content top

SLIPKNOT – Iowa (Roadrunner Records)

SLIPKNOT – Iowa (Roadrunner Records)

Po latach od szczytowej popularności nu-metal zapisał się się na kartach muzycznej historii prędzej jako jednorazowa wpadka, niż zakrojona na szeroką skalę rewolucja. Zespoły grające skoczną wariację nt. groove metalu zmiksowanego z rapem i szczątkowymi ilościami muzyki hardcore przepadły równie szybko, co się pojawiły, a po scenie z dziarskim krokiem i dumną postawą chodzą tylko nieliczni reprezentanci nurtu. Fascynująca jest przepaść między wynalazcami tej stylistyki a jej spadkobiercami. Wskażecie mi nu-metalowe składy, które wciąż kompletują widownie na koncertach liczoną w tysiącach? Oprócz zwariowanego System of a Down, Korn czy Limp Bizkit, próżno takowych szukać. Do tego grona można zaliczyć jeszcze Slipknot – najbardziej agresywnych graczy w gatunku.

Więcej

IMMOLATION – Atonement (Nuclear Blast)

IMMOLATION – Atonement (Nuclear Blast)

Najgorsza zaraza jaka może dotknąć metalowy zespół, to utrata kontaktu z rzeczywistością. Przykładów takich parodii jest sporo. Na ich tle nowojorski Immolation to oaza spokoju i wyznacznik dobrego smaku w klasycznie brutalnym death metalu. Mieli swoje pięć minut, tłuką kolejne, raz lepsze, raz nieco gorsze płyty, ale zawsze trzymają klasę i ciągle budzą zainteresowanie, choć żadnych głupot w Internetach nie pisują. A że nowa płyta – pomijając kilka lekkich potknięć – jest bardzo dobrym kawałkiem brutalnego łomotu, postanowiliśmy razem z kolegą Bartoszem przyjrzeć się jej nieco bliżej. 

Więcej

IMMOLATION – Wszystko działa jak należy.

IMMOLATION – Wszystko działa jak należy.

Immolation to jeden z tych zespołów, które przetrwają mody, burze i chwile zastoju. I zawsze będą się dobrze bawić, mimo, że ani kasy ani klejących się do nich blondyn nie będzie. Jest to też jeden z zespołów, który, mimo, że coraz bardziej z death metalem mi nie po drodze, bardzo szanuję i nadal lubię. Dlatego ucieszyłem się, że najnowsze dzieło znowu zwyżkuje, po w sumie dość bezbarwnej – z dzisiejszego punktu widzenia – płycie „Kingdom of Conspiracy”, a skoro dodatkowo nawinęła się okazja by pogadać chwilę z dłuuugowłosym Rossem Dolanem, specjalnie się nie zastanawiałem. Efekty poniżej.

Więcej

OVERKILL – The Grinding Wheel (Nuclear Blast)

OVERKILL – The Grinding Wheel (Nuclear Blast)

Już od hucznych początków Nowej Fali Thrash Metalu wiadomo było, że ten trend nie potrwa za długo. Ile kapel może stworzyć ciekawe wariacje nt. riffów krzewionych w poprzednim stuleciu przez legendy gatunku? Jak się okazało: niewiele. Młodzi (z wyjątkiem kilku nazw) dawno przepadli w morzu jednakowych grup, a starsi odegrali się klasowymi powrotami z zaświatów. Podług anglojęzycznej dewizy „old but gold” zagrali Exodus, Onslaught i Testament. Wśród tych składów zagościł także Overkill, który przez długie lata cieszył fanów nieco zachowawczymi, aczkolwiek udanymi albumami. Czy „The Grinding Wheel” kontynuuje udaną passę Blitza i kolegów? O tym dyskutujemy z Grzegorzem.

Więcej

EMPTINESS – Not For Music (Season of Mist)

EMPTINESS – Not For Music (Season of Mist)

Wydawać by się mogło, że do zyskania łatki wykonawcy „awangardowego” black metalu wystarczy co najwyżej odpowiednio przefiltrować inspiracje Deathspell Omega lub Ved Buens Ende. Wszyscy jednak doskonale wiemy, jaka to ta awangarda jest… Szukając zatem swojego przyczółka, należy przede wszystkim pamiętać, by nie zabrnąć przy tym w ślepy zaułek – czyli z jednej strony, aby nie odcinać kuponów od wyblakłej już chwały największych, a z drugiej by nie stanąć pod ścianą, której nie da się przeskoczyć. Emptiness, niestety, znaleźli się chyba w tym drugim punkcie.

Więcej

POWER TRIP – Nightmare Logic (Southern Lord)

POWER TRIP – Nightmare Logic (Southern Lord)

Przy okazji poprzedniej płyty pałertripowców pisaliśmy całkiem nieźle o tej załodze, choć już wtedy miałem wątpliwości, czy aby na pewno jest to fajne. Dzisiaj czuję lekkie znużenie tym nutem bo jak wszystko, co związane jest z retro modami, bardzo szybko zaczyna śmierdzieć naftaliną, nawet jeśli używa się znakomitych, studyjnych perfum. Najgorsze jest jednak to, że o ile niektóre zabawy archeologiczne wydobywają na światło dzienne nieznane dotychczas aspekty pewnych i zapomnianych, muzycznych mód (przez co dużo bliżej im ideału niż w latach tzw. świetności),  o tyle przypadku starego thrashu i crossovera nie ma takiej możliwości, bo każda ingerencja w muzyczną tkankę będzie niczym więcej niż operacją plastyczną poprawiającą tzw. look. Trzeba zatem trzymać się korzeni usilnie i z uporem maniaka podrabiać brzmienie i styl. Dlatego takie twory jak Power Trip nie mają szans na dłuższy i obyczajny żywot. Tak twierdzę w krótkiej dyskusji z mającym zgoła odmienne zdanie na stan rzeczy Grzegorzem.

Więcej

AATHMA – Avesta (Odio Sonoro)

AATHMA – Avesta (Odio Sonoro)

Od jakiegoś czasu staram się na bieżąco śledzić hiszpański underground i przyznam, że zaczynałem już wątpić, czy kiedykolwiek wyrzuci on z siebie jakąś dobrą płytę w stoner/doom metalowym klimacie. Nie wiem czy to przez słońce, czy przez hiszpański temperament, w każdym razie nie są to gatunki szczególnie popularne. Indie rock, garażowy punk, noise – to już bardziej, a z cięższych rzeczy zdecydowanie thrash i death metal. Tymczasem sporym zaskoczeniem okazał się dla mnie nowy krążek formacji Aathma, która co prawda istnieje już dobrych parę lat, ale wreszcie udało jej się porzucić zapatrzenie w Neurosis oraz Electric Wizard i stworzyć coś z własnym charakterem.

Więcej

BASTARD DISCO – Szukamy zadymy!

BASTARD DISCO – Szukamy zadymy!

Uwaga, idą muzyczni chuligani! Bastard Disco, choć ma na koncie jedną, dopiero co wydaną płytę, może szturmem wedrzeć się na salony, bo stworzony został przez lekko bezczelnych ludzi, którzy nie mają oporów. Po prostu chcą grać a przy okazji rozwalać schematy. Co ciekawe, jeśli ktoś oczekuje zupełnej nowości, może się zdziwić, bo kwartet co i rusz spogląda wstecz, wyraźnie kłaniając się złotej dekadzie hałasu. Ów ukłon nie jest jednak służalczy a raczej arogancki, taki, że do końca nie wiadomo, czy to szacunek czy kpina. Jednym słowem, fajnie i hałaśliwie grają, intrygują i rokują. O płycie „Warsaw Wasted Youth” już pisaliśmy na naszych łamach, teraz czas stanąć oko w oko z (prawie) całym zespołem.

Więcej

JAKUB NOWAK – Wszystko jest subiektywne

JAKUB NOWAK – Wszystko jest subiektywne

W polskim podziemiu ciężko o osobnika, któremu obca jest nazwa Chaos Vault. Ten internetowy zin kilkanaście lat temu wystartował z niczym, by dzisiaj być najpopularniejszym polskojęzycznym portalem pisującym o artystach cokolwiek niszowych. Zapis rozmowy z naczelnym Chaos Vault, Kubą Nowakiem, nie jest wywiadem. Przynajmniej pragnąłbym, byście go w ten sposób nie postrzegali. To kilkugodzinna wymiana zdań i wielu opinii nt. obecnego dziennikarstwa muzycznego, kondycji muzycznych serwisów internetowych oraz kilku innych rzeczy. Od zinów, aż po działania promocyjne w znanych wytwórniach płytowych.

Więcej

SAAGARA – Wacław Zimpel w Indiach

SAAGARA – Wacław Zimpel w Indiach

27 lutego ukaże się drugi album indyjskiej grupy Saagara, której liderem jest klarnecista Wacław Zimpel. Tego samego dnia zespół zagra darmowy koncert premierowy w warszawskim Narodowym Instytucie Audiowizualnym.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress