content top

RED FANG – Wilk ukradł show!

RED FANG – Wilk ukradł show!

Jedna nauka płynie dla zespołów, które nie mają w składzie tak niesamowitego frontmana jak Chris Georgiadis – jeśli zabierasz Turbowolf na trasę, schowaj do kieszeni ego i pozwól im zagrać na samym końcu. Tylko na tym zyskasz. To, co stało się w krakowskiej „Fabryce” pozwala na taki, być może odważny, wniosek.

Więcej

DOG EAT DOG – Powrót króla

DOG EAT DOG – Powrót króla

Ręka do góry kto nie słuchał w latach 90. Dog Eat Dog. Pewnie podniesie ją jakiś smutny frędzel, który skasował „All Boro Kings”, żeby nagrać na nią „Nemesis Divina”, a deskorolkę zamienił na mosiężny świecznik. Nie mówcie, że nigdy nie lubiliście Pantery, Rage Against The Machine, Flapjack czy Illusion i nie poczuliście się lekko dotknięci bigcycowymi „Kraciastymi koszulami”. Koszykarskie rytmy, łączenie rapu z ciężkimi gitarami i krótkie spodenki, czyli wszystko to, co kochaliśmy wtedy i czego wstydziliśmy się później. Tak, to o nas ta piosenka.

Więcej

IMPERIAL TRIUMPHANT – Abyssal Gods (Code666 Records)

IMPERIAL TRIUMPHANT – Abyssal Gods (Code666 Records)

O Imperial Triumphant dowiedziałem się wraz z momentem wydania ep-ki „Goliath” w 2013 roku. Ci którzy słyszeli ten materiał mogą się domyślać jak wyglądała moja reakcja w trakcie zapoznawania się z nim. Przerażenie i niedowierzanie, ile trzeba wciągnąć by móc stworzyć coś tak popieprzonego? W każdym razie efektem piorunującego zaskoczenia jest ciągłe śledzenie sukcesywnych poczynań tego nietuzinkowego zespołu. Drugi album grupy właśnie się pojawił, z wypiekami na twarzy przyjąłem tę wiadomość.

Więcej

TERRIFIC SUNDAY – Najlepsze rzeczy

TERRIFIC SUNDAY – Najlepsze rzeczy

Okazuje się, że nawet ja mam czasami rację. Wywiad z Terrific Sunday, jaki przeprowadziłem w lipcu minionego roku, wzbogaciłem przypuszczeniami o wielkiej karierze, czekającej być może poznaniaków. Minęło kilka miesięcy i okazuje się, że faktycznie, przyspieszenie, jakiego doznał Terrific Sunday, może zaskoczyć. Grupa jest zapraszana na największe festiwale, występuje min. na Spring Break Festival, zalicza Openera, przed nimi występ na Orange. Grupą interesują się tacy uznani artyści jak Rojek czy grupa Hey, wreszcie pojawia się kontrakt z Sony Music Polska, kręcenie teledysku w Barcelonie, nagrania w renomowanym Custom 34 oraz współpraca z producentem Marcinem Borsem. Klęska urodzaju? Na wrzesień planowana jest premiera dużej płyty a dzisiaj – skoro jeszcze nie trzeba przebijać się do zespołu przez tłum managerów – zapraszam na pogawędkę, ponownie z perkusistą grupy, Arturem Chołoniewskim.

Więcej

DECLINE OF THE I – Musimy zaakceptować swój los

DECLINE OF THE I – Musimy zaakceptować swój los

Jeśli nawet uznamy, że Decline of  the I nie jest szczytem awangardowych odlotów, to i tak sytuuje się w gronie najciekawszych, traktujących black metal jako punkt wyjścia, tworów z Francji. Opisywany na naszych łamach album Inhibition pokazał duże spektrum zainteresowań tego projektu, balansującego na granicy metalu i filozofii, jednak najnowsze dzieło – Rebellion – wydaje się być bardziej kompleksowym zestawieniem hałasu, ponurych inkantacji i poszukiwań z pogranicza muzyki bliskiej czarnej sztuce. Udało się nam porozmawiać ze sprawcą całego zamieszania, ukrywającym się pod pseudonimem A.K. Chcecie dowiedzieć się, dlaczego Deafheaven to zła muzyka i czemu nasz rozmówca jest w Rosji uznany za przestępcę – zapraszamy do lektury.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress