content top

ABIGAIL WILLIAMS -Becoming (Candelight)

ABIGAIL WILLIAMS  -Becoming (Candelight)

Amerykański black metal nigdy nie miał u mnie wielkiego kredytu zaufania. Niby kiedyś dość mocno zakręcił mi w głowie nawiedzony, post black’owy Nachtmystium, a wcześniej długi czas poświeciłem na zgłębienie fenomenu zdecydowanie bardziej tradycyjnego Judas Iscariot, fakt pozostaje faktem. Black metal made in USA w moim odczuciu ciągle pozostaje jedynie kopią bogatej sceny europejskiej. Może w tak kategorycznym zdaniu pobrzmiewa nutka uprzedzenia jednak póki co nie zanosi się na to, żebym był zmuszony do zmiany swoich zapatrywań.

Więcej

BRUT – Brut

BRUT – Brut

Prawdę mówiąc to w chwili, gdy po raz pierwszy zobaczyłem okładkę albumu BRUT, trochę się zdziwiłem. Niby nie jestem uprzedzony, ale jednak cover ten od razu skojarzył mi się power metalem. Miecze, dzielni rycerze inne zardzewiałe historie nie leżą w gestii moich zainteresowań, dlatego tez miałem zamiar odesłać ten materiał do nadawcy. Z obowiązku postanowiłem jednak posłuchać tego co nieznany mi bliżej BRUT proponuje. W jednej chwili konsternację zastąpił uśmiech…

Więcej

ABORTED – Global Flatline (Century Media)

ABORTED  – Global Flatline (Century Media)

Okładka najnowszej płyty Aborted znakomicie obrazuje szaleństwo, jakie zapanowało na polskich ulicach po podpisaniu przez nasz wspaniały i cholernie kompetentny rząd umowy ACTA. Krew, flaki i łzy. Prawdziwe piekło, szkoda tylko, że w tej masakrze podmiotami ulegającymi masarskiemu rozbiorowi nie są członkowie wymienionej gdzieś wyżej, złodziejskiej organizacji. Rzeczona okładka zwiastuje też powrót – wreszcie (!) – Aborted na właściwe tory. Muzyczne, rzecz jasna…

Więcej

PARRICIDE – grindowy twór taneczny

PARRICIDE – grindowy twór taneczny

Grind core, death metal, koty, siwe włosy, Świnia Fest, muzyka taneczna i punk. Co może łączyć te pozornie odległe od siebie tematy? Otóż, moi drodzy, wspólnym mianownikiem jest chełmski zespół Parricide. Dlaczego? To już musicie wyśledzić w poniższym wywiadzie z bardzo sympatycznym panem Piotrem, gitarzystą Parricide, który zna wszystkie pytania i odpowiedzi na temat swojego dziecka. Dziecka, które może pochwalić się nowym krążkiem „Just Five”. Nazwałbym ten ansambl solą ekstremalnej sceny w Polsce, bo rzadko kiedy trafia się grupa, która tak bezinteresownie, dla samej pasji od lat, nie oglądając się na przeciwności łoi hałaśliwą muzykę i ma z tegoż tytułu dużo radości. Choć nie zawsze jest wesoło, o czym także będzie mowa. Jeśli lubicie death metal zmieszany z grindem, zaprawiony słuszną dawką humoru, musicie posłuchać piętnastu nowych kawałków tej załogi a przy okazji odbyć podróż do przeszłości za sprawą kompilacji starszych nagrań o wdzięcznej nazwie „Just Past”. Nie będę już zaprzątał Wam głowy, bo poniżej sporo czytania. Zapraszam!

Więcej

SERPENTIA – im starszy tym bardziej wkurwiony

SERPENTIA – im starszy tym bardziej wkurwiony

Serpentia, choć gdzieś tam można przeczytać, że istnieje od 96 roku, światu dała się poznać w 2003 za sprawą świetnego debiutu „Dark Fields of Pain?”, potem była jeszcze lepsza „Nails Enigma” a potem… cisza. Przez siedem lat nic w zasadzie się nie działo i dopiero teraz zespół powraca z niebytu z nowym krążkiem „The Day in the Years of Candles”, na którym pokazuje się z nieco innej niż dotychczas strony. Wprawdzie zespół nadal uważa, że jest wściekły i agresywny, słuchając jednak nowej płyty można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o nowych odcieniach tego gniewu. Jest klimatycznie, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu, rewelacyjnie pod względem kompozytorskim i intrygująco – heretycko w temacie przekazu. Nie wiem, czy dla naszego, zapyziałego grajdoła nie jest to muza zbyt ambitna, mam jednak nadzieję, że znajdą się amatorzy nieco ciekawszych dźwięków. Wprawdzie zespół jakiś czas temu przeniósł się na Wyspy, jednak płytę nagrywał w Polsce. Zresztą, o perypetiach grupy najlepiej opowie Wam śpiewający basista Ivy…

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress