DUSZĘ WYPUŚCIŁ – Przekrólewszczenie (Devoted Art Propaganda)

Sars to osobnik znany z tego, że obsługuje gitarę basową w formacjach Furia i MasseMord. Widać muzycy tych zespołów mają poszukiwania we krwi bowiem to czym uraczył słuchacza Sars na drugiej już Ep-ce swojego (bardzo) enigmatycznego projektu śmiało wykracza poza ramy i ograniczenia jakie niosą ze sobą stylistyczne szufladki…

 

Materiał ten został wydany w formacie limitowanej do 113 sztuk kasety magnetofonowej oraz również (jakże by inaczej…) limitowanego do 66 sztuk winyla. Powiem szczerze, że kaseta „Przekrólewszczenie” wpadła w moje ręce jakoś przypadkiem bo czytane gdzieś tam newsy o kolejnym projekcie z obozu około-Furiowego nie zrobiły na mnie szczególnie wielkiego wrażenia. Co innego muzyka jaką sprokurował Sars. Nie mogę napisać, że po prostu mi się podoba albo też nie, ale z pewnością robi wrażenie. Duszę Wypuścił to dziwna, chwilami wręcz kuriozalna wycieczka w rejony prostego black metalu, mocno podlanego ambientem. Cztery długie kompozycje zaśpiewane przez tajemniczą kobietę to swoisty rytuał dziwacznej anty-muzyki. Znamienne dla tych dźwięków jest to, że zostały ubrane w bardzo prymitywną, ubogą formę brzmieniową podkreśloną jeszcze specyfiką analogowych nośników. Czy można nazwać ten materiał alternatywnym? Chyba tak, lecz będzie to alternatywa niecodzienna, taka jakiej ciężko szukać w naszym podziemiu… Największym atutem tego dzieła jest kobiecy wokal, wyśpiewujący teksty z naszym rodzimym języku. Potężny, mroczny, chwilami niemal ociekający erotyzmem głos wokalistki jest jednym z głównych powodów tego, że w tej chwili czytacie recenzję „Przekrólewszczenie”. Zestawienie tak interesującej barwy głosu z prostą, gitarową formą daje efekt niemal rytualnego, teatralnego spektaklu, który mimo ubóstwa i odpychającej brzydoty jest w stanie wciągnąć do swego świata. Mimo prostoty jest to materiał, do którego wracam co kilka dni, bowiem wciągnął mnie ten niepokojący, mroczny klimat stworzony przez Sars’a i „Tajemniczą Wokalistkę”. Gdzieś wyżej napisałem, że Duszę Wypuścił nawiązuje swoją muzyką do prostego black metalu lecz im mocniej zagłębiam się w „Przekrólewszczenie” tym bardziej jest skłonny przyznać, że Sars raczej bawi się tym, co rozumiemy jako prymitywny black…

Interesujące wydawnictwo, podobno już praktycznie wyprzedane, ale jeśli macie ochotę,  możecie poszukać…

Wiesław Czajkowski

Cztery