content top

IZZY & THE BLACK TREES – Trust No One (Antena Krzyku)

IZZY & THE BLACK TREES – Trust No One (Antena Krzyku)

Najlepsze zaskoczenia pojawiają się z najmniej oczekiwanej strony. Dobre rzeczy bardzo często zakorzenione są w przeszłości a reklama jest dźwignią handlu. Takie konkluzje towarzyszyły mi podczas lektury „Trust No One”, płyty niby zwyczajnej, a jednak łapiącej za ryj i serducho. W temacie rockowego, szorstkiego wygaru sięgającego do zamierzchłych czasów, gdzie post punk zaczynał bratać się z gotyckim mrokiem, ta niewinnie wyglądająca płyta jest doskonałym strzałem.

Więcej

AUSTRA – HiRUDiN (Domino/Sonic)

AUSTRA – HiRUDiN (Domino/Sonic)

Katie powraca z nową porcją psychoterapeutycznych przemyśleń. Wraz ze zmianami w życiu, pochodząca z Kanady artystka przekuwa swoje trudne doświadczenia w muzykę, tworząc kolejne płyty. I tak po albumie dotyczącym polityki i tego wszystkiego co z nami robią możni tego świata, przyszedł czas na bardziej introwertyczne wjazdy, związane z osobistymi problemami autorki płyty, co tym razem przełożyło się na album nieco bardziej wyciszony, oszczędniejszy w brzmienia, choć równie intensywny (a może nawet bardziej…) wokalnie i emocjonalnie.

Więcej

PRO8L3M – Art Brut 2 (RHW Records)

PRO8L3M – Art Brut 2 (RHW Records)

Pisanie o hip hopie to ryzykowna zabawa, bo nie jestem hip hopowcem; z drugiej strony, chyba lepiej pisać będąc na zewnątrz niż w środku. Tak czy inaczej, nawet gdybym nie chciał, to o AB2 trzeba napisać bo to płyta nie tyle ważna co potrzebna. Nie wiem czy potrzebna w ogóle, czy właśnie dzisiaj. Nie wiem, czy w dyskografii PRO8L3M ustawia się na końcu stawki, czy w lepszym miejscu. Może inaczej – PRO8L3M to zespół potrzebny i na tyle plastyczny, by z przyjemnością – mimo wszystko – parę słów skrobnąć.

Więcej

TODAY IS THE DAY – No Good to Anyone (BMG/The End Records)

TODAY IS THE DAY – No Good to Anyone (BMG/The End Records)

Ten band zawsze będzie dla mnie zagadką. O meandrach takowej piszę poniżej, zaznaczając jedynie, że po raz pierwszy od lat jestem w stanie z uśmiechem przesłuchać całą płytę tego ważnego, jakby nie patrzeć, zespołu. Zespołu, który jest w zasadzie alter ego lidera, Steve’a Austina, który decyduje co i jak się tu dzieje, myli tropy, niejednokrotnie błądząc, zawsze dociera do sedna i wypływa na powierzchnię. Tak sprawnie nie wypłynął jednak od lat, bo choć ostatnia płyta „Animal Mother” była całkiem niezła, to najnowsze dzieło bije ją na głowę, paradoksalnie, głównie przystępnością muzyki, co – jeśli ktoś zna Austina – jest niezłym zaskoczeniem.

Więcej

THE NECKS – Three (Northern Spy/ReR Megacorp)

THE NECKS – Three (Northern Spy/ReR Megacorp)

W momencie, kiedy Lotto odlatuje gdzieś w nieokreśloną, elektroniczną przestrzeń i brakuje mi ich archetypicznego, organicznego transu, powraca z odsieczą nowa płyta The Necks i za sprawą grubej dawki takiego grania uspokaja skołatane nerwy. Jest to jednocześnie oferta, trzeba przyznać, idealna na dzisiejsze czasy – mamy dużo wolnych godzin (albo i nie), więc spokojnie możemy strawić ponad sześćdziesięciominutową (!) dawkę muzyki.

Więcej

EMIL MISZK & THE SONIC SYNDICATE – Artificial Stupidity (Alpaka Records)

EMIL MISZK & THE SONIC SYNDICATE – Artificial Stupidity (Alpaka Records)

Nowa produkcja Emila Miszka i załogi to sam konkret, esencja czegoś co nazwałbym współczesnym, ale kochającym klasykę jazzem. W odróżnieniu od poprzedniej produkcji „Don’t Hesitate”, w tym przypadku zespół nie pieści się ze słuchaczem, podając zwięzłą i treściwą informację: tak się gra w 2020 roku.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress