content top

GOTTA GO – Staramy się kreować gusta

GOTTA GO – Staramy się kreować gusta

Już w pierwszy weekend października w studenckim klubie Panopticum w Cieszynie odbędzie się siódma edycja festiwalu Gotta Go, swoją nazwę opierającego na hardcorze, choć niestroniącego przecież od punkowych czy metalowych smaczków. Na promujących go plakatach próżno szukać gwiazd – przeważają młode, obiecujące kapele, które duże mogą stać się dosłownie za chwilę. Wszystkiemu przyświeca piękna idea DYI. O genezie imprezy, planach na przyszłość i koncertowych marzeniach rozmawiałem ze współorganizatorem Gotta Go, Grzegorzem Pindorem.

Więcej

ŁUKASZ MÓWI JAK JEST – Co z tymi dziennikarzami?

ŁUKASZ MÓWI JAK JEST – Co z tymi dziennikarzami?

Rola dziennikarza muzycznego w dzisiejszych czasach jest deprecjonowana. Z jednej strony nic w tym nadzwyczajnego – rozwój Internetu spowodował, że mało kto potrzebuje opinii pana z gazety odnośnie danej płyty. Dodatkowo uważa się, iż pisanie recenzji/przeprowadzanie wywiadów to buła z masłem – jedno to “po prostu” spisywanie uczuć towarzyszących przy kontemplacji danej płyty, a drugie – rozmowa z reprezentantem jakiejś kapeli. Teoretycznie: prościzna. No właśnie, teoretycznie.

Więcej

DK3/THE VANITY SET – Mało znane x 2

DK3/THE VANITY SET – Mało znane x 2

Dawno nie zabierałem się za opisywanie staroci. Tak dawno, że czas najwyższy ruszyć tyłek i wygrzebać parę ciekawych krążków, bo tych oczywiście nie brakuje. Byłbym jednak hipokrytą, twierdząc, że ty tylko i wyłącznie chęć pisania skłoniła mnie do sięgnięcia po poniższe płyty. Był to raczej przypadek.

Więcej

ŁUKASZ MÓWI JAK JEST – Raj zdobyty

ŁUKASZ MÓWI JAK JEST – Raj zdobyty

1 września 2017 – ten dzień pozornie nie będzie niczym specjalnym dla statystycznego obywatela planety Ziemia. Tylko pozornie. Dla mnie i mi podobnych będzie – tego dnia ze łzami w oczach powitamy rozpoczęcie kolejnego już roku szkolnego. Cały świat zaś ze smutkiem spojrzy dokładnie 78 lat wstecz, kiedy to rozpoczął się największy jak dotąd konflikt zbrojny w dziejach ludzkości – II Wojna Światowa. Oprócz tych niewątpliwie ciekawych wydarzeń, miejsce będzie miało jeszcze jedno (chyba najbardziej optymistyczne): premiera piętnastego krążka Paradise Lost. “Medusa” – bo tak go zatytułowano – ma być kolejnym skokiem w świat sentymentów i swobodnym lotem do czasów świetności klimatycznego mariażu doom i death metalu. Nadciągająca premiera nie daje spać zagorzałym fanom Paradise Lost, gdyż kontynuuje rozpoczętą już na “Paradise Lost” wycieczkę Brytyjczyków po krainie dźwięków, które wyniosły ich na sceny wielkich festiwali i koncertowe hale. Mimo to, warto pamiętać o płytach kwintetu z Halifax powstałych w latach 1997-2002 – gremialnie znienawidzonych przez wielbicieli i recenzentów. Dlatego też – z czystej przekory – prezentuję subiektywną listę czterech najlepszych utworów z “wyklętych” krążków Paradise Lost.

Więcej

STEELE CZYLI STAL(IN) – Rozmowa z Maciejem Krzywińskim

STEELE CZYLI STAL(IN) – Rozmowa z Maciejem Krzywińskim

Trzy miesiące po premierze swojej debiutanckiej książki, biografii Faith No More, Maciej Krzywiński zabrał się za spisywanie losów zespołów Petera Steele’a – Carnivore oraz Type O Negative. Efekt jego pracy to „Zgniła zieleń”, książka, która na półkach księgarń zagościła w drugiej połowie kwietnia, i która – co ciekawe – zdaje się cieszyć większą popularnością niż „Królowie życia”. O przyczynę takiego stanu rzeczy i kilka jeszcze spraw zapytałem autora obu publikacji.

Więcej

ŁUKASZ MÓWI JAK JEST – Kończ Waść, wstydu oszczędź! cz. 1

ŁUKASZ MÓWI JAK JEST – Kończ Waść, wstydu oszczędź! cz. 1

Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść” – zawodził wokalista grupy Perfect w wielkim przeboju “Niepokonani”. Po prawdzie, sam autor tego frazesu nie do końca postępował podług jednej, ale jakże istotnej zasady wpisanej w jego treść. Jak sami wiecie, Perfect ma się całkiem nieźle, a ich koncerty to festiwal mody geriatrycznej, idealnej na wszelkiej maści imprezy sylwestrowe z odbiornikami telewizyjnymi i koncerty na plaży miejskiej. Za darmo. Ale nie z myślą o Perfect powstał ten tekst, tylko metalowcach. Złych, groźnych i rozczulająco zabawnych. W dzisiejszym odcinku przedstawiam subiektywną listę kapel thrash/deathmetalowych, którym wieloletni staż nie służy najlepiej. Kandydatów do następnej odsłony cyklu wybierzecie wy, do czego gorąco zachęcam. W komentarzu wystarczy napisać nazwę danej grupy. Dzisiaj na ruszt lecą trzy  formacje. Dlaczego trzy? Przecież trzy mnożone przez dwa daje sześć, a jak wiadomo: “666 liczbą Bestii jest!”. A dlaczego akurat thrash i deathmetalowe? Bo thrash i death są spoko, dlatego trzeba się nad nimi czasami poznęcać. Tak dla zasady.

Więcej

content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress