content top

SINSAENUM – Repulsion for Humanity (earMUSIC)

SINSAENUM – Repulsion for Humanity (earMUSIC)

Jednym z najżałośniejszych zjawisk we współczesnym (czyli liczonym tak dwie dekady wstecz) metalu ekstremalnym są tzw. supergrupy. O ile aspirujący bieda-kopiści bywają pociesznie nieudolni, to gwiazdy rocka spieniężające swoją sławę w jakimś pretekstowym projekcie są zwyczajnie, szaro-buro-bezbarwnie smutne. Pożal się Boże superprojekt Sinsaenum jest kolejnym wykalkulowanym skokiem na kasę fanów, którzy zamiast dobrej muzyki szukają nazwisk kojarzących im się z tym, jak fajnie było w liceum.

Więcej

JAN – RAPOWANIE – Nocna Zmjana

JAN – RAPOWANIE – Nocna Zmjana

O młodych wilkach polskiej sceny rapowej napisano wiele, ale nie wystarczająco wiele, aby odpowiednio docenić najbardziej wartościowych graczy. Nie ukrywam, że krajowe podwórko przez jakiś czas zupełnie mnie nie interesowało, a przynajmniej do momentu konfrontacji z Guziorem, Kartky czy paroma innymi obecnie gorącymi nazwami. Na ile to dzieło przypadku, a na ile chęci odszukania treści kierowanych niemal bezpośrednio do przedstawicieli mojego pokolenia – nie wiem. Za to mam świadomość, iż wyżej wymienieni oraz bohater tej recenzji pojawili się we właściwym miejscu, we właściwym czasie i powinni zgarnąć całą, jak pokazuje OLiS, wciąż niewyczerpaną pulę. Splendor i pieniądze spływają same, a młodzież chętnie wyciąga pieniądze z portfeli. Oczywiście, głównie na melanże (popatrzcie co dzieje się na Wixapolach, imprezach Czeluści, czy koncertach ReTo, Żabsona, Szpaka), ale to dzięki wsparciu nie kogo innego jak słuchaczy, mamy okazję nie tylko obserwować szybko rozwijające się kariery, co przemiany interesujących młodych osobowości.

Więcej

RESPIRE – Dénouement (Zegema Beach)

RESPIRE – Dénouement (Zegema Beach)

Dużo słyszę i dużo czytam o nowym albumie Deafheaven, który wywołuje opinie dość skrajne – zarówno takie, że to kolejne odgrzewanie przecież i tak nieudanego kotleta, jak i twierdzące, że „Ordinary Corrupt Human Love” to najlepsza pozycja w dotychczasowej dyskografii Amerykanów. Czemu jednak w recenzji najnowszej płyty Respire na samym początku wspominam o Deafheaven? Głównie dlatego, że Kanadyjczycy kiepsko trafili z datą premiery. „Dénouement” to wydawnictwo idealnie skrojone pod fanów Deafheaven, a przy tym… ewidentnie przebijające KAŻDY album Amerykanów i to chyba też pod każdym względem. Po prostu słuchając „Dénouement” odnoszę wrażenie, że to nie młodsze stażem Respire inspiruje się twórcami „Sunbather”, a właśnie Deafheaven dość nieudolnie próbuje zbliżyć się do poziomu swoich kolegów. Biorąc jednak pod uwagę, że Pitchfork wybrał sobie na pupilków George’a Clarke’a z kumplami, „Dénouement” może przejść bez echa. Być może teraz, gdy wreszcie milkną dyskusje o „Ordinary Corrupt Human Love”, warto wreszcie się przekonać, jak naprawdę powinna brzmieć tego typu muzyka?

Więcej

KEN MODE – Loved (Season of Mist)

KEN MODE – Loved (Season of Mist)

Po trzech latach od wydania „Success”, całkiem zresztą adekwatnie zatytułowanego albumu, kanadyjskie trio powraca z co najmniej równie udanym „Loved”. I o ile w przypadku poprzedniej płyty tytuł fajnie zgrał się z wysokim poziomem, tak teraz może on być bardzo mylący. „Loved” bowiem nie ma nic wspólnego z miłością.

Więcej

APTEKA – Urojonecałemiasta – wydanie CD (wreszcie!) i konkurs

APTEKA – Urojonecałemiasta – wydanie CD (wreszcie!) i konkurs

Pisząc jakiś czas temu kilka słów na temat tej płyty nie sądziłem, że w sumie tak szybko krążek, którego wydawnicze perypetie przedstawiłem, wreszcie doczeka się konkretnego wydania,w dodatku i na czarnym placku i srebrnym krążku wzbogaconym okolicznościowym komiksem. O samej płycie możecie sobie poczytać we wspomnianej recenzji (i wielu innych) a teraz zapraszamy na konkurs – można wygrać płytę, zaś poniżej kilka słów od samego zespołu…

Więcej

KPSN – Pluję na ludzi, którzy nie żyją w zgodzie ze sobą

KPSN – Pluję na ludzi, którzy nie żyją w zgodzie ze sobą

Producent? Raper? Jak twierdzi sam zainteresowany, obie te rzeczywistości dobrze się dzisiaj uzupełniają, i faktycznie – pod jakim kątem by na KPSN-a nie spojrzeć, jawi się on jednym z najciekawszych młodych artystów na polskiej scenie. Czy to jako współtwórca sukcesu „Postanawia umrzeć” Bonsona i (w mniejszym stopniu) „Wszystko co złe” Sariusa, czy jako mozolnie budujący własną markę raper, lepszy z każdą kolejną płytą – zarówno technicznie, jak i tekstowo. Gdzieś między luźną ep-ką „Ortodox” a zapowiadanym na przyszły rok długograjem KPSN znalazł czas, by odpowiedzieć na kilka moich pytań.

Więcej

THE NECKS – Body (Nothern Spy)

THE NECKS – Body (Nothern Spy)

Smutna choć ważna informacja dla wszystkich wykonawców z cyklu transowe maratony na jednym dźwięku – australijski The Necks rozwalił bank i zamknął temat. Po „Body” nie ma już nic. Wcześniej nic nie było po „VV”. Choć w gruncie rzeczy to zestawienie nie ma większego sensu. 

Więcej

PSYCHOTROPIC TRANSCENDENTAL – Grzyby na długich cienkich łodyżkach

PSYCHOTROPIC TRANSCENDENTAL – Grzyby na długich cienkich łodyżkach

Dobrze, że takie historie mają w sumie szczęśliwy koniec. Pamiętam moment, kiedy kilkanaście lat temu otrzymałem debiutancki krążek Psychotropic Transcendental – materiał do dnia dzisiejszego robi wrażenie i przyznam, że od czasu do czasu zastanawiałem się, dlaczego nie było kontynuacji. Dzisiaj wiadomo już, że historia następcy „Ax Libereld…” była długa, tworzyła się w bólach i wreszcie możemy spróbować zaprzyjaźnić się z dwójką tego składu. Materiał nagrany został w latach 2005-2008, jednak ze względów bardzo różnych czekał na ten właściwy moment, kiedy za miks oryginalnych ścieżek wziął się znany tu i ówdzie Haldor Grunberg – efekt okazał się na tyle dobry, że w 2018 roku światło dzienne ujrzała płyta „.​.​.lun yolina un yolina thu Dar​-​davogh.​.​.”. I to jest odpowiedni moment, by zadać kilka niewygodnych pytań wokaliście K-vass’owi. Efekt poniżej, wzbogacony kilkoma refleksjami na temat rzeczonego krążka.  

Więcej

SPIRITUALIZED – And Nothing Hurt (Fat Possum Records)

SPIRITUALIZED – And Nothing Hurt (Fat Possum Records)

Nie do końca wiadomo o co chodzi z tym tytułem – czy to nawiązanie do heroiny, czy też do śmierci lub innego końca? W końcu spiritus movens grupy, Jason Pierce, zapowiadał, że ten krążek może być ostatnim wydanym pod szyldem Spiritualized, a nawet ostatnim jego krążkiem w ogóle. Jeśli tak będzie, to lepszego zakończenia zaplanować sobie nie mógł.

Więcej

ALICE IN CHAINS – Rainier Fog (BMG)

ALICE IN CHAINS  – Rainier Fog (BMG)

W temacie reaktywacji trupa Alicja dzierży dumnie palmę pierwszeństwa i nie jest to wcale zarzut – udała im się awykonalna sztuka pt. „jak przeżyć po stracie charyzmatycznego lidera”. Tego typu sytuacje to w sumie nic nowego, zazwyczaj jednak są tylko żałosną próbą trzymania się za wszelką cenę na rynku. Nowa, trzecia z wokalistą Williamem DuVallem płyta jest tego zaprzeczeniem a jednocześnie potwierdzeniem teorii, która głosi, że najbardziej lubimy piosenki, które znamy.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress