content top

FLYYING COLOURS – Mindfullness (Club AC30/Island)

FLYYING COLOURS – Mindfullness (Club AC30/Island)

I co ja poradzę, że akurat takie płyty pojawiają się na moim biurku… Jasne, pojawia się też wiele innych, ale akurat takie do mnie przemawiają. Australijski kwartet Flyying Colours nie ma jeszcze bogatego dorobku, ot jakieś demówki i opisywany tu debiut, ale jest to debiut na autentycznie wysokim poziomie. Oczywiście, w kategorii zamglonej, sennej alternatywy.

Więcej

NUCLEAR HOLOCAUST – Overkill Commando (Selfmadegod Records)

NUCLEAR HOLOCAUST – Overkill Commando (Selfmadegod Records)

Zawsze zastanawiałem się, czy grindcore powstał jako swego rodzaju próba dla death metalowców. Taki sprawdzian, który miał na celu pokazanie miłośnikom np. Morbid Angel albo Death, jak bardzo gotowi – o ile w ogóle – są na prawdziwą ekstremę. Śmierć, ból i szeroko pojmowany chaos. Przesadzam? Znajdźcie w takim razie trafniejsze określenie na debiutancki album Carcass, chociażby. Nie wspominam o Repulsion, zostawiającym naówczas sporo przestrzeni w kompozycjach na rzecz hc/punkowej agresji. Dużo namieszał także pierwszy krążek wyjątkowo obrazoburczego i przesiąkniętego do granic zdrowego rozsądku ohydą Impetigo. Nikt nie robił lepszych przerywników w historii muzyki od tych ostatnich. W każdym razie – nasi krajanie z kapeli Nuclear Holocaust grind kochają. Pławią się w dźwiękach, które potrafią wyniszczyć nawet otwartych na nowe słuchaczy.

Więcej

SUBROSA – For This We Fought the Battle of Ages (Profound Lore)

SUBROSA – For This We Fought the Battle of Ages (Profound Lore)

Subrosa nie jest na scenie żółtodziobem. Wręcz przeciwnie, zespół działa od przeszło dekady. Prawdą jest jednak, że dopiero ostatni album grupy – „More Constant Than the Gods” – przyniósł jej większą popularność. Recenzenci i fani gremialnie zachwycili się niezwykłością Amerykanów, bo akurat to jedno trzeba im przyznać: zbytnio kliszowi to oni nie są. Jednak… powiedzieć o ich nowym wydawnictwie, że nie przynosi rewolucji, to nie powiedzieć nic.

Więcej

KRISTEN – Las (Instant Classic)

KRISTEN – Las (Instant Classic)

Imponująca jest droga, jaką ta ekipa pokonała od typowo gitarowego hałasu do dzisiejszej, nieokreślonej formy. Po drodze zespoły powstawały, padały, szukały swojego ja, komercjalizowały się albo wpadały w radykalizm. A Kristen sobie gra, gra i ciągle buduje własną jakość. Dzisiaj jakość zwie się „Las” i jest być może najciekawszym wydarzeniem w ich karierze. Piszę „być może”, bo jak znam życie, ten zespół jeszcze nie raz nas zaskoczy.

Więcej

JACHNA/TARWID/KARCH – Premiera pod koniec września

JACHNA/TARWID/KARCH – Premiera pod koniec września

W dniu 30.09.2016 r. będzie miała miejsce premiera nowej płyty tria Jachna/Tarwid/Karch, zatytułowana „Sundial II”. Album zawiera 9 kompozycji napisanych przez wszystkich członków tria i pokazuje konsekwentny progres zespołu od momentu debiutu – zarówno w wypracowywaniu wspólnego brzmienia, jak i w interakcji.

Więcej

MENTOR – Szeroko pojęty wpierdol

MENTOR – Szeroko pojęty wpierdol

Dżentelmeni z kapeli Mentor wydali świetny, debiutancki album. Oczywiście, nie są to muzykanci palcem robieni i z niejednego pieca chleb jedli. W wyjątkowo zapiaszczonym i wydzielającym zapach bourbona piecu uciech bycia stonerowcem kosztował Wojtek Kałuża. Jako że bardzo ładnie zaśpiewał szereg piosenek na Guts, Graves & Blasphemy, wziąłem go na spytki i porozmawialiśmy sobie o różnych rzeczach.

Więcej

MATEUSZ TORZECKI – Okładka to wyzwanie

MATEUSZ TORZECKI – Okładka to wyzwanie

Okładki potrafią bawić, potrafią straszyć, wywoływać zachwyt, a także obrzydzenie. Chociaż zazwyczaj stoją w cieniu, są ważną częścią każdego albumu. Czy mogą być narzędziem buntu? Jaki wpływ ma na nie XX-wieczne malarstwo? Jaki jest klucz do zrobienia kultowej okładki? Na te i kilka innych pytań odpowiada Mateusz Torzecki, autor wydanej w roku ubiegłym książki pt. „Okładki płyt. Rzecz o wizualnym uniwersum albumów muzycznych”.

Więcej

16 – The Lifespan Of A Moth (Relapse)

16 – The Lifespan Of A Moth (Relapse)

Powiedzieć o 16 (lub -(16)-, jak kto woli…), że to zasłużona kapela, to nie powiedzieć właściwie nic. Chłopaki, a właściwie już panowie, tłuką ten swój naznaczony hard core’m sludge grubo ponad dwadzieścia lat, z jedną krótką przerwą, przypadającą na lata 2004 – 2007. Przyznaję, to nigdy nie byli goście, którzy w jakiś spektakularny sposób zrewolucjonizowali muzykę metalową, nie zmienili sposobu patrzenia na scenę, nie odkryli niczego nowego. Byli i są jednak konsekwentni w tym, co robią. To właśnie na konsekwencji w głównej mierze opiera się tegoroczny album.

Więcej

QIP – On Ephemeral Substrates (Arachnophobia Records)

QIP – On Ephemeral Substrates (Arachnophobia Records)

Im więcej czytam i piszę recenzji, tym bardziej doskwiera mi doraźność opinii, cudzych i własnych. Wiadomo, dziś trzeba reagować szybko, być pierwszym, bo kolejka nowości rośnie. Może więcej sensu miałoby recenzowanie zeszłorocznych premier i podsumowywanie lat ubiegłych? Płyta (no, może nie każda) musi się uleżeć tak, jak uleżał mi się „On Ephemeral Substrates”, na który dwa miesiące temu narzekałbym znacznie bardziej. A dziś nawet pochwalę.

Więcej

DESTROYER 666 – Płomień podtrzymany

DESTROYER 666 – Płomień podtrzymany

Destroyerowi zdarza się wyprzedawać imprezy, więc spory tłumek pod Hydrozagadką, która przecież halą nie jest, nie dziwił. Nie przeszkodziło to jednak w dosyć sprawnym wpuszczaniu oczekujących. Piwo w dłoń i zaczynamy.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress