TESTER GIER – Muzyka przeciwko przeglądom muzycznym (Spook Records)

Jeśli ktoś nie zna pierwotnego wcielenia Testera Gier, czyli mniej lub bardziej śląskiego Świniopasa, ten stracił ostatnie kilka lat życia na słuchanie nie tego crossover/thrashu co trzeba. Aktualna inkarnacja tej hordy, będąca jawnym prześmiewczym tworem jasno inspirującym się grupami pokroju Iron Reagan, Nuclear Assault jest tworem zwartym, cieszącym ucho już nie surowizną i sarkastycznymi tekstami pokroju „Jebać KZK GOP”, a dobrą melodią, przemyślanym riffem i od czasu do czasu zaskakująco technicznym graniem. Rzekomo w całej tej zabawie chodzi o granie łupanki byle do przodu i do najlepiej kraftowego piwa, ale muzycy z Katowic, Zagłębia i Dąbrowy Górniczej kłamią. Wybaczam.

Na fali retro thrashu, która przewinęła się również przez nasz kraj, ostali się najlepsi. Są hordy, które za cel postanowiły sobie aby łoić na modłę Forbidden i podobnych, i takie, które lubią przede wszystkim walić prosto w ryj. Tu wymieniam Terrordome i właśnie Testera Gier, choć bohaterowie tej recenzji są zespołem, który mimo licznych sukcesów, jest raczej (pewnym) kandydatem do pierwszej ligi moshowego łojenia. Co prawda dalej nie rozumiem dlaczego potrzebują dwóch wokalistów, co działo się już za czasu Świniopasa, tym bardziej, że Owiec nie tylko z postawy niczym Rob Dukes spokojnie dałby sobie radę sam. Cóż, taka konwencja i basta. A jak się nie podoba, to zespół już wcześniej dedykował odpowiednie piosenki.Tester grafa

Clue wydawnictwa to nie dokonania Krzysztofa Oliwy, wycinki wypowiedzi Irka Bielenika czy opiewanie istoty próby przed koncertem (mój faworyt!) a słuszne wskazanie wad wszelkiej maści przeglądów muzycznych oferujących fałszywe nadzieje na sukces (nie mówiąc już o studiach jako pseudo drzwi do kariery aby „być kimś”). Podsumowując, Tester Gier z pewnością spodoba się wszystkim, młodocianym fanom thrashu rozkochanym w retro brzmieniach. Zwolennicy nowoczesnego podejścia do tej muzyki powinni ten band omijać szerokim łukiem. A ja cytując jeden z tytułów, teraz, w zimie, „Wypierdalam na Hawaje”.

Grzegorz „Chain”  Pindor

Cztery