content top

1988 – Filtrowanie koncepcji

1988 – Filtrowanie koncepcji

Hip-hop i okolice nie pojawiały się dotychczas na naszym portalu zbyt często (ok, w zasadzie wcale…), jednak wszystko w życiu się zmienia. Jako, że muzyka może być jedynie dobra albo zła, zatem i wśród gadających głów postanowiliśmy poszukać ciekawych rzeczy. A dzieje się tu sporo, jest mnóstwo ludzi, którzy mają coś fajnego i ważnego do powiedzenia. Niedawno red. Cieślak w ciepłych słowach wypowiadał się na temat płyty „Gruda”, sygnowanej przez 1988, połowę duetu Syny, zatem, postanowiliśmy wejść w ten świat i dowiedzieć się czegoś więcej. Na temat „Grudy”, Synów, sceny i podejścia do muzyki wypowiada się Przemek, czyli 1988. Zapraszamy!

Więcej

X-NAVI:ET – Postindustrialny folk

X-NAVI:ET – Postindustrialny folk

Z Rafałem Iwańskim rozmawialiśmy całkiem niedawno, przy okazji premiery płyty „Technosis” X-NAVI:ET, czas jednak płynie szybko i mamy już w łapach kolejne dzieło, czyli „Machina Nova”. Jest faktycznie nowa ta maszyna, i zdecydowanie wyszła poza fabryczną halę, ba, przeprosiła się z naturalnymi wspomagaczami, czego efektem jest niezwykła symbioza dotychczasowej formuły X-NAVI:ET z wykorzystaniem „żywych” brzmień i instrumentów. Bez zmian pozostaje mantryczna forma kompozycji, rozwijająca się nadal w nieco improwizowany sposób, jednak warstwa rytmiczna stała się bardziej umowna a smaki i klimat także są zupełnie inne. Może nieco drażniące, ale z biegiem czasu ujawniające swoje relaksacyjne właściwości. Iwański podchodzi do kompozycji z szacunkiem, pozwala wybrzmieć swoim instrumentom, bacznie się im przygląda, ale nie stara się na siłę naginać do własnych potrzeb, co najwyżej delikatnie preparuje i kierunkuje, tworząc w bardzo naturalny sposób cały szereg niezwykłych obrazów. Po raz kolejny można się w ten świat zatopić, delektować bez uczucia nudy bo to zdecydowanie produkt wielokrotnego użytku. Wiadomo też, że całej płyty raczej na żywo nie usłyszymy, choć nasz bohater dużo koncertuje. Warto zatem poczytać co się u niego dzieje i czym nas jeszcze zaskoczy.

Więcej

GLERAKUR – Psychodeliczne doświadczenie

GLERAKUR – Psychodeliczne doświadczenie

Islandzki GlerAkur parę dni temu podzielił się ze światem swoim debiutanckim krążkiem, zatytułowanym „The Mountains Are Beautiful Now”. To muzyka w sercu blackmetalowa, choć zdominowana raczej przez przeszywające drone’y i ambientowe rozmarzenie. I – jakżeby inaczej – do głębi islandzka; przywołująca na myśl wszystkie te płyty, które ostatnimi czasy zachwycały swoją odmiennością, dostojną melancholią i jakimś zimnym pięknem. Dźwięki inspirowane sztuką, która kilkaset lat temu pomagała umacniać narodową tożsamość kulturową, nie mogą zresztą nie być przesiąknięte islandzkim duchem…

Więcej

BOTTOM – W przepaść za baranem

BOTTOM – W przepaść za baranem

Bottom przez jakiś czas pozostawał poza radarem Violence, w sumie sam nie wiem dlaczego. Ok, dzisiaj takiej muzyki nie słucham zbyt często, jednak trzeba oddać sprawiedliwość zespołowi, że w swojej niszy jest już całkiem tłustym kąskiem. Przyznaję też, że dotychczasowa twórczość niespecjalnie przypadła mi do gustu, może nie tyle z powodu samej muzyki, co sposobu jej opakowania i „uatrakcyjniania”. Na „Psychofilii” zespół postanowił jednak opowiedzieć się po jednej, death/grind/hc stronie, zrezygnował z „upiększaczy”, skupiając się na tym co lubi i umie najlepiej: konkretnym – i tu padnie przekleństwo, bo nie ma lepszego słowa na określenie muzycznej mieszanki – napierdalaniu. Odtłuszczonym, pozbawionym niepotrzebnych mrugnięć okiem do słuchacza. Zwartym i rozpędzonym. Niby nic oryginalnego, ale jednocześnie udało się Bottom ustalić bardzo dobre proporcje między śmierć metalem i pozostałymi składnikami. Wyszedł konkret. Tekstowy, muzyczny i brzmieniowy. Świata tą płytą nie zawojują, ale paru osobom sprawią konkretne bęcki. Rozmawiamy z Markiem „Laskim” Bielawskim. 

Więcej

IZES – Powrót z marginesu

IZES – Powrót z marginesu

Nie samą improwizacją Trójmiasto żyje, chciałoby się napisać. Gdzieś obok przeczytacie recenzję nowej płyty Lonker See a poniżej zapis rozmowy z IZES, która niedawno pochwaliła się bardzo fajną płytą „Hello Wasteland”, świetnie miksującą lekki mrok, szczyptę trip – hopu ze stylowym indie. I tu powinno pojawić się pytanie, dlaczego tak dobry krążek nie rezonuje w muzycznej przestrzeni? Dlaczego przynajmniej kilka piosenek nie rozbija się w radiowym eterze? O tych kwestiach, a także o udziale w filmie Barry’ego Adamsona, języku polskim i wymarzonym koncercie rozmawialiśmy z Izabellą Inez Sawicką…

Więcej

VÜJEKVÄSYL – Zostawiamy po sobie ślad

VÜJEKVÄSYL – Zostawiamy po sobie ślad

Czasami dobrze jest być z boku. Znaleźć wygodne miejsce, robić swoje i mieć z tego satysfakcję. Tak działa Vüjekväsyl, którego założycielem jest znany z legendarnej Cytadeli Tomek Wasyłyszyn. Dotychczasowe dokonania zespołu, korzeniami tkwiące w nowej fali i latach 80. to poszukiwanie najlepszych środków wyrazu i wydaje się, że na „Vü=mc²” zespół jest najbliżej celu. Alternatywa w wydaniu Vüjekväsyl jest niezwykle klimatyczna, operująca sugestywnymi obrazami. To kilka niezłych opowieści zamkniętych w kokonie miarowych, hipnotyzujących i dojrzałych dźwięków. W świat zespołu wprowadza nas gitarzysta Irek Knyziak… 

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress