content top

PYŁ – Widzimy kwiat, słyszymy pył

PYŁ – Widzimy kwiat, słyszymy pył

W przyrodzie nic nie ginie, i skoro Ampacity legł w grobie, wiadomo było, że prędzej czy później powstanie nowy zespół, gdzie pojawią się znani już muzykanci. I tak się stało. Debiutancki materiał Pyłu sygnują panowie Wojtek Lacki i Piotr Paciorkowski z wymienionego zespołu, za perkusyjną podporę mając Przemka Głowackiego z nieistniejącego Marksmana. Ale to wszyscy wiedzą, bo płyta już jakiś czas krąży po orbicie. Czy wiedzą, że jest to dobry materiał, który zapowiada dużo więcej w przyszłości? Być może tak, ale o tym dowiemy się za czas jakiś, na razie razem z panem Piotrem próbujemy zgłębić meandry zespołowej historii i nie tylko…

Więcej

FAUL TECHNICZNY – Prosto w twarz

FAUL TECHNICZNY – Prosto w twarz

Punk rock dojrzewa a wraz z nim kolejni załoganci. Dobrym przykładem takiej ewolucji jest Owiec, stary załogant ze Śląska, który nie tak dawno temu wydał wraz ze swoim zespołem Faul Techniczny ciekawy i energetyczny drugi album „Nie jesteś jednym z nas”. Po Świniopasie i Testerze Gier nowa formacja, którą dowodzi ten znany tu i ówdzie dżentelmen, wydaje się być pozycją najpoważniejszą, najciekawszą pod względem muzycznym i faktycznie, po crossoverowatych klimatach, najbliższą hc/punkowej stylistyce, zarówno jeśli chodzi o dźwięki jak i o przekaz. Resztę dopowie sam zainteresowany. 

Więcej

DREN – Ludzie tańczą do wszystkiego

DREN – Ludzie tańczą do wszystkiego

Witamy Dren z Trójmiasta. I od razu uwaga – nie, nie będzie jazzu, nie, nie będzie alternatywy, będzie za to… chór. Też nie. Wprawdzie w materiałach stoi, że fascynuje ich black metal i jazz właśnie, jako didżejski duet produkują ciężkie, rozjechane bity, świetne, elektroniczne, samplowane pasaże, wciągające w dość klaustrofobiczną przestrzeń. Debiutancki album „Time&Form” pokazuje, że w temacie muzyki klubowej/elektronicznej itp. cały czas mamy coś do powiedzenia i ta scena mimo zmieniających się trendów nadal żywo pulsuje. Na nasze pytania duet odpowiadał kolektywnie, wprowadzając nas w swój zwariowany świat. 

Więcej

JAD – Adam Małysz polskiego punk rocka

JAD – Adam Małysz polskiego punk rocka

Fascynujący jest fakt, że punk rock, lata świetlne po swoim narodzeniu, nadal zachowuje żywiołowość nastolatka i nadal infekuje kolejne umysły, zarówno słuchaczy jak i twórców. JAD, o którym na naszych łamach już ciepło pisaliśmy i rozmawialiśmy, wreszcie wydał debiutancki długograj „Strach”, potwierdzając tym samym swój wyjątkowy status w środowisku; wyjątkowy, bo jak mało której punkowej formacji (a mamy ich przecież sporo), udało się  trafić w kontrkulturowe gusta publiki. Dlaczego? Jak to się dzieje? Gdzie mają korzenie i czy udało się dotrzeć już do jądra tej muzyki – rozmawiamy z wokalistą Krzyśkiem „Paciorem”, gitarzystą Marcinem i perkusistą Radkiem.  

Więcej

HASE – Muzyka jest na pierwszym miejscu

HASE – Muzyka jest na pierwszym miejscu

O „Nagraniach transowych” pisałem w momencie premiery, że to prawdopodobnie top3 płyt z polskim rapem wydanych w roku 2018, i tamtą opinię podtrzymuję. Hase trochę poeksperymentował z produkcją, jednocześnie zachowując ten swój swoisty sznyt, łączący wkurwienie z inteligencją. To jego najdojrzalszy dotychczas projekt; pewnie zarazem najgłośniejszy, mimo że na prawdziwy przełom komercyjny przyjdzie jeszcze poczekać. Raper mówi o powstawaniu tego krążka, swojej relacji z KęKę oraz planach na przyszłość.

Więcej

MARTIM MONITZ – Co nie zostało zagrane…

MARTIM MONITZ – Co nie zostało zagrane…

Określenie „brzmi po polsku„, kiedyś nieco obraźliwe, dzisiaj nabiera nowego znaczenia. Bo kiedy powiem, że nowa płyta Martim Monitz jest esencjonalnie polska, zarówno w przekazywanych treściach jak i w brzmieniu czy klimacie muzyki, nie mam zamiaru chłopaków denerwować, ale raczej podkreślić, że mają swój własny styl i choć „Alba” ma silne (może nie tak jak na debiutanckiej płycie) koneksje z noise rockiem (czyli wynalazkiem zza wielkiej wody…), to znajdziemy tu dużo więcej wątków, które z rozmachem interpretują zimny, lokalny klimat lat 80. Niby trywialne, ale w wykonaniu Martim Monitz brzmi całkiem świeżo. Jest jednocześnie poniższa rozmowa próbą wyjaśnienia pewnych frustracji związanych – a jednak – z byciem tu i teraz. Czy ma to wszystko sens próbują dociec Piotr, Marcin i czasami Klaudiusz. 

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress