content top

KARYBDIS – za wtórny riff – opierdol!

KARYBDIS – za wtórny riff – opierdol!

Tegoroczny debiut brytyjskiego Karybdis to jedno z ciekawszych, death metalowych wydawnictw. Rzecz świeża, momentami intrygująca i udowadniająca, że młodzież w UK ma coś do powiedzenia. Następców Benediction i Bolt Thrower pewnie jeszcze długo nie będzie, ale zespoły takie jak Karybdis pozwalają wierzyć w rozwój tamtejszej sceny.  Jeden z członków kapeli, Harsha Dasari był moim rozmówcą, a zapis naszej rozmowy poniżej.

Więcej

ELIZABETH – Where Vultures Land (Throathruiner Records)

ELIZABETH – Where Vultures Land (Throathruiner Records)

Hard core przestał być hermetycznym ogródkiem dla garstki wzajemnie nakręcających  się zapaleńców. Ten świeży powiew realizowany jest już od bardzo dawna, jednak dopiero w dzisiejszych czasach udało się stworzyć muzykę, która, nie odstępując od korzeni (np. crust), jest nowoczesna, ale jednocześnie smakowicie „stara”. Niedorzeczne? Posłuchajcie Elizabeth.

Więcej

MAJOR KONG – Doom For The Black Sun

MAJOR KONG – Doom For The Black Sun

Był sobie zespół Fifty Foot Woman. Dobry zespół. Nagrał dobrą płytę. I wtedy wokalista postanowił rozstać się z zespołem. Co zrobili pozostali muzycy? Zaczęli szukać nowego frontmana? Nie! Oni obrazili się na wokalistów, bo z nich to takie straszne narcyzy są. Wszystko chcą zgarniać dla siebie – kobiety, wino i śpiew. A co reszta zespołu, biedne misie?! Nic z tego – krzyknęli – znamy swoją wartość, też chcemy zapoznać dziewczyny i żaden wokalista nie będzie nam do tego potrzebny! Jak powiedzieli, tak zrobili…

Więcej

TRAGEDY – Darker Days Ahead (Tragedy Records)

TRAGEDY – Darker Days Ahead (Tragedy Records)

„Słodkie zioło, słodkie zioło, niech nie będzie nam wesoło” – wypowiedział zaklęcie zespół Tragedy, i nagrał najsmutniejszą, najbardziej przytłaczającą płytę w swoim dotychczasowym dorobku, co pociągnęło za sobą wyraźną woltę stylistyczną. Tzw. scena zdążyła już zareagować i okrzepnąć, kto się miał oburzyć, ten już wylał żale na ulubionym forum, możemy więc spokojnie i ze zdrowym dystansem wsłuchać się w płytę, której, niezależnie od osobistego gustu, trudno odmówić wyrazistości.

Więcej

PERIPHERY – Periphery II: This Time It’s Personal ( Roadrunner Rec.)

PERIPHERY – Periphery II: This Time It’s Personal ( Roadrunner Rec.)

Jeżeli spojrzymy na ten zespół przez pryzmat popularności (płyta jest notowana w pierwszej 50-ce prestiżowego, amerykańskiego Billoard’u), odniesiemy wrażenie, że będzie to materiał łatwy w odbiorze, który dość mocno brata się z muzyką popularną. Na początku, przy pierwszym kontakcie z „This Time…” też złapałem się w pułapkę sporej ilości melodii i „czystych” wokali. Jednak, jak się okazuje, pierwsze wrażenie często bywa mylące – tak z pewnością jest w przypadku najnowszego dzieła Periphery.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress