content top

HEART&SOUL – udana pamiątka

HEART&SOUL – udana pamiątka

Bodek Pezda to zapracowany gość, który ciągle ma coś ciekawego do powiedzenia. Pomysł na Heart&Soul pojawił się już kilka lat temu, jednak dopiero niedawno znalazł swój finał na plastikowej płycie. Do projektu zostały zaproszone całkiem elektryzujące osobistości polskiej alternatywy i ten zabieg spowodował, że powstało dzieło co najmniej intrygujące. Bałem się, że ten materiał do mnie nie przemówi, tymczasem okazuje się, że uwspółcześnienie brzmienia i idei JD zaowocowało stworzeniem płyty spójnej, wielobarwnej i hipnotyzującej. Heart&Soul był zasadniczym tematem mojej z Bodkiem rozmowy, jednak poruszyliśmy też  fenomen kultu Joy Division, nostalgii za dawnymi czasami i oczywiście ujawniliśmy kulisy powstawania płyty Heart&Soul Presents Songs of Joy Division.

Więcej

HEART&SOUL – Presents Songs of Joy Division (2.47 Records)

HEART&SOUL – Presents Songs of Joy Division (2.47 Records)

Kiedy pomyślę, że „Unknown Plesausres” i „Closer” powstały odpowiednio w 79 i 80 – tym roku, czuję się nieswojo. W jakimś sensie grzechem jest wyciągać te nagrania i uświadomić sobie, że kiedy Curtis z kolegami przelewali na taśmę swój żal, uczyłem się dopiero pisać i pojęcia typu „samobójstwo” czy „depresja” były mi całkowicie obce. Od czasu powstania rzeczonych płyt w muzyce wydarzyło się WSZYSTKO. Minęły kolejne rewolucje, większe i mniejsze. Metalowcy zamienili skóry na dresy. Obrażono kogo można i nie można było obrazić, sprowokowano wszystkich i sprofanowano każdą świętość. Rock umierał, rodził na nowo, pogrzebion był i powstał do życia. A gdzieś obok żył swoim zimnym życiem Joy Division.

Więcej

ECHOES OF YUL – Element zaskoczenia

ECHOES OF YUL – Element zaskoczenia

Z godną podziwu regularnością Echoes of Yul tworzy doskonałe wydawnictwa i dostarcza kolejnych pretekstów do wywiadu. Tym razem kolega Michał opowie o nowej, ponadgodzinnej (!) ep-ce, na którą złożyły się nagrania autorskie oraz remiksy stworzone przez ikony niezależnego hałasu z kraju i ze świata. Zachwyty nad tym materiałem wyłuszczyłem w recenzji, oddaję więc głos zainteresowanemu.

Więcej

ECHOES OF YUL – Tether (Zoharum Records)

ECHOES OF YUL – Tether (Zoharum Records)

Nie ukrywam, że instytucji remiksów nie lubię i bywa, że w ogóle nie zainteresuję się z takimi wydawnictwami nawet, jeśli tworzywem są nagrania artystów, których cenię. Twórczości Echoes of Yul kibicuję szczerze od lat, tym bardziej więc obawiałem się starcia z „Tether”, wydawnictwem zbierającym nowe utwory autorskie oraz kilka remiksów właśnie (głownie z ubiegłorocznego albumu Cold Ground), a wszystko to w lekko przerażającym wymiarze czasowym 76 minut… A jednak – Echoes of Yul kocham i rozumiem, Echoes of Yul zjechać nie umiem. Jeśli już wydawać takie kolosy i bawić się w sampli cięcie, to lepiej się tego zrobić nie dało.

Więcej

INNSMOUTH – Consumed by Elder Sign (Abysmal Sounds)

INNSMOUTH  – Consumed by Elder Sign (Abysmal Sounds)

Jakoś niespecjalnie czuję ostatnimi czasy potrzebę pisania o muzyce, ale od czasu do czasu nawet najbardziej chytry lis musi wychylić nosek ze swojej nory i parsknąć z zadowoleniem, albo warknąć na świat i wrócić w bezpieczną ciemność. „Consumed by Elder Sign” nie jest płytą, którą metalowi filozofowie porównywać będą do wielkiego fallusa rozwalającego kulturowe tabu. Nikt też nie będzie tu budował napięcia z pomocą portali społecznościowych i wszechmocnego Youtube, a naciągnięta do granic możliwości gumka majtek tego świata jeszcze chyba nie pęknie. Tym razem przemówią same dźwięki. I zapewne przemówią tylko do nielicznych.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress