content top

SEDNO SPRAWY – Cały ten jazz

SEDNO SPRAWY – Cały ten jazz

Jazz już na dobre zagościł na naszej stronie, co może dziwić, ale kto stoi w miejscu, „się nie rozwija”. Nie zapominając o bardziej hałaśliwych tworach, które zawsze w sercu pozostaną, zagłębiamy się w tę fascynującą niszę, jaką jest krajowy jazz, coraz częściej bratający się z alternatywą, nie stroniący od eksperymentów, a co najważniejsze – zawsze zabierający słuchacza w fascynujące wycieczki. Dzisiaj trochę tradycji od New Bone, rozpierduchy od Diomede (z Michałem Zemlerem), rozbuchane frazy od Anomalia a na koniec, sięgając jeszcze do ciągle zaskakującego roku 2019, nieco haniebnie przeoczona płyta kwartetu Mełech/Majewski/Królikowski/Buhl. 

Więcej

KOZA – Patologya (Hashashins)

KOZA – Patologya (Hashashins)

Czasami – nie wiadomo, dlaczego, bez specjalnej obsługi producenckiej, drogich teledysków i gangsta otoczki, pojawia się rap, który gdzieś tam trafia w splot słoneczny, wybija zęby i zostawia człowieka z pytaniem „o co, kurwa, chodzi”. Takim krążkiem jest „Patologya” młodego rapera Kozy, który zdążył już namieszać tak bardzo, że piszą o nim i media stricte hip hopowe i magazyny metalowe. Co cieszy a jednocześnie prowokuje do szukania źródła tych zachwytów, a może zdziwienia. Jest ich co najmniej kilka.

Więcej

WIKTORIA JAKUBOWSKA – Wymagajmy od siebie więcej

WIKTORIA JAKUBOWSKA – Wymagajmy od siebie więcej

Tym razem cofamy się na artystyczny, dalszy plan, gdzie zazwyczaj siedzą perkusiści i basiści, chociaż trudno tak charakterystyczną osobę jak Wiktoria Jakubowska sadzać w tzw. drugim szeregu. Wiktoria z niejednego pieca chleb jadła; można ją zobaczyć i usłyszeć w wielu zespołach, począwszy od jazzowych (o Jerry And The Pelican System pisaliśmy na naszych łamach) i hip hopowych składów (np. Grubson), skończywszy na rożnych odcieniach rocka (Piotr Rogucki) czy popu (Ralph Kamiński czy Paulina Przybysz). To oczywiście tylko mały fragment dokonań perkusistki, która udziela się też wokalnie, gra na flecie poprzecznym i powoli myśli o płycie solowej. Dość, że jest to bardzo wyrazista postać, pewnie poruszająca się w muzycznym biznesie, dlatego warto przyjrzeć się temu co na temat muzyki, perkusji i samodoskonalenia ma do powiedzenia. Przed państwem osoba co rytmu się nie boi – Wiktoria Jakubowska w pierwszym wywiadzie dla naszego portalu.

Więcej

THE FREUDERS – Magiczny punkt G

THE FREUDERS – Magiczny punkt G

Brak przynależności gatunkowej może być zaletą, ale też kulą u nogi. The Freuders z tej wady zrobili zaletę, bo cały czas się zmieniają, balansują na granicy gatunków, biorąc z nich wszystko co najlepsze. Tworzą w ten sposób muzykę, która wymyka się klasyfikacji, przez co jeszcze bardziej intryguje, choć z drugiej strony jest… po prostu dobrą, rockową szkołą jazdy. Problem w tym, że „rock” kojarzy mi się z „terazrokowymi” panami w średnim wieku. Oczywiście, nie ma sensu galopować zbyt daleko, bo warszawska załoga nie mieści się w tej kategorii, proponując swój najbardziej zwarty, przemyślany i zrównoważony materiał. Materiał, który może się podobać stacjom radiowym i bardzo dobrze sprawdza się jako płyta „do słuchania”, skrywa sporo fajnych rozwiązań, które są z jednej strony zwyczajne, a z drugiej powodują, że „Warrior” jest albumem kompletnym. Czy znajdzie odbiorców? Mam nadzieję, że tak. 

Więcej

IZZY&THE BLACK TREES – Konsekwencja i upór

IZZY&THE BLACK TREES – Konsekwencja  i upór

Hałasować to trzeba umieć – okazuje się, że to sztuka, która niekoniecznie musi polegać na tym by było najgłośniej jak się da. Udowadnia to Izzy&The Black Trees na swoim debiutanckim długograju „Trust No One”, gdzie zgrzyty łączą się pięknie z melodiami i choć muzyka pozostaje gdzieś w post punkowej niszy, lubi skumać się z gotykiem i starym noisem, nie stroni od bluesowych zagrywek, które podaje jednak w dużo brutalniejszej formie. Jasne, że to wszystko już było. Ale to co było też trzeba odpowiednio odczytać. I np. zrobić fajne piosenki, takie co na koncercie skoszą z nóg a w radiu mogą wleźć nawet na listę przebojów (sprawdzić czy nie trójka…). Gdzieś obok znajdziecie recenzję płyty a poniżej kilka słów od wokalistki zespołu, od czasu do czasu grającej też na gitarze – Izy Rekowskiej. 

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress