content top

JACHNA/MAZURKIEWICZ/BUHL – God’s Body (Audio Cave)

JACHNA/MAZURKIEWICZ/BUHL – God’s Body (Audio Cave)

Zaskoczenie. W zasadzie już w trakcie konsumpcji „Dźwięków ukrytych” czułem, że dla tego zespołu ograniczeniem jest  sam fakt myślenia o muzyce jako o zbiorze zależnych od siebie dźwięków, jednak nowa płyta to wyjście na zupełnie inne tory. To wszystko sygnalizuje, że będzie ciężko… Faktycznie, dostajemy trudny kawał muzyki, ale to właśnie wywołuje moją radość. Wchodziłem w te dźwięki długo, dzisiaj wiem, że mam w ręku coś w rodzaju avant jazzowej, alternatywnej w treści płyty roku. Nawet jeśli jestem w swoich osądach osamotniony.

Więcej

JACHNA/MAZURKIEWICZ/BUHL – Dźwięki ukryte (Instant Classic)

JACHNA/MAZURKIEWICZ/BUHL – Dźwięki ukryte (Instant Classic)

Pisanie o dżezie to trochę jak pływanie z prawą ręką przywiązaną do lewej nogi. Szaleńcowi się uda, zawodowy pływak też wyjdzie z opresji. Amator utonie, uprzednio narobiwszy sporego szumu. Zatem, postanowiłem zrobić trochę szumu i skonfrontować się z płytą, która ostatnimi czasy bardzo często gości w moim odtwarzaczu. I choć nie zawsze poddaję się jej urokowi, obiektywnie muszę oddać sprawiedliwość – to jedna  z najlepszych płyt z jazzem dla mas. Oczywiście, mas w rozumieniu człeka choć trochę obytego z improwizacją.

Więcej

SEDNO SPRAWY – Cały ten jazz

SEDNO SPRAWY – Cały ten jazz

Jazz już na dobre zagościł na naszej stronie, co może dziwić, ale kto stoi w miejscu, „się nie rozwija”. Nie zapominając o bardziej hałaśliwych tworach, które zawsze w sercu pozostaną, zagłębiamy się w tę fascynującą niszę, jaką jest krajowy jazz, coraz częściej bratający się z alternatywą, nie stroniący od eksperymentów, a co najważniejsze – zawsze zabierający słuchacza w fascynujące wycieczki. Dzisiaj trochę tradycji od New Bone, rozpierduchy od Diomede (z Michałem Zemlerem), rozbuchane frazy od Anomalia a na koniec, sięgając jeszcze do ciągle zaskakującego roku 2019, nieco haniebnie przeoczona płyta kwartetu Mełech/Majewski/Królikowski/Buhl. 

Więcej

WOJCIECH JACHNA SQUAD – Elements (Audio Cave)

WOJCIECH JACHNA SQUAD – Elements (Audio Cave)

Wojciech Jachna niestrudzony. Liczymy projekty, w których maczał palce? No, ok., darujmy sobie; dość, że było ich bardzo dużo i zawsze wzbudzały entuzjazm. Czasami bliżej alternatywy, bardzo często w szeroko pojętej improwizacji i jazzie, ale zawsze było to coś ciekawego. Jeśli jednak ktoś spodziewa się po Wojciech Jachna Squad czegoś pokroju Sundiala czy Jachna/Mazurkiewicz/Buhl, może się nieco zdziwić.

Więcej

JACEK MAZURKIEWICZ – Jestem muzycznym kotem

JACEK MAZURKIEWICZ – Jestem muzycznym kotem

Koordynatorzy niskich częstotliwości w zespołach coraz częściej z osobników drugorzędowych, dbających jedynie o basowe spoiwo muzycznych kolaboracji, wychodzą do przodu i kreują rzeczywistość. To już nie bohaterowie dowcipów (np. o tym, że jak zakładasz zespół, na gitarzystę bierzesz kogoś kto umie grać, na bas tego co się dopiero uczy…), ale samodzielni i twórczy artyści. Przykładem może być kontrabasista i kompozytor Jacek Mazurkiewicz. Poznaliśmy go dzięki projektowi Jachna/Mazurkiewicz/Buhl, ostatnio zachwycałem się na naszych łamach trio KaMaSz, a teraz rozmawiam z tym panem o jego muzyce, a pretekstem do rozmowy jest przejście Jacka na drugą stronę barykady, czyli włożenie ciasnych i niewygodnych butów wydawcy, debiutującego płytą „North Meridian”

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress