content top

NASHGUL – Dużo trupiarni i horrorów

NASHGUL – Dużo trupiarni i horrorów

Grindcore nie jest muzyką, którą można rewolucjonizować do woli. Jej istotą jest prostota i prymitywizm. O tym i nie tylko porozmawiałem z Alexem, liderem hiszpańskiego Nashgul który wypluł niedawno krążek zatytułowany „Carcava”.

Więcej

KREATOR – Gods of Violence (Nuclear Blast)

KREATOR – Gods of Violence (Nuclear Blast)

W czasach rozkwitu melodyjnego death metalu Kreator uparcie szukał „nowego ja”. Podążał niebezpiecznymi ścieżkami, sukcesywnie tracąc starych fanów, a nowych nie przybywało. Szczyt twórczych tropów niemieckiej formacji przypada na rok 1999 i album „Endorama”, który na listach przebojów poległ z kretesem. Mille Petrozza, wyraźnie zmartwiony obrotem sytuacji, przypomniał sobie, że grał kiedyś thrash metal i pora do niego wrócić, ale dalej mrugał porozumiewawczo w stronę mainstreamu, używając pokaźnych ilości melodyjnego death metalu. Problem w tym, że już wtedy usilne próby łączenia melodii z gruzem trąciły myszką. Petrozzie to najwyraźniej nie przeszkadza, a dowodem tego najnowszy krążek Kreator, „Gods of Violence”, który kontynuuje kierunek wyznaczony przez „Violent Revolution”. Razem z kolegą Grzegorzem postanowiliśmy sprawdzić, jak radzi sobie niemiecka machina zniszczenia.

Więcej

FRANK CARTER&THE RATTLESNAKES – Modern Ruin (International Death Cult)

FRANK CARTER&THE RATTLESNAKES – Modern Ruin (International Death Cult)

Unikałbym raczej głoszenia dość popularnej tu i ówdzie tezy, mówiącej, że Grzechotniki to idealne połączenie dwóch poprzednich zespołów Franka Cartera, czyli Gallows oraz Pure Love. Sprawa jest nieco bardziej złożona. Z innym twierdzeniem muszę się jednak zgodzić. Zwyczajowa śpiewka o wypuszczeniu najlepszej płyty w karierze to w tym przypadku coś innego, niż puste, nic nieznaczące słowa i tkwi w niej nawet więcej, niż ziarno prawdy. Szczerość jest zresztą wielkim, choć nie jedynym, tego krążka atutem.

Więcej

HOLLYWOODFUN DOWNSTAIRS – Tetris (Antena Krzyku)

HOLLYWOODFUN DOWNSTAIRS – Tetris (Antena Krzyku)

Jest w tej płycie coś co przyciąga mnie jak magnes. Od kilku dni nie mogę się wręcz od niej oderwać, mimo, że gatunkowo jest mi odległa, wręcz obca. Zabierając się za napisanie kilku słów o płycie „Tetris” nowozelandzkiej grupy Hollywoodfun Downstairs, miałem w głowie pustkę, która z każdym kolejnym przesłuchaniem wypełniała się kolorowymi klockami… A jak to w popularnej grze bywało, niecierpliwie czekałem na najdłuższy element całej układanki: prosty klocek, którym można w końcu „zbić” chaotyczną budowlę i otrzymać w zamian trochę wytchnienia na planszy.

Więcej

KRÓLESTWO – Ćwiczenia repetytywne (Music Is The Weapon)

KRÓLESTWO – Ćwiczenia repetytywne (Music Is The Weapon)

Różne w dziejach świata były królestwa, ale takiego jeszcze nie. Wszystko tu jest inne. Abstrakcyjne. Od okładki, czyli kulturysty wykonującego pompki ze zmutowanym pasikonikiem na plecach, przez tytuły utworów, na przykład „Sny o potędze i grzaneczkach z torfem”, aż po muzykę. Unosi się nad tym wszystkim jakiś taki yassowy duch…

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress