content top

MORD’A’STIGMATA – Dreams of Quiet Places (Pagan Records)

MORD’A’STIGMATA – Dreams of Quiet Places (Pagan Records)

Mamy już za sobą trzy miesiące roku 2019, a póki co płyt, które można by określić jako te, których nie wypada nie znać, ukazało się jak na lekarstwo. No dobra, może nowy Blindead spełnia kryterium „niewypadalności”, ale poza „Niewiosną” jakoś trudno mi podać tytuł z roku 2019, którego premiera byłaby wydarzeniem. I na tym jałowym gruncie u styku zimy i eksplodujących alergią pierwszych ciepłych dni nowy album wypuszcza Mord’a’Stigmata, zespół ważny i nietuzinkowy, a w kontekście polskiej sceny nawet bardzo ważny. Jaki jest „Dreams of Quiet Places”? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, ale z pewnością jest to jeden z niewielu tytułów, którego tej wiosny naprawdę nie wypada nie znać.

Więcej

PRO8L3M – Widmo (RHW Records)

PRO8L3M – Widmo (RHW Records)

Problem z Pro8l3mem polega na tym, że jest „jakiś”. Nie jakiś w sensie promocji; jest „jakiś” w sensie tworzenia własnego świata z materiałów powszechnie uznanych za ekskluzywne. To właśnie korzystanie z tego co daje nam krzywa rzeczywistość (Oskar) i tego co znaleźć można w muzycznej historii (poszukiwania Steeza) powoduje, że ten skład działa niejako w osobnej rzeczywistości, wprawiając słuchacza to w konsternację, to w zachwyt. Nawet jeśli w 2019 roku częściej niż zwykle słyszę stękania o zjadaniu własnego ogona, Pro8l3m w fikuśny sposób gra tymi swoimi autoplagiatami, nadal wzbudzając emocje. Choć i on się zmienia, bo „Widmo” w stosunku do ubiegłorocznego mixtape’u „Ground Zero” zawiera sporo mrocznych refleksji, niepokojąco wyłaniających się zza tradycyjnej dla tego zespołu mieszanki ulicznych historii, ryku silnika, prochów, imprez  i damsko-męskich potyczek. Tak czy inaczej, po małym wahaniu, uznaję ten materiał za jeden z najlepszych (a może najlepszy – to okaże się za kilka miesięcy…) materiałów hip-hopowych nad Wisłą.  I o tym, a także kilku innych kwestiach nawijamy z kolegą Adamem G. 

Więcej

DARIA ZAWIAŁOW – Helsinki (Sony)

DARIA ZAWIAŁOW – Helsinki (Sony)

Helsinki to miasto nieoczywiste – słońce może rozświetlać post-radziecką architekturę, ty możesz spacerować po ulicach niemal cały dzień z konstatacją, że nie jest wcale tak zimno, by po powrocie do mieszkania stwierdzić odmrożenie kończyn. Rzecz jasna, trochę koloryzuję, co nie zmienia faktu, że podobną, choć odwrotną, dwuznaczność odnajduję w tej płycie: pozornie chłodnej, konstrukcyjnie opartej na nowofalowych środkach wyrazu, zarazem jednak naprawdę bogatej w warstwie emocji.

Więcej

Gdynia 1988-2018 Rozmowa z Michałem Miegoniem

Gdynia 1988-2018 Rozmowa z Michałem Miegoniem

Uważny czytelnik Violence (są tacy?) zauważył zapewne, że scena Trójmiejska jest przez nas bardzo mocno promowana, z zainteresowaniem przyglądamy się projektom z tego rejonu, szanujemy a niejednokrotnie zachwycamy się płytami z 3M. Dlatego trudno byłoby pominąć takie wydarzenie jak okolicznościowy – i zaskakujący – remake składanki „Gdynia”, która w roku 1988 przedstawiła ówczesną śmietankę Trójmiejskiej alternatywy. Zamiast jednak odświeżać, czy masterować stare nagrania, podjęto decyzję o ponownym nagraniu wszystkich utworów, a wykonania podjęli się muzycy i zespoły aktualnie działające w 3M. Jak można się domyślić i przeczytać w recenzji – te interpretacje mocno odbiegają od oryginałów, pokazując jednocześnie, co dzisiaj piszczy w klubach i piwnicach Trójmiasta. A piszczy bardzo ciekawie. Zapraszamy na rozmowę z pomysłodawcą przedsięwzięcia, Michałem Miegoniem, szefem min. Kiev Office, o którym… też będzie. 

Więcej

NVC – W procesie twórczym

NVC – W procesie twórczym

Non Violent Communication swoimi „Obserwacjami” przynoszą muzykę, jakiej – mam wrażenie – jeszcze na naszym rodzimym poletku nie słyszeliśmy. Rozimprowizowaną, formalnie niemal zupełnie wolną, do tego podszytą uczuciem tajemnicy, które nie daje spokoju i powoduje, że to raczej nie jest płyta dla ludzi o słabych nerwach. Rozmawiamy – o początkach, podejściu do pisania, improwizacji oraz przełożeniu tego transu z nagrania na koncert (pierwsza okazja do usłyszenia NVC na żywo 17 kwietnia w warszawskim klubie Pogłos).

Więcej

BLINDEAD – Niewiosna (wyd. własne)

BLINDEAD – Niewiosna (wyd. własne)

Poprzednią płytę Blindead, „Ascenscion” przywitałem – cytując klasyka – „disappointed but understanding”. Ze spokojem i bez żalu stwierdziłem, że zespół logicznie i konsekwentnie dryfuje w stronę swoich progrockowych ambicji. Znikną za horyzontem, być może dopłyną na Wyspy Mainstreamu – relacja słuchacza z artystą to nie małżeństwo i nie ma powodu robić dramy, kiedy każde idzie w swoją stronę. Dysocjację Blindead śledziłem więc bez emocji, 10-lecie „Autoscopii” było miłym, sentymentalnym tripem, ale przecież oni i ja byliśmy już gdzie indziej. W przypadku „Niewiosny” działa więc efekt prezentu, którego nikt mi nie obiecał, ale przy okazji czuję, że Blindead gra dziś bardziej dla mnie niż kiedykolwiek wcześniej.

Więcej

GDYNIA – 1988 – 2018 (Muzeum Miasta Gdyni)

GDYNIA – 1988 – 2018 (Muzeum Miasta Gdyni)

Trójmiasto to stan umysłu. W zasadzie w każdej sferze, ale nas interesuje muzyka – na tym polu działo się i dzieje tu bardzo, bardzo dużo, zazwyczaj oryginalnie i zawsze z posmakiem wolności w tle. Taka była też wydana w 1988 roku kultowa już dzisiaj składanka „Gdynia”, która zgromadziła śmietankę ówczesnej alternatywy; trzydziestolecie tej płyty będzie zapamiętane na długo, bo z inicjatywy Michała Miegonia znanego chociażby z Kiev Office na świecie pojawiła się właśnie nowa wersja tej kompilacji z świeżymi, często zaskakującymi interpretacjami tych samych klasyków, które gościły na „Gdyni” z 1988 roku.

Więcej

FISZ EMADE TWORZYWO – Radar (Agora)

FISZ EMADE TWORZYWO – Radar (Agora)

Potrzebne są zmiany, konieczne są zmiany, bo jeśli nic się nie zmieni, może nadejść dzień rebelii – śpiewał kiedyś Dezerter. Nie wiem, czy Bartosz Fisz Waglewski wraz z Emade boją się rebelii, ale na pewno potrzebowali zmian. I rozpoczął proces przeobrażania, który na najnowszej płycie znajduje swój koniec. A może to tylko koniec pewnego etapu?

Więcej

NVC – Obserwacje (Audio Cave)

NVC – Obserwacje (Audio Cave)

To ciekawa kwestia – jak odróżnić trans zupełnie wyzwolony, wzruszający ramionami na jakiekolwiek wytyczne, od transu starannie wykoncypowanego, gdzie nienagannie transowe środki ścielą tylko drogę do wyznaczonego celu, przesłaniając swoją rzekomą dzikością i nieskrępowaniem chłodną kalkulację? Skłaniałbym się ku stwierdzeniu, że jeżeli różnica to niemal niewyczuwalna, należy skupić się na efekcie końcowym; ostatecznie to on się liczy i jego zapamiętujemy, nie – takie, czy inne, intencje twórcy. Mimo wszystko, w przypadku „Obserwacji” nie sposób oprzeć się wrażeniu, że pulsowi tej płyty dość blisko wspomnianej, totalnej, wolności.

Więcej

DROWN MY DAY – Gramy dla ludzi

DROWN MY DAY – Gramy dla ludzi

Spóźnione, ale szczere słowa od Drown My Day, który kilka dobrych miesięcy temu pochwalił się nową płytą. Następca „Confessions” czyli „The Ghost Tales” to kawał gniotącego grania, ale też kilka zmian, które kogoś mogą zaskoczyć, albo wręcz zaboleć. W każdym razie – jeśli lubiliście poprzedni krążek tej załogi, nowe dzieło może być wyzwaniem, bo zamiast całej feerii blastów i łamańców, dostajemy do ręki walec, który operuje bardzo często w średnich i wolnych tempach. Rezygnacja z szybkich partii  i nieco inny kierunek poszukiwań po części mają związek ze zmianami w składzie, bo na miejscu perkusisty siedzi dzisiaj Kuba Homik, znany także z Totem. To jednak jedynie drobny element układanki, bo im dłużej obcujemy z płytą, tym szybciej przekonujemy się, że zmiany są przemyślane i nowe – odświeżone – oblicze zespołu ma sens, pokazując ciągłą ewolucję tej muzyki. Na temat spraw aktualnych i nie tylko rozmawiamy z wokalistą zespołu – Maciejem Korczakiem. 

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress