content top

CAR BOMB – Meta

CAR BOMB – Meta

No i znowu wraca do mnie ten core, niczym bumerang. To w sumie całkiem zabawne, biorąc pod uwagę wcześniejsze boje z tą całą hałaśliwą zgrają metalowców z tunelami w uszach i cokolwiek dziwnymi ideałami w głowach. W dalekiej przeszłości, mniej więcej na etapie noszenia katany oblepionej naszywkami, żywiłem szczerą nienawiść do nowoczesnych wariacji na temat szeroko pojętego hardcore. A teraz? A teraz, to nic, tylko upajam się dźwiękami produkowanymi przez takie składy, jak Code Orange, nie wspominając już o prekursorach nurtu – w postaci Converge chociażby. Sęk w tym, że to właśnie Car Bomb i im podobni stanowią esencję grania w tej szufladce. Z całym szacunkiem dla wyżej wspomnianego Code Orange i ich świetnego tegorocznego “Forever”.

Więcej

JOHN GARCIA – Familijna atmosfera

JOHN GARCIA – Familijna atmosfera

Niby wtorek, niby początek tygodnia, a klub w centrum Warszawy zaludniony. I trudno się dziwić, bo John Garcia to żywa legenda. A przy okazji, jak się okazało, sympatyczny typ. A nam, przez pół roku brodzącym w błocie, jak lekarstwa trzeba odrobinę kalifornijskiego słońca i piachu.

Więcej

TRIPTYKON – Artysta twórczy

TRIPTYKON – Artysta twórczy

Znajome swędzenie ekscytacji towarzyszyło mi od kiedy dowiedziałem się, że posiadacz najbardziej kultowej czapki w historii black metalu zagra w mojej wsi.W dodatku w naprawdę znakomitym towarzystwie. A dobry zestaw supportów w dobie powszechnego „pay to play” jest zawsze godny pochwały. Żaden z trzech towarzyszących Triptykon zespołów nie jest bliskim krewnym Celtic Frost, ale każdy z nich wisi Tomowi Fischerowi co najmniej parę zgrzewek Feldschlösschenów. Jak było na gdańskiej odsłonie trasy? Poczytajcie.

Więcej

LOCK UP – Demonization (Listenable Records)

LOCK UP – Demonization (Listenable Records)

Lata lecą, skronie pokrywa szacowna siwizna, a włosów na głowie jakby mniej. Mimo tych jakże dobitnych oznak faktu, że fazę młodzieńczego buntu mają już dawno za sobą, czterej stateczni panowie po raz kolejny połączyli siły w służbie kontestującego porządek świata hałasu. O kim mowa, wspominać nie trzeba, bowiem nazwiska takie jak Embury czy Sharp w kwestii grindcore są swoistą oczywistością. Fakt jest taki, że dosłownie chwilę temu trafiła na rynek kolejna, czwarta już, płyta Lock Up, czyli zespołu, który praktycznie zawsze określany jest mianem supergrupy. Do tej pory postrzegałem Lock Up jako ekipę solidnie przereklamowaną, która nagrywa niezłe płyty, ale bez wsparcia nazwisk dawno już przepadłaby w kurzu zespołów, o których nikt nie pamięta. Czy „Demonization” zmienił ten osąd?

Więcej

ALL THEM WITCHES – Sleeping Through The War (New West Rec.)

ALL THEM WITCHES – Sleeping Through The War (New West Rec.)

Podczas rozmowy o nowym krążku All Them Witches, której zapis możecie przeczytać poniżej, kolega Adam zaproponował bardzo ładny termin – Nowa Fala Amerykańskiej Psychodelii, który to odnosi się do kapel takich jak The Black Angels, Fuzz, Jex Thoth czy All Them Witches właśnie. No więc jak ta główna armata owej sceny się sprawdza?

Więcej

JUNIUS – Eternal Rituals for the Accretion of Light (Prosthetic)

JUNIUS – Eternal Rituals for the Accretion of Light (Prosthetic)

Nie jestem wiernym fanem mieszanki post metalu z jego technicznym kuzynem, znanym jako prog metal (albo tech-metal, jak kto woli), ale z racji skrywanej fascynacji do rozwleczonych melodii i popisów technicznych, które jednak mają swoje granice, lubię czasami rzucić okiem, co ciekawego oferuje ta scena. Z reguły często kończę penetrowanie jej rejonów rozczarowaniem, gdyż od lat nie zaskakuje ona niczym nowym. Jasne, fajnie jest posłuchać tych łkających gitar, które w dużej mierze kreują standardy gatunku i rozleniwionej sekcji rytmicznej raz po raz wybijającej melancholijny rytm przy wtórze zawodzących solówek naprzemiennie z wokalistą, który to najczęściej operuje głosem aksamitnym, a co za tym idzie, dość szybko irytującym.

Więcej

LONKER SEE – Nieustająca narracja

LONKER SEE – Nieustająca narracja

Po raz kolejny spotykamy się z Lonker See, tuż po wydaniu świetnego splitu z ARRM i po zagraniu serii udanych koncertów. Kariera nabiera rozpędu, dużo się dzieje, siadamy zatem z gitarzystą Borem i rozmawiamy: o scenie yassowej, improwizacji, wyrzucaniu telewizorów z pokoju hotelowego i o przyszłości. Jak na razie, ta ostatnia rysuje się całkiem ciekawie.

Więcej

POPSYSZE – Muzyka kopalińska

POPSYSZE – Muzyka kopalińska

Z Popsysze spotykamy się na łamach Violence już po raz trzeci i chyba dzisiaj można powiedzieć, że mamy do czynienia z najlepszą odsłoną zespołu. Wyjechali gdzieś na bezdroża, przycupnęli w kaszubskiej chałupce i polecieli w kosmos. „Kopalino” to dzieło niemal doskonałe, powstające w miejscu gdzie kończy się rock a  zaczyna prawdziwa wolność. Zresztą, co się dziwić, skoro Pospysze to zespół nieobliczalny. I od tego rozpoczęliśmy właśnie pogawędkę z śpiewającym gitarzystą, Jarkiem Marciszewskim. Zapraszamy!

Więcej

POPSYSZE – Kopalino (Nasiono Records)

POPSYSZE – Kopalino (Nasiono Records)

Być może najnowsza płyta trójmiejskiego zespołu jest czymś w rodzaju odpowiedzi na pytanie, w jaką stronę powinny zmierzać rockowe załogi, gitarowe tria, które wyczerpały już temat, ale nadal mają ochotę na hałasowanie. Popsysze zrobili lekki krok w bok, przewietrzyli kompozycje i zmienili sposób ich pisania. Pewnie dlatego „Kopalino” jest jak haust świeżego powietrza, przesyconego morskim jodem.

Więcej

ELBOW – Little Fictions (Universal)

ELBOW – Little Fictions (Universal)

Są w tym całym, muzycznym zgiełku takie zespoły jak Elbow, które określenie „rock” rozumieją w dość specyficzny sposób. Owszem, instrumentarium się zgadza, są gitary i bębny, ale ilość melancholii, smutku i wycofania powali słonia. I tu mamy zasadnicze pytanie, które dotyczy istoty siódmej płyty Brytyjczyków – czy ta muzyka może się komuś spodobać?

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress