content top

DIREWOLVES – Me From Myself, to Banish (Throatruiner Records)

DIREWOLVES – Me From Myself, to Banish (Throatruiner Records)

Kolejna  niespodzianka z Francji, która powoli staje się zagłębiem myślących kapel hardcore’owych. Direwolves pochodzą z Lorient i w swoim krótkim żywocie zaliczyli demo oraz kontrakt z wyłapującą wszystkich, niestandardowych szaleńców stajnią o wielce adekwatnej nazwie Throatruiner Records. Opisywany krążek to w zasadzie mini album, ale kipiący taką energią, że rodacy z Birds In Row powinni bacznie oglądać się za siebie.

Więcej

ABRAHAM – The Serpent, The Prophet And The Whore (Pelagic Records)

ABRAHAM – The Serpent, The Prophet And The Whore (Pelagic Records)

Jak stary jest Abraham każdy wie. Jak duże emocje wiążą się z tą postacią, także każdy. O chyba, że nie chodził na religię. O tym, że w francuskojęzycznej części Szwajcarii ów ojciec ludzkości znowu się pojawił, wiedzą zapewne ci, którym nieobcy jest okrutny hałas. Najnowsza, druga w dorobku płyta brudasów z Lozanny to kawał solidnego i wielce emocjonującego grzańska.

Więcej

THIS OR THE APOCALYPSE – nie lubię artystów, którzy grają dla pieniędzy…

THIS OR THE APOCALYPSE – nie lubię artystów, którzy grają dla pieniędzy…

„Dead Years”, nowy album This Or The Apocalypse to jeden z lepszych, metalcore’owych albumów tego roku. A właściwie, to może nawet i metalowych. O tym zadecydujcie sami. Przy okazji premiery krążka, naszemu wywiadowcy udało się porozmawiać z wokalistą grupy. Poniżej wywiad z Rickym Armellino.

Więcej

NASUM – koncert w Polsce!

NASUM – koncert w Polsce!

Po raz pierwszy i niestety, po raz ostatni będziemy mieli okazję powitać ich na koncercie w naszym kraju. Legendarny Nasum wybiera się na ostatnią część pożegnalnej trasy i 3 października w krakowskim klubie „Kwadrat” zobaczymy ich na jedynym koncercie w Polsce.

Więcej

ALL HEADS RISE – No Hope No Cure (Spook Records)

ALL HEADS RISE – No Hope No Cure (Spook Records)

Nie wiem, czy powinienem pisać o muzyce, której jakiś czas temu powiedziałem zdecydowane “nie”. Klasyczny metalcore nadal omijam  szerokim łukiem, tym razem jednak robię delikatny wyłom w postanowieniu. Może dlatego, że wydawcą Holendrów jest polski label? A może dlatego, że mikrofon dzierży piękna pani?

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress