content top

STARA RZEKA – Nie jestem czyimś wyobrażeniem

STARA RZEKA – Nie jestem czyimś wyobrażeniem

Najgorętszy tytuł ostatnich miesięcy, czyli Zamknęły się oczy ziemi Starej Rzeki, a właściwie stojącego za całym zamieszaniem Kuby Ziołka na pewno namiesza w tegorocznych podsumowaniach, zresztą całkiem słusznie. Dwupłytowy, ponoć pożegnalny album tego projektu pokazuje jak można połączyć akustykę, folkowy klimat i zimne, elektroniczne pejzaże. Słowem – słowiański drone, zagrany z rozmachem godnym Michaela Giry. Rzecz przebogata, ale i kontrowersyjna. Prosta, choć wymagająca skupienia a także bardzo wysmakowana formalnie. Nie chciałbym nazywać tej płyty szczytowym dokonaniem Kuby, bo nie mam wątpliwości, że jeszcze nie raz o nim usłyszymy w kontekście kolejnych, intrygujących nagrań. Zresztą, niech wypowie się sam zainteresowany… 

Więcej

CRYPTOPSY – The Book of Suffering (Tome I)

CRYPTOPSY – The Book of Suffering (Tome I)

Nowe dzieło Cryptopsy to potwierdzenie teorii, że w końcu każdego coś dopadnie – zgaga, rwa kulszowa albo brak weny. W przypadku Kanadyjczyków jest to szczególnie bolesne, bo dotychczas udawało im się zachować wysoki poziom i zawsze potrafili czymś zaskoczyć. Szkoda, że tym razem jest po prostu nieco biednie…

Więcej

TORCHE – miły wieczór…

TORCHE – miły wieczór…

Co można robić w piątkowy wieczór? Np. udać się na fajny koncert. Takich w Warszawie nie brakuje, w zasadzie staliśmy się zagłębiem imprezowym i każdy może grymasić, wybierając coś dla siebie spośród różnych, mniej lub bardziej istotnych wydarzeń kulturalnych. Zatem trudno się dziwić, że Hydrozagadka nie pękała w szwach, ale i tak było bardzo miło. Przy okazji – po raz kolejny – warto skomplementować sam klub, będący w tej chwili jedną z lepszych alternatywnych lokalizacji na warszawskiej Pradze. Która cały czas zachowuje swój, hmmm, klimat… 

Więcej

STORIES – The Youth To Become (Rise Records)

STORIES – The Youth To Become (Rise Records)

Zaczynali jako deathcore’owa ekipa, która z miejsca namieszała nie tylko na australijskiej scenie. Dzięki doskonałemu balansowi pomiędzy technicznymi zapędami, a brutalnością i umiejętnie wplataną melodyką Stories szybko dostrzegli włodarze zagranicznych wytwórni. Krótko, wyszli poza antypody i wkupili się w łaski amerykańskiego rynku. Stało się, mają szansę być wielcy.

Więcej

THE THURSTON MOORE BAND – Wykład

THE THURSTON MOORE BAND – Wykład

Przyznam, że mam już trochę dość wysłuchiwania jak to Thurston spieprzył sprawę i przez niego rozpadł się Sonic Youth. Jasne, chciałbym, żeby ten zespół nadal nagrywał, ale może po ponad 30 latach dobrze im to wszystko zrobiło? Może myślę tak dlatego, że słuchając ostatniej płyty Moore’a nie mam kaca a muzyka z The Best Day spokojnie mogłaby zostać opatrzona legendarnym szyldem. Thurston zresztą chyba już „wydobrzał”, przełknął gorzką pigułę pt. „Girl In A Band”, w którym to dziele jego była życiowa i muzyczna partnerka mocno go zboksowała i robi to co potrafi najlepiej – hałasuje. W Proximie sprawiał zresztą wrażenie całkowicie wyluzowanego i wyraźnie zadowolonego z życia.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress