content top

FKA twigs – LP 1 (XL Recordings/Sonic)

FKA twigs – LP 1 (XL Recordings/Sonic)

Dziennikarski subiektywizm prowokuje by każdą, opisywaną płytę skategoryzować pod hasłem „jedna z naj…” itp. Potem następują już tylko konfiguracje słów, które mają zadanie opisać zachwyt czy też obrzydzenie żurnalisty. Kontynuując takową, świetlaną tradycję muzycznego gryzipiórstwa, tytułuję opisywaną tu płytę „najzimniejszym wśród emocjonalnych dokonań 2014”, albo lepiej „soulowym soplem lodu na samplowanych resorach”.

Więcej

SICK OF IT ALL – Last Act of Defiance (Century Media)

SICK OF IT ALL – Last Act of Defiance (Century Media)

Jest tu ktoś, kto ich nie zna? To chyba niemożliwe, żeby nie kojarzyć tej nazwy, bez względu na to czy siedzisz w power metalu, punk’u czy jeździsz na Piknik Country do Mrągowa. A nawet jeśli nawet nie kumasz, to i tak pewnie któryś z Twoich kumpli miał „wydziabane” ich logo z charakterystycznym, chińskim smokiem. Chłopcy i dziewczęta, mowa o Sick Of It All, a mowa dlatego, że ci wiekowi już panowie nagrali właśnie album, którym jak za pomocą mocnego podmuchu, oczyszczą z kurzu co poniektórym tą sprawdzoną od lat markę, ale o tym za chwilę.

Więcej

CALM HATCHERY – szkoła życia

CALM HATCHERY – szkoła życia

Granie death metalu to ciężki kieliszek chleba. Profitów raczej nie ma, popularność wśród fanów na pstrym koniu jeździ. Pozostaje wytrwałość, zawziętość i cel, który chce się zrealizować. Może to być płyta, może koncerty. Jednak istotą nap… brutalnego death metalu pozostaje w tym smutnym jak by  nie patrzeć kraju, pasja. Bez niej mielibyśmy dwa zespoły na krzyż (odwrócony…) i długo, długo nic. Nie piszę tego, żeby jakoś usprawiedliwić to co dzieje się na scenie DM, ale też i mój rozmówca, Piotr „Huzar” Hauzer, nie ma złudzeń i twardo stąpa po metalowym poletku. Choć ma powody do zadowolenia, bo właśnie nakładem Selfmadegod ukazała się nowiutka płyta jego zespołu Calm Hatchery „Fading Reliefs” a grupa ma okazję pokazać się szerokiej publice grając trasę u boku Vader. Jak jest i jak będzie – oto rzeczywistość widziana z perspektywy muzyka metalowego…

Więcej

ROME – A Passage to Rhodesia (Trisol)

ROME – A Passage to Rhodesia (Trisol)

Gdyby nie fakt, że tematyka utworów Rome oscyluje raczej wokół historii pisanych krwią na polach bitew niż relacji damsko-męskich, spokojnie można by było przykleić tej muzyce pogardliwą łatkę „romantica”, którą moje koleżanki z pracy zwykły określać takie łzawe, podszyte melancholią dźwięki. I trochę sam się sobie dziwię, że jako człowiek karmiący się głównie hałasem mam taką słabość do rzewnych melodii. Może to jakaś pozostałość z licealnych czasów, kiedy wzdychałem do niedostępnych dla mnie dziewcząt przy dźwiękach „Bloody Kisses” Type O Negative. A może trzeba po prostu pogodzić się z tym, że nawet z całego serca pragnąc pozostać nieczułym chamem, nie sposób całkowicie wygonić z głowy ukrywającego się w jej zakamarkach chłopaczyny, żałosnego w swej naiwnej wrażliwości niczym bohater serialu „Jan Serce”.

Więcej

TUFF ENUFF – stare Tuff, nowe Enuff…

TUFF ENUFF – stare Tuff, nowe Enuff…

Kiedy niedawno wspomniałem koledze, że przygotowuję wywiad z Tuff Enuff, roześmiał się szczerze i zapytał – o kurczę, to jeszcze ktoś o nich pamięta i ich potrzebuje?! Cóż, ostatnia, studyjna płyta zespołu ukazała się… siedemnaście lat temu, trudno zatem porównywać to co było w latach 90 – tych z obecnym statusem/sytuacją zespołu. Dość, że wszyscy dojrzeli, częściowo rozjechali się po świecie a teraz chcą zwyczajnie pohałasować w starym, dobrym stylu, czemu dają upust na świeżutkiej płycie „Sugar, Death and 222 Imperial Bitches”. Zespół odrodził się w pierwotnym składzie, na wokalu drze się znowu znany z debiutanckiego krążka „Cyborgs Don’t Sleep” Rafał Taracha, z którym to wymieniłem kilka uwag na temat tego co było, jest i jak w tym kontekście umieścić comeback jego zespołu.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress