content top

ZU – Jhator (House of Mythology)

ZU – Jhator (House of Mythology)

I jak, doszliście już do siebie po weekendzie? Mnie przyszło to z trudem, ale – udało się. Duża w tym zasługa włoskiego ZU, którym wspomagałem kurację. O ich nowej płycie dziś – przed nadchodzącym, kolejnym weekendem – słów kilka.

Więcej

VENENUM – Trance od Death (Sepulchral Voice Records)

VENENUM – Trance od Death (Sepulchral Voice Records)

Może zabrzmi to jak biadolenie starego dziada, ale nie mogę ostatnimi czasy znaleźć wiele interesującego na scenie death metalowej. Szukając niejako wspomnienia po starej miłości, z obowiązku sprawdzam te wszystkie trendy i mody, które każą nowym zespołom nurzać się w grobach. Ale tak naprawdę na przestrzeni ostatnich miesięcy znalazłem ledwie kilka ciekawych płyt, a poza tym prawie za każdym razem, gdy trafiały do mnie dźwięki z death metalowej półki, była to raz lepiej, raz gorzej skrojona, ale w większości strasznie nudna sztampa. Ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewałem było to, że płytą, w której odnajdę przynajmniej mały powiew świeżości będzie materiał zespołu z Niemiec. No, ale jednak niezbadane są wyroki.

Więcej

ECSTATIC VISION – Raw Rock Fury (Relapse)

ECSTATIC VISION – Raw Rock Fury (Relapse)

Rzadko mam do czynienia z krążkami, do których w sumie ciężko się przypierdolić, ale też i chwalić nie ma za co. Z reguły już pierwszy kontakt z płytą daje pewien obraz i pozwala na wstępną ocenę, która przy kolejnych przesłuchaniach albo zostaje potwierdzona, albo ulega weryfikacji. „Raw Rock Fury” Ecstatic Vision przesłuchałem już wiele, wiele razy i wciąż nie za bardzo wiem, jak ten album ugryźć. Wynik bylejakości i przeciętności? Może, ale chyba w jeszcze większym stopniu przyczyną jest zupełny brak ciśnienia, na jaki pozwoliło sobie tych czterech kolesi.

Więcej

THUNDERWAR – Black Storm (Witching Hour Productions)

THUNDERWAR – Black Storm (Witching Hour Productions)

Nie powiem, żebym jakoś specjalnie rwał się do odsłuchu debiutanckiego albumu Thunderwar. Nie zachęcała mnie ani okładka (w sensie „tematycznym”, bo estetycznie jest całkiem niezła) ani nazwa, ani to, że nie znałem wcześniej tego zespołu, bo przecież mimo upływu lat najlepszym doradcą pozostaje inżynier Mamoń… Tymczasem trafiła mi się fajna metalowa płyta, której największą zaletą jest jej przeciętność rozumiana jako „uśrednienie” i retro rozumiane jako „ale fajnie było w latach 90.”

Więcej

W~T~Z – Światu jest wszystko jedno (Devoted Art Propaganda)

W~T~Z – Światu jest wszystko jedno (Devoted Art Propaganda)

Alternatywną rzeczywistość, jaką kreuje Sars na marginesie działalności muzycznej, z której znany jest w realnym świecie, śledzę od początków tejże. Od czasu niepokojącego Duszę Wypuścił zapuszczam się w dziwne, opuszczone miejsca i oglądam obrazy bez ram, a wszystko to w cieniu tego, co dzieje się w normalnym świecie. To niebywale pokrzepiające, że na poboczu sceny metalowej dzieją się ciągle rzeczy tak ciekawe, tak niepokojąco ujmujące. Długo zabierałem się do debiutu Wędrowców, ale wydaje mi się, że ten powolny proces oswajania się z płytą idealnie do niej pasuje. Niby „Światu jest wszystko jedno”, a jednak płyta mi się podoba, więc może czasem pojawiają się emocje, które odczuwa również wspomniany świat?

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress