content top

VERMONA KIDS – Nierówną walkę toczymy od lat

VERMONA KIDS – Nierówną walkę toczymy od lat

Mój ulubiony skład  z Wołowa czyli Turnip Farm padł jakiś czas temu, ale byłem pewien, że jeszcze usłyszę coś fajnego z tamtej strony. No i doczekałem się. A skoro w Vermona Kids znajdujemy Marcina Loksia, wiadomo, że zespół na pewno zaciąga ogromny kredyt u hałaśliwej, gitarowej Ameryki lat 90. Jak oni to robią, nie wiem, ale z „Very Sorry” po raz kolejny dostajemy indie/alternatywę, napędzaną świetnymi melodiami, odrobiną gruzu, i jak zwykle pięknie poukładaną w zgrabne piosenki. Pytanie – czy jest szansa na coś więcej tym razem? Hmmm, odpowiedź zostawiam moim rozmówcom, czyli rzeczonemu Marcinowi i wspomagającemu go perkusiście Krystianowi Pilarczykowi.

Więcej

OBIEKTY – Czarne Miasto (Instant Classic)

OBIEKTY – Czarne Miasto (Instant Classic)

Nowa/stara pozycja na mapie krajowego niezalu. Właśnie pojawiła się ich debiutancka płyta i jak nic będzie to jedno z moich ulubionych, tegorocznych  wydawnictw dźwiękowych. Dlaczego? Bo Obiekty uosabiają wszystko to, co w ostatnich  czasach kocham w muzyce niezależnej.

Więcej

SEDNO SPRAWY – Cały ten jazz…

SEDNO SPRAWY – Cały ten jazz…

Tematem dzisiejszych, jazzowych rozważań będzie nieprzewidywalność. To w sumie motor każdej muzyki, ale właśnie współczesny jazz, wyzwolony z okowów tradycji i zainfekowany alternatywnymi sokami, potrafi solidnie namieszać, a przy tym pozostać wierny swoim korzeniom. Niemożliwe? Emil Miszk zespołem Algorhythm, Łukasz Stworzewicz pod szyldem Silberman Quartet i Krzysztof Topolski w duecie z Tomaszem Gadeckim udowadniają, że nuda nam nie grozi.

Więcej

VIENIO – Twarzova (Agora)

VIENIO – Twarzova (Agora)

Twórczość Vienia dotychczas rejestrowałem raczej marginalnie, ostatnią rzeczą, która gdzieś tam zwróciła moją uwagę, była kolaboracja z Way Side Crew (płyta „Wspólny mianownik”), czyli miks hard core’a z rapem. Potem długa przerwa, a dzisiaj z niejakim szacunkiem kontempluję „Twarzovą”, nie urywam, że głównie ze względu na treści.

Więcej

SORRY BOYS – Miłość (Mystic)

SORRY BOYS – Miłość (Mystic)

Zespół Sorry Boys – a właściwie Bela Komoszyńska – wykonał ryzykowny ruch, podporządkowując narrację nowej płyty miłości. Ryzykowny, bo bardzo łatwo z taką tematyką otrzeć się o pretensjonalność, zbytnie zadęcie albo wręcz banał. A tu proszę – wszystko się udało i płyta o jakże adekwatnym tytule budzi bardzo ciepłe uczucia. Nie wiem, czy jest lepsza od „Rome”, na pewno inna, równie ciekawa i przystępniejsza.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress