content top

SIREN’S DAWN – Żegnamy się na grubo

SIREN’S DAWN – Żegnamy się na grubo

Tuż po premierze pierwszej dużej płyty, łódzki Siren’s Dawn udaje się na spoczynek. Panowie nagrali co mieli, wybili się ponad krajową przeciętną i doszli do wniosku, że nie zdarzy się już lepszy moment na zejście ze sceny. O „A New Hope” opowiadał nam Piotr Czembrowski – lider i gitarzysta formacji.

Więcej

FAUL TECHNICZNY – Wszystko od początku…

FAUL TECHNICZNY – Wszystko od początku…

Nasz rozmówca poniekąd po raz trzeci wchodzi do tej samej rzeki. Najpierw zawojował południe ze Świniopasem, potem w nowej, znacznie bardziej metalowej odsłonie pod nazwą Tester Gier zjechał kraj wzdłuż i wszerz, zahaczając przy okazji o Niemcy i liczne festiwale. Ten okres zakończył z przytupem odchodząc z zespołu w świetnej formie, tylko po to, aby realizować się na własnych zasadach, w nowym, punkowym zespole. Przed Wami Owiec i Faul Techniczny.

Więcej

LØVTE – Nowe wyzwania

LØVTE – Nowe wyzwania

Dzieje się na naszej scenie, i śpieszę donieść, że o tym zespole będzie jeszcze głośno, bynajmniej nie dlatego, że sympatyzuję ze stylistyką wykonywaną przez LØVTE. Brakuje u nas ciężkiego grania przełamywanego dobrym, damskim wokalem, nie kojarzącym się z gotycką tandetą i heavy metalową przaśnością. W szeregach poznańsko-pilskiej udało się zadbać o odpowiedni balans pomiędzy niemal anielskim głosem Magdy, stanowiącym kontrapunkt do napędzanej blastem młócki, a technicznymi, a momentami nawet chaotycznymi wygibasami reszty składu. Poniżej zapis rozmowy z Pawłem i Magdą, kolejno gitarzystą i wokalistką zespołu.

Więcej

ŠIROM – Wolny duch

ŠIROM – Wolny duch

Širom to pochodzące ze Słowenii trio w składzie: Iztok Koren, Ana Kravanja i Samo Kutin. Tworzą w większości improwizowaną muzykę ludową. Grają zarówno na instrumentach tradycyjnych, jak własnoręcznie zmontowanych. Nie boją się muzycznych eksploracji i wypraw w nieznane. Ich trzeci album „I Can Be a Clay Snapper” został wydany przez oficynę Glitterbeat Records.

Więcej

BLACK TUNDRA – Do słuchania przy rozstaniach i pogrzebach

BLACK TUNDRA – Do słuchania przy rozstaniach i pogrzebach

Oryginalność warszawskiej Black Tundra nie polega na kroczeniu po ścieżkach awangardy, lecz na wyraźnym ukierunkowaniu się na emocje – najczęściej skrajne, przepełnione bólem i mrokiem, ale przy tym też bardzo autentyczne. To właśnie dzięki nim debiutancki materiał zespołu nie brzmi, jak kolejna kopia Electric Wizard, lecz jest czymś znacznie bardziej niebezpiecznym. Sami twórcy zdają się być tego świadomi, nie tracąc przy tym rozsądku i… czarnych myśli. Próżno szukać optymizmu na „Black Tundra”. Nie spodziewajcie się go także w poniższej rozmowie.

Więcej

THUNDERWAR – Ekipa szczurów

THUNDERWAR – Ekipa szczurów

Popyt na potop wciąż ma się dobrze. Nad Wisłą również. Jak inaczej bowiem wyjaśnić fakt, że kapele – w mniejszym lub większym stopniu – rekonstruujące szwedzki metal śmierci wciąż zdobywają coraz to nowych słuchaczy i dobrze radzą sobie w polskim podziemiu? Thunderwar jest jedną z formacji, które swą muzyczną tożsamość składają na podstawie tego, co słuchacz zwykł nazywać melodyjnym death metalem ze Skandynawii. Swoisty miks dźwięków prokurowanych przez Amon Amarth, At the Gates i chociażby Soilwork. Z okazji zeszłorocznej premiery bardzo udanego debiutu Thunderwar“Black Storm” – na spytki wzięliśmy wokalistę grupy, pełniącego jednocześnie obowiązki basisty. Wołają na niego „Madness”.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress