content top

FLESHWORLD – Warunek brzegowy

FLESHWORLD – Warunek brzegowy

Muzyka powinna generować napięcie. Musi napinać emocjonalną strunę w mózgu, bo tylko dzięki temu możemy odebrać wszystkimi zmysłami dźwięki, przyjąć ich energię i dynamikę. Krakowski Fleshworld na nowej płycie „The Essence Has Changed, but the Details Remain” udowodnił, że zrozumiał o co chodzi w tej zabawie i wykonał kilka pozornie prostych ruchów. Obdarł muzykę z niepotrzebnych naleciałości i ozdobników, docierając do dźwiękowego sedna. Pozwolił wokaliście Tytusowi na emocjonalny striptiz i wreszcie odważnie opakował płytę w najbardziej nieoczywistą okładkę, jaką można sobie wyobrazić. I to wszystko powoduje, że Fleshworld jest dzisiaj czymś więcej niż tylko kawałkiem hałasu. Resztę dopowiedzą rzeczony Tytus i Mateusz. 

Więcej

JERZY MĄCZYŃSKI – Jerry and the Pelican System (Polish Jazz/Warner)

JERZY MĄCZYŃSKI – Jerry and the Pelican System (Polish Jazz/Warner)

Moja fascynacja jazzem opiera się głównie o fakt ogromnej różnorodności tej muzyki i praktycznym braku granic. Owszem, inne gatunki także obserwują otoczenie, poszukują, ale to właśnie współczesny jazz oprócz absorpcji jest w stanie przetworzyć obserwacje zewnętrznego świata w nową jakość, która zaskakuje mnie bardziej niż jakiekolwiek inne muzyczne influencje. Dobrym przykładem balansowania na granicy i szukania możliwości pozbycia się ciasnego garnituru tradycji jest nowe dzieło Jerzego Mączyńskiego, czyli Jerry and the Pelican System.

Więcej

PRO8L3M – Art Brut 2 i trasa koncertowa 2020

PRO8L3M – Art Brut 2 i trasa koncertowa 2020

Oskar i Steez nie zwalniają tempa w 2019. Niezapomniany mixtape duetu PRO8L3M – „Art Brut”  niedawno obchodził piątą rocznicę wydania. Z tej okazji zespół zapowiedział nadchodzące wydawnictwo – „Art Brut 2”, czyli kolejną część tego wyjątkowego projektu. Już teraz zespół zaprasza na kolejną trasę koncertową wiosną 2020. Wkrótce bilety trafią do sprzedaży.

Więcej

FLESHWORLD – The Essence Has Changed, but the Details Remain (This Charming Man-Records)

FLESHWORLD – The Essence Has Changed, but the Details Remain (This Charming Man-Records)

Trochę z zaskoku napiszę parę słów na temat zespołu, parającego się muzyką, od której odpływam, a która momentami potrafi mnie jeszcze gdzieś tam chwycić za tyłek. Krakowski Fleshworld po długim czasie oczekiwania wreszcie wydał nową płytę, która staje się jego – przynajmniej na razie – opus magnum. Czyli dziełem – trampoliną, z której grupa odbija się, by osiągnąć coś więcej niż zwykle. Czy to się uda? Miejmy nadzieję, że choć częściowo tak…

Więcej

GIRL BAND – The Talkies (Rough Trade)

GIRL BAND – The Talkies (Rough Trade)

Odwieczna dyskusja na temat tego, czy tworzymy jeszcze coś nowego, czy tylko zżynamy z przeszłości, powróciła do mnie za sprawą pewnego wywiadu i jednocześnie uświadomiłem sobie, że zaprzeczenie możliwości odkrycia czegoś nowego jest jednocześnie śmiercią jakiejkolwiek kreatywności. Na szczęście, nowa płyta, następca świetnej „Holding Hands with Jamie” Girl Band powoduje, że z ulgą patrzę w przyszłość. Nadal można coś tam odkryć.

Więcej

KAMASZ – Eight Rocks from Grandma’s Box (Multikulti)

KAMASZ – Eight Rocks from Grandma’s Box (Multikulti)

Gitara kojarzy się każdemu z hałasem. Z ostrym riffem i rozkręconym na full wzmacniaczem. Wchodząc głębiej, odkrywamy kolejne zalety tego instrumentu, który wcale nie musi być głośny. No i w jakimś momencie dochodzimy do jazzu. Przyznam, że nie jestem strasznym zwolennikiem jazzowej gitary; owszem gdzieś tam śmiałem się z Pata Metheny’ego, z ostrożnym szacunkiem podchodziłem do Jarosława Śmietany, ale dopiero po lekturze Dennison/Kimball Trio zrozumiałem, że improwizująca gitara nie musi być mdła. Chwilę zawahania miałem też, kiedy zobaczyłem, że w KaMaSz trio nie ma saxu, ale właśnie sześć strun.

Więcej

TRUPA TRUPA – Of The Sun (Antena Krzyku)

TRUPA TRUPA – Of The Sun (Antena Krzyku)

Intensywnością zakresu działań Grzegorza Kwiatkowskiego można bez problemu obdzielić liderów tuzina innych zespołów a i tak nie daliby rady dotrzymać kroku szefowi Trupy Trupa. Pod pewnym względem trwająca latami akcja promocyjna była tu i ówdzie powodem drwin (skąd Grzegorz wyskoczy jeszcze?). Była. Bo dzisiaj każdemu kpiarzowi usta same się zamknęły, bowiem TT jest na szczycie. Lata ciężkiej pracy się opłaciły, zespół z Trójmiasta ze swoją nową płytą jest produktem bardziej światowym niż np. Behemoth (herezja, ok…). Kwestia czy to dobrze czy nie. I druga kwestia – czy „Of the Sun” to na pewno najlepsza płyta zespołu. Na to postanowiłem odpowiedzieć.

Więcej

BETRAYER – Necronomical Exmortis/Forbidden Personality (Thrashing Madness Productions)

BETRAYER – Necronomical Exmortis/Forbidden Personality (Thrashing Madness Productions)

Imponuje mi zacięcie Leszka Wojnicza-Sianożęckiego do utwardzenia w plastiku i polichlorku winylu całej klasyki polskiego metalu, jaka by ona nie była. No właśnie, to nie zawsze są płyty faktycznie prezentujące jakąś pozakroniarską wartość i nie cały muzealny katalog Thrashing Madness to perły i diamenty. Reedycja obu demówek Betrayer stoi trochę w rozkroku między czymś bardzo cennym a wypełnieniem luki w katalogu „wyczekiwanych reedycji”, ale tak czy owak jest to dobrze, że takie wydawnictwo się pojawiło.

Więcej

INNERCITY ENSEMBLE – Nowa płyta już w październiku

INNERCITY ENSEMBLE – Nowa płyta już w październiku

Już niedługo, 18 października, nakładem krakowskiej wytwórni Instant Classic, ukaże się następca „///” – czwarty album Innercity Ensemble. Tego dnia zespół zagra premierowy koncert w ramach bydgoskiego festiwalu Fonomo, obok m.in. The Bug, Beak> i King Midas Sound.

Więcej

THE NATIONAL – I Am Easy to Find (4AD/Sonic)

THE NATIONAL – I Am Easy to Find (4AD/Sonic)

Trochę już minęło od premiery najnowszej płyty The National – w dzisiejszych czasach trzy miesiące to cała epoka. Kurz ekscytacji zdążył opaść, w międzyczasie wyszło pięćset innych sensacyjnych premier. Idzie jesień. Możemy już spokojnie obstawiać u bukmacherów, czy w końcoworocznych podsumowaniach „I Am Easy to Find” trafi do pierwszej trójki czy do pierwszej piątki na Metacritic, bo przecież wleci tam z rozdzielnika. A jak rzeczywiście ma się dziś jedyny zespół, który stoi okrakiem między Off Festivalem a Listą Przebojów Trójki?

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress