content top

OSTRACA – Last

OSTRACA – Last

Myślałem, że współczesne screamo umarło, niczym post-rock przedefiniowując swoje największe walory w najbardziej dokuczliwe wady. Ostraca, choć nie zmienia mojego ogólnego myślenia o gatunku, jest niczym powiew świeżego powietrzu w zatęchłej piwnicy. Na swoim drugim albumie Amerykanie pokazują, że owszem, można jeszcze z tej skostniałej formuły wyciągnąć co najmniej 29 minut fascynującego grania.

Więcej

JAD – Demo

JAD – Demo

Zdarzyło mi się kiedyś odbyć ciekawą rozmowę na temat wyższości wydawnictw „pełnoczasowych” nad ep-kami i singlami. Dowiedziałem się wówczas, że długość albumu „uwarunkowana jest kulturowo”. Jest to oczywiście bzdura, bo wyznaczał ją postęp technologii, a więc najpierw pojemność siedmiocalowego singla, potem dwunastocalowego longplaya, wreszcie plastikowego krążka mieszczącego osiemdziesiąt minut. W międzyczasie mignęła kaseta, na której dało się zmieścić około godziny muzyki bez wyraźnej straty na jakości. Wszystko jest kwestią przyzwyczajeń i tego, ile odbiorca był skłonny zapłacić za nośnik, żeby mu się „opłacało” – stąd zapychanie kompaktu po brzegi, itd. Przepadła gdzieś szacowna instytucja krótkiego materiału demo. Z tym większą radością witam debiutancki materiał Jadu, trwający niespełna sześć minut. Bo i po co dłużej?

Więcej

CORROSION OF CONFORMITY – No Cros No Crown (Nuclear Blast)

CORROSION OF CONFORMITY – No Cros No Crown (Nuclear Blast)

Na ten powrót zanosiło się od dłuższego czasu. Gdzieś od 2014, kiedy to Keenan raz jeszcze dołączył do koncertowego składu COC. Mimo tego, oficjalną zapowiedź „No Cross No Crown” przyjąłem jak coś absolutnie niespodziewanego, a ekscytacja mieszała się we mnie z obawami o klasę tego materiału. Wybacz mi, Pepperze Keenanie, że zwątpiłem. Nie wiem, czy kiedykolwiek było lepiej…

Więcej

30 KILO SŁOŃCA – Zamach (Plaża Zachodnia)

30 KILO SŁOŃCA – Zamach (Plaża Zachodnia)

Miły strzał na koniec roku. Nowe dzieło 30 Kilo Słońca to idealna klamra, podsumowanie i ostatnia kropla w kielichu muzycznej alternatywy mijającego roku. Jasne, wiem, że po „Zamachu” nastąpią kolejne, dobre i zaskakujące rzeczy, ale dzisiaj to 30KS wygrywa w temacie hałaśliwej improwizacji nasączonej po brzegi elektroniką.

Więcej

BRANT BJORK – Pustynna wersja punka

BRANT BJORK – Pustynna wersja punka

Losy ojców – założycieli stonera potoczyły się naprawdę dziwnie. Homme – jak wiadomo – wiedzie dziś żywot rockowej gwiazdy, święcąc kolejne triumfy z QOTSA. Pozostali budują, mniej czy bardziej udane, kariery solowe; żyją rwanym, muzycznym życiem i zdają się nie wiedzieć, czy spoglądać w przeszłość (vide: Kyuss Lives!, Vista Chino), czy skupić się na tym, co dopiero przyniesie droga. Akurat mojemu rozmówcy tego rozchwiania zarzucić nie sposób. Na przestrzeni lat zdołał wydać pod własnym nazwiskiem kilka krążków, które nie ustępują znacznie klasie dorobku Kyuss (np. „Gods & Goddesses”). Porozmawialiśmy o najnowszym, koncertowym, „Europe ‘16”, słynnych, generatorowych imprezach oraz… o gwiazdorstwie i różnych priorytetach.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress