content top

LONKER SEE – Hamza (Antena Krzyku)

LONKER SEE – Hamza (Antena Krzyku)

Wykonanie czegoś w rodzaju twardego resetu w środku kariery to coś na co mogą sobie pozwolić artyści z dużymi jajami. Dzisiaj dołącza do tej elitarnej grupy Lonker See. Słucham nowej płyty i nie wątpię, że to nie ostatnia zmiana jakiej dokonuje ten zespół a jednocześnie trzeba stwierdzić, że to najlepszy moment na taki ruch; nie jest za późno, a dokonane przemeblowanie nie demoluje zespołowego wizerunku. Wszystko wskazuje na to, że a zmiana wyjdzie im tylko na zdrowie.

Więcej

BOKKA – Coś się dzieje

BOKKA – Coś się dzieje

Bokka prezentuje kolejny obrazek. Klip do utworu „Secret Void” pochodzącego z nominowanego do prestiżowej nagrody muzycznej Fryderyk albumu „Life on Planet B”, został zrealizowany dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Więcej

PRO8L3M – Art Brut 2

PRO8L3M – Art Brut 2

Do sieci trafił pierwszy singiel promujący wyczekiwany materiał PRO8L3M “Art Brut 2”. Będzie on swoistą kontynuacją pierwszej odsłony, która dziś ma już status wydawnictwa kultowego i przełomowego. “Skrable” zdradzają grę konwencją i mogą stanowić spore zaskoczenie dla osób, które spodziewały się po wydawnictwie jedynie surowego, mocnego uderzenia. 

Więcej

EMIL MISZK&THE SONIC SYNDICATE – Nowy album „Artificial Stupidity”

EMIL MISZK&THE SONIC SYNDICATE – Nowy album „Artificial Stupidity”

O soniczym syndykacie pisaliśmy już z uznaniem na naszych łamach, teraz polecamy najnowsze dzieło „Artificial Stupidity”, które ukaże się 15 marca, na razie zaś anonsujemy klip do utworu „Pranky” zapowiadającego drugi album składu prowadzonego przez aktualnego laureata Fryderyka w kategorii „jazzowy debiut roku”, trębacza Emila Miszka. 

Więcej

HAPPYSAD – Po prostu oddech…

HAPPYSAD – Po prostu oddech…

To już stary znajomy, który zadomowił się na naszym portalu, choć pewnie dla niektórych taki zespół u nas jest jak kość tkwiąca w gardle. Pojawia się zatem po raz kolejny z nową płytą, która troszeczkę odchodzi od mocnych eksperymentów „Jakby nie było jutra” a szczególnie „Ciała obcego”. Być może dzięki temu Happysad po raz kolejny lekko zmienia optykę i ułatwia zaprzyjaźnienie się ze swoją muzyką, która w ostatnich latach stała się jednak dość trudna, jak na mainstreamowe standardy. Jedno jest pewne, „Rekordowo letnie lato” to solidny materiał, który zasługuje na chwilę uwagi i jest niemal pewne, że kilka z tych piosenek na stałe zagości w koncertowym repertuarze grupy. Grupy, która jak zwykle ma coś ciekawego do powiedzenia, nie tylko na scenie, ale także w wywiadach, za co po raz kolejny odpowiada gitarzysta Łukasz Cegliński. Zapraszamy!

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress