SINISTER –  The Blood Past (Hammerheart Rec.)

Sinister to dziś zespół prawie zapomniany, powoli dokonujący żywota gdzieś w zakamarkach undergroundu. Był jednak czas, gdy formacja ta stanowiła o sile europejskiej sceny death metalowej a w naszym kraju darzono ją wręcz fanatycznym uwielbieniem. Nie będę tu dociekał przyczyny powolnej degradacji zespołu lecz podążając za ideą recenzowanego wydawnictwa, zaproszę Was w sentymentalną podróż po historii wielkiego niegdyś bandu…

 

„The Blood Past” to sześć pierwszych demówek, zespołu wydanych pierwotnie na początku lat 90-tych. W 2009 stare taśmy poddano cyfrowej obróbce w studio a zebrany w ten sposób materiał wydany został na CD. W ubiegłym roku bossowie HammerHeart dostrzegli potencjał jaki tkwił w tych materiałach i postanowili zrobić złoty interes, wydając je na płycie winylowej. Dokładnie rzecz biorąc to na dwóch płytach…

Materiały te to nic innego jak duża porcja death metalowej surowicy, czyli krew leje się z uszu już po pierwszym przesłuchaniu. Generalnie wydawnictwa takie adresowane są do fanów, myślę zatem, że fani Sinister nie będą tą surową formą zniechęceni. Zastanawiam się tylko na czym polegało odświeżenie tych demówek w studio, skoro materiał brzmi właściwie bez zmian. Choć tak naprawdę może nawet i lepiej bo jakoś nie widzę tych wczesnych nagrań Sinister w wygładzonej postaci jaką można uzyskać w dzisiejszych studiach. Dobrze się stało, że ktoś postanowił wydać te materiały na czarnym krążku, bowiem analogowa forma jest wręcz idealna do prezentacji takiego grania. „The Blood Past” to kawałek historii, który po prostu warto poznać. Tylko tyle i aż tyle, tym razem oceny nie będzie, fanów i tak zachęcać nie trzeba.

Wiesław Czajkowski