content top

TERMINATE – więcej niż hobby

TERMINATE – więcej niż hobby

Terminate to doskonały przykład na to, że moda na old school death nie zna granic. Zespół pochodzi z USA, gra muzę mocno inspirowaną starą, szwedzką szkołą metalu śmierci, wydaje ich label z Polski a jakby tego było mało, udzielili też wywiadu dla polskiego magazynu. Dokładnie wywiadu udzielił lider kapeli, John (gitara, wokal) a ten magazyn to oczywiście Violence. Zapraszam do lektury!

Więcej

THAW – muzyka wielopłaszczyznowa

THAW – muzyka wielopłaszczyznowa

Najlepszą rzeczą, jaka może cię spotkać w Sosnowcu, wbrew obiegowej opinii jest zespół Thaw, który w swoim tempie precyzyjnie rzeźbi własną wizję muzyki. Zderzenie klimatów blackmetalowych, sludge’owych i dronowo-noise’owych nabrało na „Thaw” rumieńców dojrzałości i jest naprawdę mocarnym albumem, o czym wie już Avantgarde Records, wiem i ja, a Piotr Gruenpeter spróbuje Was przekonać w poniższej rozmowie.

Więcej

MANSLAUGHTER – Earthborn Daemon (Legacy)

MANSLAUGHTER – Earthborn Daemon (Legacy)

W wywiadzie z Manslaughter nie było „słodzenia”, więc i w recenzji nie powinno być zbyt słodko. Tym bardziej, że w tym konkretnym przypadku łatwo będzie posądzić recenzenta o kumoterstwo, albo jakieś inne niecne pobudki. Uczciwie jednak rzecz ujmując (w przeciwieństwie do wszystkich moich nieuczciwych recenzji), „Earthborn Daemon” zasługuje raczej na pochwały niż na recenzenckie złośliwości . Nie znaczy to oczywiście, że nie będę się niczego czepiać, ale bez odrobiny cukru się tym razem nie obejdzie.

Więcej

BEISSERT – Darkness: Devil: Death (Agonia Records)

BEISSERT – Darkness: Devil: Death (Agonia Records)

Bardzo lubię Drezno. Fajne miasto, z rzeczywiście piękną, monumentalną starówką. To takie miasto, które choć niemieckie, mocno kojarzy się z Polską. Jedynie czystość i porządek przypominają, gdzie się znajdujemy. Podobnie jest z muzyką Beissert, zespołu, który we wspomnianym mieście rezyduje. Trzecia płyta, druga dla Agonii, nadal pokazuje, że zespół kontynuuje artystyczne niedopowiedzenie a gdzieś między tymi dźwiękami tkwi to, co cenią sobie fani hałasu na Wisłą. Choć niekoniecznie na jednym krążku.

Więcej

DECEASED – moją żoną jest muzyka

DECEASED – moją żoną jest muzyka

Nie mam pojęcia co sprawia, że tak wielu z nas skłonnych jest jakąś część swojego życie poświęcić muzyce. Począwszy od samych artystów, poprzez fanów, organizatorów koncertów, wydawców, nagłośnieniowców, recenzentów czy maniakalnych kolekcjonerów plastiku, wszyscy oddajemy swój czas, energię i nierzadko dobra materialne, aby tylko móc uszczknąć dla siebie cząstkę tej magii, która kiedyś tam, zazwyczaj na wczesnym etapie życia, wywróciła nam wszystko do góry nogami. Głównodowodzący Deceased, King Fowley, jest bez wątpienia osobą, dla której muzyka znaczy o wiele więcej niż dla przeciętnego zjadacza chleba. Nasza rozmowa dotyczyła jednak nie tylko wpływu, jaki na jego życie miało granie w zespole, ale także zgubnych nałogów, gwiazdorstwa, współczesnych horrorów i oczywiście najbliższych planów Deceased.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress