content top

OFF FESTIVAL 2018 – Od rapu po noise

OFF FESTIVAL 2018 – Od rapu po noise

Oxbow was zadziwi, Bishop Nehru da do myślenia, King Ayisoba porwie, a Jacques Greene rozkołysze – tym razem różne klimaty, niezmiennie znakomici artyści. Karuzela nazwisk rozkręca się. Dopiero kończy się styczeń a my już możemy polecić kolejnych artystów, którzy jak zwykle – zachwycą, zdenerwują, przestraszą i dobrze rozerwą tych wszystkich, którzy pojawią się na tegorocznym OFF-ie w Dolinie Trzech Stawów. Ruszamy!

Więcej

ANITA LIPNICKA&THE HATS – Miód i dym (Pomaton)

ANITA LIPNICKA&THE HATS – Miód i dym (Pomaton)

Długa i kręta jest ścieżka kariery Anity Lipnickiej. Kręta, ale jednocześnie dająca jasną odpowiedź, że talent zawsze wypłynie na wierzch, niezależnie od życiowych uwarunkowań. Nie ma znaczenia, czy mówimy o przaśnych w sumie czasach Varius Manx, pierwszych samodzielnych krokach, kolaboracji z byłym już życiowym partnerem Johnem Porterem, czy ostatnich płytach nagrywanych pod własnym nazwiskiem, zawsze słychać, że ma kobieta świetny głos i intrygującą osobowość.

Więcej

TORN SHORE – Reduced

TORN SHORE – Reduced

Do tej pory byliśmy z Grześkiem wyjątkowo zgodni, a nasze opinie różniły się głównie detalami. Swoistą kością niezgody okazała się „Reduced”, trzecia płyta wrocławskiego Torn Shore i chyba pierwszy materiał, który dość wyraźnie nas poróżnił. Co prawda jesteśmy (jeszcze) dalecy od pójścia na pięści i tym razem obyło się bez rękoczynów, ale kto wie, jak będzie następnym razem?

Więcej

ALL PIGS MUST DIE – Hostage Animal (Southern Lord)

ALL PIGS MUST DIE – Hostage Animal (Southern Lord)

Nie wiem czy też tak macie, ale ostatnio cholernie ubolewam nad tym, że właściwie nikt nie czeka już dziś na płyty. Dostajemy rocznie kilkaset, a może nawet kilka tysięcy premier, elegancko podanych pod sam nos, o których najczęściej zapominany już za tydzień, dwa. Ktoś powie, że taka jest specyfika współczesnego, globalnego rynku muzycznego i w sumie nie mam żadnego powodu by się z tym nie zgodzić. Ale jest mi zwyczajnie po ludzku przykro, że coraz rzadziej daję się ponieść wywoływanym przez przyjemnie dręczące uczucie oczekiwania, fantazjom na temat muzyki, która gdzieś tam, w odmętach świata na mnie czeka…

Więcej

CALEXICO – The Thread That Keeps Us (City Slang/Sonic)

CALEXICO – The Thread That Keeps Us (City Slang/Sonic)

Czy jest tu ktoś, kto nie słucha amerykańskiej muzyki? Przyznam, że to wołanie na pustyni i raczej trudno będzie znaleźć melomana, co szerokim łukiem USA obchodzi. Za duży to kraj i właśnie jego wielkość przesądza o tym, że jest tam miejsce dla każdego, możliwego nurtu. Nawet tak dziwnego tworu jak alt country. Jest i miejsce dla Calexico.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress