content top

IMPERIAL STATE ELECTRIC – Imperial State Electric (Sound Pollution)

IMPERIAL STATE ELECTRIC – Imperial State Electric (Sound Pollution)

Nie zdążyłem nawet porządnie opłakać The Hellacopters, kiedy dwie wieści z obozu Nicke Anderssona utuliły mnie w żalu. Pierwsza to oczywiście zwiększenie aktywności Death Breath (nowa płyta już wkrótce!), druga zaś to kontynuacja ścieżki wytyczonej przez autorów „By The Grace of God” w postaci Imperial State Electric.

Więcej

ACID DRINKERS – Fishdick Zwei – The Dick Is Rising Again (Mystic)

ACID DRINKERS – Fishdick Zwei – The Dick Is Rising Again (Mystic)

Drugiej takiej załogi ze świecą szukać. O ile studyjne płyty różnie kwasożłopom się trafiały (pamiętne prawo sinusoidy…) o tyle kowery potrafią robić znakomicie a pomaga im w tym niebanalne poczucie humoru. Materiał porywa od pierwszych dźwięków i jak zwykle przynosi kilka niespodzianek.

Więcej

PSYCHO – The Grind Years (Selfmadegod)

PSYCHO – The Grind Years (Selfmadegod)

Tytuł płytki mówi sam za siebie. Grindowy okres w historii Psycho znalazł swój zapis w kilkunastu splitach i ep – kach, co sumiennie uwieczniono na poniższej płytce. Dla maniaków gatunku dobra okazja, by przekonać się jak hartowano (a w zasadzie zgniatano…) stal…

Więcej

SWANS – Płonący świat łabędzi…

SWANS – Płonący świat łabędzi…

Nie myślę, aby naszą misją było nauczać kogokolwiek…

This money’s flesh in your hand. When you pay, you’re a servant… Nic mądrzejszego nie przyszło mi do głowy, niż sentencja z utworu “Money Is Flesh” z płyty “Holy Money” legendarnej formacji SWANS. Dlaczego wracam do prehistorycznego nagrania z 1986 roku? Przecież dla współczesnego, młodego odbiorcy to czasy absolutnie zamierzchłe, przykryte tak olbrzymią warstwą kurzu, że trudno im dostrzec choćby kontury epoki, w której swoje obrazoburcze wizje przedstawiały nowojorskie Łabędzie. Powód jest bardzo prosty – zespół powrócił i nawet jeśli uznamy ten powrót za co najmniej kontrowersyjny, warto cofnąć się do wydarzeń sprzed lat i muzyki, która do dzisiaj budzi zrozumiałą konsternację i grozę…

Więcej

MOROWE – Piekło Labirynty Diabły (Witching Hour)

MOROWE – Piekło Labirynty Diabły (Witching Hour)

Morowe to projekt, który nobilituje black metal do rangi sztuki nie tylko prowokacyjnej.  Prowokacja, owszem, jest, ale jedynie w stosunku do standardowego myślenia o czarnym metalu jako wyścigu z samym diabłem. A i tego dżentelmena tu nie brakuje.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress