content top

THE FREUDERS – Warrior

THE FREUDERS – Warrior

Pięć lat w przypadku muzyki tak intensywnie buzującej jak rock i okolice to wiek co najmniej. Dlatego byłem ciekaw, jak wypadnie następczyni „7/7”, tym bardziej, że The Freuders mimo wszystko nie spał i nawet jeśli nie udzielał się intensywnie na scenie, to cały czas przebudowywał swoją muzykę, czego przedsmak mieliśmy na pamiętającym rok 2018 mini albumie „Omniform”. W jakim miejscu znajduje się kwartet w 2020 roku?

Więcej

WOJCIECH JACHNA SQUAD – Elements (Audio Cave)

WOJCIECH JACHNA SQUAD – Elements (Audio Cave)

Wojciech Jachna niestrudzony. Liczymy projekty, w których maczał palce? No, ok., darujmy sobie; dość, że było ich bardzo dużo i zawsze wzbudzały entuzjazm. Czasami bliżej alternatywy, bardzo często w szeroko pojętej improwizacji i jazzie, ale zawsze było to coś ciekawego. Jeśli jednak ktoś spodziewa się po Wojciech Jachna Squad czegoś pokroju Sundiala czy Jachna/Mazurkiewicz/Buhl, może się nieco zdziwić.

Więcej

WAILIN STORMS – Rattle (Antena Krzyku)

WAILIN STORMS – Rattle (Antena Krzyku)

Wieczne narzekania, że muzyka alternatywna, gitarowa itp. nie ma już niczego nowego do zaoferowania, mają swoje uzasadnienie, szczególnie w kontekście takich zespołów, jak Wailin Storms. To gdzieś na przecięciu lat 80. i 90. kryje się cała masa miodziastych dźwięków, które Amerykanie postanowili przekazać potomności. Jeśli szukacie czegoś co wyprzedzi czas, może zerknijcie na Behold… The Arctopus, ale jeśli alternatywny hałas sprzed paru dekad plus nieco błotnistego, bluesowego mułu brzmi nęcąco, czytajcie dalej.

Więcej

BŁOTO – Erozje (Astigmatic Records)

BŁOTO – Erozje (Astigmatic Records)

W jakimś sensie było to oczywiste, że tak doładowany skład, jakim jest EABS, musi wydać na świat jakąś mutację, że muzykanci nie wytrzymają. No i jest Błoto – nazwa idealna, bo o ile EABS chodzi po zamglonych łąkach i szuka duchów, to nowy zespół na „Erozjach” ryje w glebie i szuka fizyczności. Tego wulgarnego, prostego, ale i sugestywnego poczucia spełnienia. Czy to nadal jazz? A czy Urbanator to Jazz? Czy  hip – hop jest jazzem? Takie pytanie stawiam sobie podczas lektury tej świetnej płyty.

Więcej

WHALESONG – Radiance of the Thousand Suns (Old Temple)

WHALESONG – Radiance of the Thousand Suns  (Old Temple)

Whalesong powraca z nową, monumentalną wręcz porcją wynurzeń na temat życiowego syfu, ciężaru istnienia czy promieniowania, które wszystkich zabije. A może to po prostu moje wizje, po wysłuchaniu tego miksu post industrialnych łabędzich śpiewów? W każdym razie z niejaką dumą przedstawiam następcę „Disorder”, dzieło, które jest świadectwem niesamowitego rozwoju, jaki przeszła na przestrzeni lat grupa dowodzona przez znanego tu i ówdzie (chociażby jako guitar techa na przeróżnych światowych trasach…) Neithana. Szacunek i słuchajcie, bo warto.

Więcej

ALGIERS – There Is No Year (Matador/Sonic)

ALGIERS – There Is No Year (Matador/Sonic)

Nowa płyta Algiers to już promocyjny sztos, będący słuszną odpowiedzią na morderczą pracę zespołu. Opłaciło się i z ciekawostki na pierwszej płycie i świetnym rozwinięciu na następnym krążku, zmienił się w jeden z bardziej pożądanych alternatywnych aktów na świecie, mimo, że wcale nie popracował nad przystępnością swojej muzyki i raczej stadionów nie wyprzeda. Nowa płyta potwierdza niezależność zespołu. Tu nie ma kompromisu, jest konsekwentnie obrany kurs, dzięki któremu Algiers nadal zwinnie unika zaszufladkowania, mami i drażni, ale też całkiem poważnie komentuje świat. Czego chcieć więcej.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress