content top

WOJCIECH JACHNA – Polska rzeczywistość to momenty

WOJCIECH JACHNA – Polska rzeczywistość to momenty

Czy trzeba komuś przedstawiać Wojtka Jachnę? Sądzę, że wśród tzw. zainteresowanych nie ma chyba nikogo, kto nie spotkałby się z tym panem – czy to za sprawą Innercity Ensemble, czy Jachna/Mazurkiewicz/Buhl albo Sundial. Zresztą, to tylko czubek góry lodowej – Wojtek to muzyk uznany, z niejednego pieca jadł chleb, jego trąbka staje się pierwszym instrumentem dętym młodej sceny jazzowej i eksperymentalnej, a siłę i spektrum jego możliwości pokazuje „solówka” „Emanacje”, rzecz technicznie trudna, wymagająca nie tylko wiary we własne możliwości, ale i odwagi, by samotnie zmierzyć się z dźwiękiem. Wojciech ma zatem różne oblicza, dlatego też w poniższym, obszernym wywiadzie poruszamy wiele wątków, czasami tylko krążących wokół muzyki, ale zawsze tworzących dla niej ciekawy kontekst. Niczego więcej dodawać nie trzeba.

Więcej

LASTRYKO – Jazda bez trzymanki

LASTRYKO – Jazda bez trzymanki

Miało nie być Lastryko, tylko nowy projekt, a okazało się, że jest stary szyld, ale nowa płyta, która szerokim gestem pokazuje jak pięknie ewoluuje trójmiejski zespół. Dobrali sobie czwartego muzykanta, rozluźnili krawat, łypnęli okiem w stronę krauta, improwizacją znad morza doprawili danie, które spontanicznie zarejestrowali w studiu. Zmian dużo i choć zespół łatwo rozpoznać (jednak ciut punktów wspólnych z debiutem jest…), to nowe oblicze jest bardzo smakowite. Brak wokali nie przeszkadza, bo muzyka płynie i cały czas rośnie w głowie. Jest w tym takie przyjemne rozleniwienie, człowiek mimowolnie zatrzymuje się, by kontemplować przestrzeń. Resztę dopowie nasz rozmówca – basista Wojciech Lacki. 

Więcej

Gdynia 1988-2018 Rozmowa z Michałem Miegoniem

Gdynia 1988-2018 Rozmowa z Michałem Miegoniem

Uważny czytelnik Violence (są tacy?) zauważył zapewne, że scena Trójmiejska jest przez nas bardzo mocno promowana, z zainteresowaniem przyglądamy się projektom z tego rejonu, szanujemy a niejednokrotnie zachwycamy się płytami z 3M. Dlatego trudno byłoby pominąć takie wydarzenie jak okolicznościowy – i zaskakujący – remake składanki „Gdynia”, która w roku 1988 przedstawiła ówczesną śmietankę Trójmiejskiej alternatywy. Zamiast jednak odświeżać, czy masterować stare nagrania, podjęto decyzję o ponownym nagraniu wszystkich utworów, a wykonania podjęli się muzycy i zespoły aktualnie działające w 3M. Jak można się domyślić i przeczytać w recenzji – te interpretacje mocno odbiegają od oryginałów, pokazując jednocześnie, co dzisiaj piszczy w klubach i piwnicach Trójmiasta. A piszczy bardzo ciekawie. Zapraszamy na rozmowę z pomysłodawcą przedsięwzięcia, Michałem Miegoniem, szefem min. Kiev Office, o którym… też będzie. 

Więcej

NVC – W procesie twórczym

NVC – W procesie twórczym

Non Violent Communication swoimi „Obserwacjami” przynoszą muzykę, jakiej – mam wrażenie – jeszcze na naszym rodzimym poletku nie słyszeliśmy. Rozimprowizowaną, formalnie niemal zupełnie wolną, do tego podszytą uczuciem tajemnicy, które nie daje spokoju i powoduje, że to raczej nie jest płyta dla ludzi o słabych nerwach. Rozmawiamy – o początkach, podejściu do pisania, improwizacji oraz przełożeniu tego transu z nagrania na koncert (pierwsza okazja do usłyszenia NVC na żywo 17 kwietnia w warszawskim klubie Pogłos).

Więcej

DROWN MY DAY – Gramy dla ludzi

DROWN MY DAY – Gramy dla ludzi

Spóźnione, ale szczere słowa od Drown My Day, który kilka dobrych miesięcy temu pochwalił się nową płytą. Następca „Confessions” czyli „The Ghost Tales” to kawał gniotącego grania, ale też kilka zmian, które kogoś mogą zaskoczyć, albo wręcz zaboleć. W każdym razie – jeśli lubiliście poprzedni krążek tej załogi, nowe dzieło może być wyzwaniem, bo zamiast całej feerii blastów i łamańców, dostajemy do ręki walec, który operuje bardzo często w średnich i wolnych tempach. Rezygnacja z szybkich partii  i nieco inny kierunek poszukiwań po części mają związek ze zmianami w składzie, bo na miejscu perkusisty siedzi dzisiaj Kuba Homik, znany także z Totem. To jednak jedynie drobny element układanki, bo im dłużej obcujemy z płytą, tym szybciej przekonujemy się, że zmiany są przemyślane i nowe – odświeżone – oblicze zespołu ma sens, pokazując ciągłą ewolucję tej muzyki. Na temat spraw aktualnych i nie tylko rozmawiamy z wokalistą zespołu – Maciejem Korczakiem. 

Więcej

AGRESSIVA 69 – Pole do kreatywności

AGRESSIVA 69 – Pole do kreatywności

Historia Agressivy69 jest dość kręta i nie zawsze równa, nie można im jednak odmówić, że debiutanckim albumem „Deus ex Machina” stworzyli polski elektro – industrial. Album został wydany  w kwietniu 1993 roku i przynosił radykalną odmianę łomotu, być może z dzisiejszego punktu widzenia niedoskonałą, ale na pewno pionierską i w swoim czasie oryginalną. Zresztą, słuchając dzisiaj wznowionej przez Requiem Records płyty, nadal można poczuć dreszczyk emocji. Na swoim debiucie zespół przedstawił swoje najbardziej radykalne oblicze i choć późniejsze płyty zawierały muzykę bardziej dopracowaną, ciekawszą formalnie i bogatszą brzmieniowo, to właśnie debiut stał się dziełem przełomowym. O zespołowej historii i nie tylko rozmawiamy z Tomkiem Grocholą. 

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress