej wytwórni płytowej Selfmadegod Records. Fani muzyki, którą ogólnie można uznać za popieprzoną i godną pacjenta oddziału zamkniętego, mogą spodziewać się orgii dźwięków maksymalnie skrajnych – od gotyku, przez death i jazz aż po awangardę. Wszystko w ciągu 61 minut, bo tyle liczy sobie nowy krążek tej nietuzinkowej formacji.

Materiał nagrany został z udziałem muzyków takich zespołów jak DEATH, FEAR FACTORY, YAKUZA, MONSTROSITY, TRISTANIA, RUMPELSTILTSKIN GRINDER i nie tylko. 14 utworów – ponad godzinna dawka muzyki; oryginalna mieszanka avangardowego death metalu, pełnego blast beatów, nawiedzonych damskich wokali oraz szerokiej gamy instrumentów jak skrzypce, saksofon, harmonijka i innych eklektycznych niespodzianek, co w rezultacie daje potężną dawkę mizantropijnej ciemności. Album został nagrany, zmiksowany i zmasterowany przez Rona Vento (AURORA BOREALIS) w NIGHTSKY STUDIOS, natomiast za okładkę odpowiedzialny jest sam frontman zespołu, który tworzył grafiki m.in. dla SINISTER, GRAVE, CATTLE DECAPITATION, HATE ETERNAL, DECREPIT BIRTH, MORTICIAN.

Z okacji wydania płyty dostępny jest szczegółowy wywiad z Mikem na stronie Metal Underground, który zawiera także analizę każdego utworu, jak również pełny streaming albumu.

Dotychczasowa reakcja prasy:

Violence Magazine – ALBUM TYGODNIA

“…a discordant symphony featuring bizarre industrial sounds, backing choirs, symphonic strings, and death metal brutality.” – Metal Underground

“Jaws will drop while trying to take it all in, yet the album never loses focus… a highly ambitious project well worth your attention.” – About.com

“Azure Emote does a great job seamlessly blending technical death metal, avant-metal, melodic death metal, and progressive metal together on this release, and its stellar production values make it perhaps even more worthwhile than their debut… bound to impress any fan of adventurous and forward-thinking death metal… 4/5” – Sea of Tranquility