content top

MYOPIA – Simultaneous Simulations

MYOPIA – Simultaneous Simulations

Wkurwia mnie polski biznes, bo omija skrzętnie zespoły, które nie chcą się podporządkować ogólnie panującym tendencjom. Jeśli w danym momencie nie grasz czegoś, co jest na topie, nie masz szans na kontrakt, płytę czy promocję. Cały nasz piękny biznes muzyczny, równa tym samym do śmierdzącego kiełbasą szeregu krawaciarzy, którzy rozum zamienili na kalkulator a serce na laptopa. Na całe szczęście, są zespoły, które w dupie mają promocyjny blichtr i same zabierają się za swój los, nie czekając pół życia na jedyną szansę, która często i tak niczego nie gwarantuje. Myopia to właśnie taki kolektyw – po raz kolejny sami wydają swoje dzieło, po raz kolejny w błyskotliwej formie, jednak po raz pierwszy z tak maksymalnie pogiętymi i jednocześnie rewelacyjnymi pomysłami. Nic, tylko słuchać…

Więcej

ANTIGAMA – Stop The Chaos (Selfmadegod)

ANTIGAMA – Stop The Chaos (Selfmadegod)

Jeśli tytuł nowego wydawnictwa miał być symboliczny – udało się. Antigama kończy z chaosem, jaki panował wokół grupy  w ostatnich czasach. Sporo tego było… Po latach dość regularnego działania, gdzieś od  czasu podpisania kontraktu z Relapse coś niedobrego wokół zespołu krążyło. A to zmiana wokalisty, potem problemy z perkusistą… „Stop The Chaos” zwiastuje dobrą nowinę – Antigama wróciła i ma się dobrze. Nawet bardzo dobrze.

Więcej

VAGITARIANS – Wood

VAGITARIANS – Wood

Od jakiegoś czasu ze zdumieniem zauważam, że w Polsce, dotychczas dość jałowej ziemi, jeśli chodzi o muzykę stoner/sludge metalową, pojawia się coraz więcej zespołów parających się takim graniem. Nie chodzi mi jednak o te duże nazwy w stylu Corruption, ale mocno podziemne grupy, które co i rusz wydają płyty zdolne bez kompleksów konkurować z najbardziej zapijaczonymi, zniszczonymi przez życie gwiazdami z Nowego Orleanu. W przypadku Vagitarians zaskoczeń jest więcej.

Więcej

RISE AND FALL – Faith (Deathwish)

RISE AND FALL – Faith (Deathwish)

Najnowsza płyta belgijskiej bandy to kliniczny dowód na to, że punk – jakkolwiek oddalony od korzeni i zniewolony licznymi romansami – nadal potrafi zagotować krew i poruszyć umysł. W takim kontekście tytuł czwartego krążka R&F jest nie tylko prowokacją, ale także stwierdzeniem faktu.

Więcej

FURIA – Marzannie, Królowej Polski (Pagan Records)

FURIA – Marzannie, Królowej Polski  (Pagan Records)

„Album jest zimny oraz kolisty. Czarny, ale i biały. Przed dwunastą, ale i po. Niespokojny.” Tak o nowym wydawnictwie Furia mówi Nihil – główna siła sprawcza poczynań zespołu. Nie śledzę tego, co dzieje się na forach dyskusyjnych (bo zwyczajnie mnie to nie interesuje), ale pewien jestem jednego. W tej właśnie chwili zbiera się na burzę. Nowy album wydaje Furia i będzie to temat numer jeden z najbliższym czasie. Album, który zostanie opluty, utytłany w gównie obelg… Album wielbiony i wyniesiony na ołtarze… Nawet gdybym oceniał płytę negatywnie i tak rekomendowałbym „Marzannie, Królowej Polski” do rubryki Album Tygodnia. Mało jest płyt, które tak jak każde nowe dzieło Furia są wydarzeniem… Płyta ta to dla mnie po raz pierwszy (jeśli chodzi o twórczość Furia) pretekst do tego, by posłużyć się skrótem cytatu z klasyka „…jak nie zachwyca, jak zachwyca”

Więcej

NAPALM DEATH – Utilitarian (Century Media)

NAPALM DEATH – Utilitarian (Century Media)

Po “Smear Campaign” oraz “Time Waits for No Slave”, dwóch bardzo solidnych, lecz dość wtórnych albumach, Angole uderzają czternastą płytą, jeśli nie liczyć “Leaders Not Followers: Part 2″. “Utilitarian” to jedno z najważniejszych nagrań w długiej i nieprawdopodobnej karierze Napalm Death. To jak początek nowego życia. Trudno uwierzyć, że po ponad dwudziestu latach ciągłego nagrywania i koncertowania, można jeszcze tworzyć z taką świeżością i pasją. Jestem pewien, że album zajmie wysokie miejsca w podsumowaniach roku 2012. Embury, Greenway, Harris i Herrera raz jeszcze wzbili się na szczyt swoich możliwości.

Więcej
content top

Facebook

Powered by Facebook Likebox Slider for WordPress