content top

ODRAZA – Pewna forma izolacji od świata muzycznego

ODRAZA – Pewna forma izolacji od świata muzycznego

Jeszcze do niedawna, psiocząc na przesyt jaki panuje na scenie muzycznej, ciągle czepiałem się tego, że brak mi w naszym krajowym kurwidołku debiutu, który sprawi, że świat zatrzyma się na chwilę. No i… stało się. Esperalem tkane to debiut jakiego potrzebowało polskie podziemie. Awangardowa, mocna, pełna artystycznej wolności muzyka z pogranicza black metalowych brzmień. Jestem pod wrażeniem tej płyty i wydaje mi się iż zagłębiając się w odrażający świat Odrazy za każdym razem odkrywam więcej. Ok, koniec tej laurki – co sądzę o Esperalem tkane już wiecie, teraz nadszedł czas na parę słów od twórców tegoż dzieła…

Więcej

SILENT SCREAM STUDIO – Rozmowa z Marcinem „Czają” Czajką

SILENT SCREAM STUDIO – Rozmowa z Marcinem „Czają” Czajką

Delektujemy się kolejnymi, świetnymi nagraniami, odkrywamy nowe zespoły. Ileż to razy na nasze głowy spadały mega ciężkie riffy, a bębny dudniły aż miło. Wiemy o tym, jednak często zapominamy, kto stoi za brzmieniowym sukcesem takiego czy innego zespołu. Jest to taki niepozorny pan, co kręci gałkami i upierdliwie każe powtarzać muzykom swoje partie, bo nie było idealnie. To właśnie dzięki nim możemy cieszyć się świetnie nagraną muzyką. Symbolem naszych czasów jest też to, że realizator to już nie wąsacz, który traktuje z góry muzykantów a często ziom znany wszystkim ze sceny, tak jak Marcin Czajka, znany wszystkim jako Czaja. Część kojarzy go z takich zespołów jak Coalition, Hundred Inch Shadow, Earn The Crown czy nawet Sunrise. Mniej osób wie, że dżentelmen ów potrafi nie tylko grać, ale także świetnie nagrywać. Zapraszamy zatem do miejsca zwącego się groźnie Silent Scream Studio, gdzie od niedawna swoje dźwięki mogą pod okiem i uchem mojego rozmówcy wykuwać wszelkiej maści hałasujący wykolejeńcy…

Więcej

THE SATURDAY TEA – trzech zmartwionych chłopaków

THE SATURDAY TEA – trzech zmartwionych chłopaków

Mówią za cicho, kiepsko żartują i tak naprawdę nie piją herbaty, w dodatku nieźle hałasują, choć bliżej im do steranych życiem bluesmanów niż narwanych punkowców. Stołeczna załoga debiutuje dużym krążkiem i od razu powala dojrzałością i bardzo konkretną wizją swojej muzyki. O płycie Shindig parę słów już napisałem, a teraz zapraszam na rozmowę, kolejno z panem Janem a następnie z Aleksandrem, którzy zabierają nas na sobotnią herbatkę. A w zasadzie na kawę i nieodłącznego papierosa.

Więcej

THE SATURDAY TEA – Shindig (Bad Indian Recordings)

THE SATURDAY TEA – Shindig (Bad Indian Recordings)

Moja głowa płata mi figle na starość. Bo wydaje mi się, że tylko rówieśnicy mogą wymyślić coś skończonego i świadomego. Dziwię się jak ktoś o dwadzieścia lat młodszy potrafi zaskoczyć mnie niesamowitą dojrzałością dźwięków, jak robi to The Saturday Tea. Tymczasem prawda jest taka, że moi rówieśnicy zamiast wymyślać, bardzo często spłacają alimenty albo zaczynają szukać lekarzy dla swoich bolączek. Wolność jest po stronie tych, co nie pamiętają czołgów z czasów stanu wojennego…

Więcej

SO SLOW – koncert w Laboratorium CSW!

SO SLOW – koncert w Laboratorium CSW!

W najbliższy piątek w Laboratorium Centrum Sztuki Współczesnej będzie miała miejsce sceniczna premiera nowego, warszawskiego projektu SO SLOW, łączącego hałas z transem. Miłośników niekonwencjonalnych dźwięków zapraszamy na godzinę 20.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress