content top

TRUPA TRUPA – Jolly New Songs (ICI D’Ailleurs/Blue Tapes &X-Ray Rec.)

TRUPA TRUPA – Jolly New Songs (ICI D’Ailleurs/Blue Tapes &X-Ray Rec.)

Nowa płyta Trupy Trupa ukazuje się w idealnym momencie. Idealnym, bo dopiero w takiej chwili będziemy mogli zobaczyć, jak wygląda proces wychodzenia przed szereg. A szereg polskich wykonawców co tej jesieni wydają nowe płyty, jest co najmniej zatrważający. Ma zatem trójmiejska ekipa pole do popisu. Pole, by udowodnić swoją wartość. Będę im kibicował, bo punkt wyjścia mają idealny.

Więcej

THE HORRORS – V (Wolf Tone/Universal)

THE HORRORS – V (Wolf Tone/Universal)

The Horrors to taki zespół, który jest lubiany, choć na koncertach bywa różnie z frekwencją, zespół, który niby jest oryginalny, choć w zasadzie niczego nie wymyśla. Zespół, który jest trudny do sklasyfikowania a jednak utożsamiany głównie z brytyjskim indie rockiem. Zespół, który budzi konsternację, bo nikt nie wie za bardzo co z nim zrobić, choć jednocześnie nie można im odmówić talentu do tworzenia dobrej muzyki. Tyle, że jakoś nie przechodzi to przez gardło. I podobnie jest z nową płytą.

Więcej

THE NATIONAL – Sleep Well Beast (4AD/Sonic)

THE NATIONAL – Sleep Well Beast (4AD/Sonic)

Nie przepadam za współczesnym indie rockiem, również dlatego, że nie do końca rozumiem tę szufladkę. Według mojego – przyznaję, dość powierzchownego w porównaniu choćby do red. Lercha – rozeznania, wpadają tam zespoły których nie ma gdzie poupychać, bo albo britpop nie żyje, albo za miękko na punk, albo słowo „pop” nie przechodzi przez gardło… Większość z nich łączy głównie mdła piosenkowość i brak charakteru. Oczywiście nie chodzi mi o siłę muzyki mierzoną liczbą uderzeń w werbel na sekundę i głębokością ryku z przepony. Goregrind może być tak samo mętny jak koledżowy rock i to żadne odkrycie. Powiem wprost – jest we mnie spore zapotrzebowanie na muzykę delikatną w formie, z pewnym potencjałem komercyjnym, i takiej dookoła internetu jest tyle, że tylko ciąć z metra. Ale kurde, niech to będzie treściwe i soczyste, niech mówi o czymś. Takie historie od paru lat dowozi mi regularnie The National.

Więcej

WAILIN STORMS – Sick City (Antena Krzyku)

WAILIN STORMS – Sick City (Antena Krzyku)

Czym jest oryginalność w muzyce? Czy można łatwo, a przy tym precyzyjnie zdefiniować to, co sprawia, że jakiegoś artystę czy zespół uznajemy za oryginalnego, wyjątkowego? Na przykład zespół Danzig za taki uchodzi, choć jego twórczość była (w pewnym uproszczeniu rzecz ujmując) połączeniem AC/DC, Presleya i The Doors. Może zatem oryginalność to jumanie cudzych pomysłów tak, aby nikt się nie połapał i tak, aby nikt nie miał nam za złe? Historia muzyki to nieustanny recykling tych samych dźwięków, czasem podanych w nowym sosie, czasem w innym układzie. Skoro więc „wszyscy kradną”, należy docenić prawdziwych Arsene Lupin’ów tego biznesu – takich, co serwują nam danie tak smaczne, że nie zastanawiamy się, czy kucharz zapłacił za składniki.

Więcej

QUEENS OF THE STONE AGE – Villains (Matador/Sonic)

QUEENS OF THE STONE AGE – Villains (Matador/Sonic)

Kilka dni temu Queens Of The Stone Age wrzucili do sieci zabawny filmik, w którym Liam Lynch pyta albumy do tej pory wydane przez grupę o ich opinie na temat „Villains”. „Songs For The Deaf” mówi, że nowego krążka nie posłucha, bo w zespole nie ma Nicka (Oliveri’ego, byłego basisty QOTSA) oraz pyta „Where’s Dave?”, bo Grohl również na „Villains” się nie pojawił; „Lullabies To Paralyze” wykłóca się z Lynchem; debiutancki „Queens Of The Stone Age” jest wyraźnie pod wpływem narkotyków, a „Era Vulgaris” to wygadany, pewny siebie śmieszek. Idąc dalej tropem zaproponowanym przez Homme’a i spółkę – jak zachowałby się nowy album?

Więcej

CHRYSTE PANIE – Chryste Panie (Plaża Zachodnia)

CHRYSTE PANIE – Chryste Panie (Plaża Zachodnia)

Przyznam, że przypadek Chryste Panie należy do trudniejszych, z jakimi się zetknąłem. Enigmatyczność tej propozycji, nie poparta żadną reklamą, jednocześnie sam zespół, który nie ułatwia nikomu zadania, choć przecież znakomicie wpisuje się w całą, alternatywno – improwizowaną scenę, skłaniają mnie do refleksji nad tym, czy to jedynie jednorazowy wyskok, czy możemy się spodziewać ze strony tego kwartetu czegoś więcej.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress