V/A – Poland vs Holand (Spook Rec.)

Hardcore’owy mecz bokserski (a przynajmniej tak sugerują grafiki) pomiędzy reprezentacją Kraju Tulipanów a ekipą z Krainy Wódką i Wisłą Płynącej w takim wydarzeniu możemy wziąść udział dzięki najnowszej składance wydanej sumptem Spook Records. Rękawice skrzyżują Striking Justice, Manu Armata a w przeciwnym narożniku groźne miny stroją Idol Falls oraz 10 Fold. Zapowiada się pasjonująca walka…

 

Pierwszą szybką kombinację ciosów wyprowadzają Holendrzy ze Striking Justice. Biją mocno i nie bawią się w kompromisy, bo tak naprawdę prawdziwy hc jest jak boks a masywny gitarowy riff bardzo przypomina cios pięści. Pierwsza część splitu zdecydowanie na plus; muzycy Striking Justice nie bawią się w zbędne ozdobniki lecz wyciągają z materii tej muzyki to co najlepsze. To nic, że patenty stosowane przez ten zespół nie należą do przesadnie odkrywczych, liczy się energia i moc jaką przekazują w swoich dźwiękach – na tym polu SJ mają całkiem sporo do powiedzenia.

W tej chwili powinienem pochylić się nieco nad każdym z zespołów prezentującym swe wdzięki na tym splicie, ale tego nie zrobię, gdyż moim zdaniem trochę mija się to z celem. Wszystkie zespoły, jakie wzięły udział w tym wydawnictwie, prezentują podobny poziom i co ważniejsze korzystają z podobnego kanonu, który staje się punktem wyjścia dla tworzenia własnej wizji hc. Polacy i Holendrzy grają bardzo mocno, ciężko i agresywnie natomiast to, że 10 Fold jest trochę bardziej melodyjny a Manu Armata mocno rozwrzeszczany to cechy drugorzędne, dzięki którym split choć podporządkowany jednej idei można uważać za całkiem różnorodny.

„Poland vs Holand” to materiał z założenia skierowany do fanów gatunku lecz zawiera muzykę na tyle dobrą, że spodobać się może każdemu miłośnikowi wrzasków i nisko strojonych gitar a nie tylko tym, którzy mienią się zwolennikami hardcore’a.

Wiesław Czajkowski

Cztery