content top

YHDARL – Loss

YHDARL – Loss

Yhdarl, począwszy od 2007 roku, nieprzerwanie zasypuje słuchaczy kolejnymi wydawnictwami. „Loss” to już siódmy album długogrający w karierze belgijskiego projektu, niemniej konia z rzędem temu, kto jest w stanie zliczyć wszystkie demówki, epki i splity, jakie Yhdarl wypluł po drodze. Doprawdy trudno za tym duetem nadążyć, a jeszcze trudniej mieć wyraźny, jednoznaczny stosunek do jego muzyki. „Loss” to kolejne wydawnictwo, do którego bardzo trudno mi się odnieść. Mimo, iż zauważam ciągły progres, jakiego bez wątpienia dokonują Belgowie, wciąż odnoszę bardzo silne wrażenie, że można – a nawet trzeba – lepiej.

Więcej

OFF FESTIVAL – Czasami czytamy książki

OFF FESTIVAL – Czasami czytamy książki

Czasami gotuję, czasami chodzę do łóżka, czasami piszę piosenki, czasami zabijam… Słowo „czasami” zdominuje tegoroczną odsłonę naszej Kawiarni Literackiej, której kuratorką jest pisarka Sylwia Chutnik. Będziemy rozmawiać o tym, co ważne dla współczesnej literatury oraz jej twórców i twórczyń. Do Kawiarni Literackiej zapraszają Off Festival oraz Empik.

Więcej

ROCK NA BAGNIE – Punki czytają punkową historię punk rocka!

ROCK NA BAGNIE – Punki czytają punkową historię punk rocka!

Oblepiliśmy całe miasto niewielkimi plakatami z napisem: „Strzeż się! Nadciąga punk!”. Każdy, kto je widział, pytał: Punk? Co to jest punk? –  pisze Legs McNeil, jeden z założycieli pierwszego fazinu na świecie „Punk”. To fragment książki „Please, Kill Me”, której Legs jest współautorem.

Więcej

YARN OF THE WICKED – Lore ✽ Anne (Les Fleurs du Mal)

YARN OF THE WICKED – Lore ✽ Anne (Les Fleurs du Mal)

Tak jakoś wyszło, że polska scena nie zareagowała w żaden wyrazisty sposób na rozkwit okult-retro-doom-rocka sprzed kilku lat. Nie otrzymałem dotąd wymarzonej odpowiedzi na The Devil’s Blood i Sabbath Assembly inspirowanej Breakoutem, Alibabkami, i Janowską Gminą Okultystyczną. Być może taka estetyka jest trudno adaptowalna na nieanglosaski grunt, być może oderwana od kontekstu miejsca wydawałaby się dziwaczna. Duet Yarn of the Wicked (czyli dwóch Arturów – jeden z Sauron, drugi z Misanthropic Rage) w jakimś stopniu tę lukę wypełnia, przy czym opisanie go jako „retro” nie załatwia sprawy, bo stylizacja nie jest tu celem samym w sobie.

Więcej

TROPICAL FUCK STORM – A Laughing Death in Meatspace (TFS/MGM)

TROPICAL FUCK STORM – A Laughing Death in Meatspace (TFS/MGM)

Tęskniliście za The Drones? Martwiliście się o to, co będzie dalej z zespołem po tym, jak ogłosił, że udaje się na przerwę? Nie lękajcie się zatem, albowiem Tropical Fuck Storm idealnie wypełnił lukę pozostałą po odejściu Dronów; mało tego, wydaje się, że „A Laughing Death in Meatspace” jest kontynuacją drogi obranej na „Feelin’ Kinda Free”. Ta płyta zadowoli każdego fana australijskiej legendy. Ale nie tylko.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress