content top

DOPETHRONE – Brudna wanna riffów

DOPETHRONE – Brudna wanna riffów

To nie jest tak, że nie lubię stonerów, bo lubię bardzo. Nie tylko dlatego, że np. scena polska to wdzięczny obiekt żartów, a sama estetyka jest rozczulająco zhomogenizowana i można w nieskończoność urządzać konkursy podśpiewując „a co to za kapela co jak Belzebong gra”. Mimo programowej stagnacji stylistycznej – a może dzięki niej – scena stonerowa wciąż przyciąga słuchaczy, wychyliłem więc łeb z domu aby sprawdzić, co w konopiach piszczy.

Więcej

SYNY – Od początku do końca napięcie

SYNY – Od początku do końca napięcie

Otwieram okno, myślę se: wywietrzę/ Patrzę, a ty na ulicy piszesz wiersze” Był dym, były Syny. W Katowicach Piernikowski pisał wiersze na ulicy, dosłownie – i to takiej, która w weekend, liczony gdzieś od czwartku, zamienia się w królestwo hedonizmu. Przez resztę tygodnia można tam napotkać pozostałości tańców i zabaw: wzorki wyrzygane na chodniku i potłuczone szkło. Otwieram okno i myślę se, że, paradoksalnie, Syny w takich warunkach przyrody zabrzmiały bardzo, bardzo naturalnie.

Więcej

OFF FESTIVAL – Ręka na pulsie

OFF FESTIVAL – Ręka na pulsie

Trzynaście lat organizacji OFF Festivalu zdecydowanie nie poszło na marne. Misja, jaka przyświeca tej imprezie, rozpoczęta w malutkich Mysłowicach, a następnie kontynuowana w ekspresowo rozwijających się Katowicach, realizowana jest planowo, a były takie edycje, że śmiem twierdzić, iż Off kształcić swoich fanów nadprogramowo, i nieco śmielej niż robi to obecnie. Nie oznacza to jednak, że Festival pod wodzą byłego lidera Myslovitz osłabł, czy utracił pierwotny rezon. Wręcz przeciwnie, rozgościł się na krajowym rynku na tyle swobodnie i pewnie, zwłaszcza w roli cenionego w środowisku ogrodnika podlewającego rosnące zainteresowanie alternatywą.

Więcej

THE JESUS AND MARY CHAIN – Rzemieślnicza poprawność

THE JESUS AND MARY CHAIN – Rzemieślnicza poprawność

Obiecałem kiedyś pewnemu naczelnemu, że po koncercie The Jesus and Mary Chain przestaję słuchać  szugejza. Impreza przeszła do historii, a ja… nadal słucham, łamiąc obietnicę, choć na własną obronę mogę powiedzieć, że koncert nie spowodował u mnie tak daleko idących zmian, bo zwyczajnie nie postawił kropki na „i” . Choć byłbym niewdzięcznikiem, twierdząc, że był zły i niepotrzebny.

Więcej

KVELERTAK – Definicja rock’n’rolla

KVELERTAK – Definicja rock’n’rolla

Dzień przed występem we wrocławskim Firleju Kvelertak otwierał krakowski koncert Metalliki. Na całe szczęście, we Wrocławiu Norwegowie zjawili się sami, udowadniając przy tym, że nie potrzebują wsparcia żadnego cover bandu Dżemu. 

Więcej

BATUSHKA – Potwierdzona miałkość

BATUSHKA – Potwierdzona miałkość

W starzejącym się metalu uwaga publiczności skupia się przeważnie na legendach gatunku – tych przebrzmiałych, które siłą rozpędu turlają się przez świat i tych, które powracają z niebytu zaznać trochę sławy. Bardzo mało jest zjawisk nowych, które rosną na naszych oczach. Mnie brakuje tego na tyle odczuwalnie, że zaciekawił mnie nawet tzw. fenomen Batushki, a więc zespołu, za którym nie przepadam. Oczywiście głównym pretekstem do wybrania się do B90 była chęć wysłuchania na żywo nowego materiału Entropii, ale przy okazji chciałem obwąchać się z „Litourgyą” w wersji koncertowej i spróbować jakoś objąć rozumem imponującą popularność jej twórców.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress