content top

ALGIERS – There Is No Year (Matador/Sonic)

ALGIERS – There Is No Year (Matador/Sonic)

Nowa płyta Algiers to już promocyjny sztos, będący słuszną odpowiedzią na morderczą pracę zespołu. Opłaciło się i z ciekawostki na pierwszej płycie i świetnym rozwinięciu na następnym krążku, zmienił się w jeden z bardziej pożądanych alternatywnych aktów na świecie, mimo, że wcale nie popracował nad przystępnością swojej muzyki i raczej stadionów nie wyprzeda. Nowa płyta potwierdza niezależność zespołu. Tu nie ma kompromisu, jest konsekwentnie obrany kurs, dzięki któremu Algiers nadal zwinnie unika zaszufladkowania, mami i drażni, ale też całkiem poważnie komentuje świat. Czego chcieć więcej.

Więcej

NUDA. – Nuda

NUDA. – Nuda

Nowa twarz na muzycznym firmamencie? Tak. Nowe dźwięki? Tak. Oryginalna nazwa? Jak najbardziej. Przed państwem kilka słów odnośnie debiutanckiego długograja warszawskich urwisów, co chcą pograć tak, żeby nudy nie było. No i? Faktycznie, nie muszą się obawiać, że ich nazwa stanie się synonimem wykonywanej muzyki. Brawa.

Więcej

TRAUMA – Nie szukamy kozła ofiarnego

TRAUMA – Nie szukamy kozła ofiarnego

Jakiż byłby muzyczny krajobraz bez Traumy… Tak, wiem, może to śmieszne, bo po prawdzie dzisiaj, w tych super szybkich czasach, nikt nie płacze za kolejnymi zespołami, co zwijają swój kram. Ekipa Mistera nie zamierza jednak składać broni, ba, powraca po siedmiu (!!) latach z najlepszym od czasów „Imperfect Like A God” krążkiem, który, choć z założenia klasycznie death metalowy, zawiera całą masę dobrych rozwiązań, nadających muzyce z „Ominous Black” posępnego polotu. Resztę uwag możecie znaleźć w recenzji płyty, kontekst i inne zespołowe sprawy wyjaśni szef całego zamieszania – gitarzysta Jarosław „Mister” Misterkiewicz. Zapraszamy! 

Więcej

JAZZPOSPOLITA – Przypływ (Audio Cave)

JAZZPOSPOLITA – Przypływ (Audio Cave)

Każdy kiedyś zostanie dziadkiem i będzie patrzył na swoją przeszłość z sentymentem albo i nie. Przyszła kolej na Jazzpospolitą, który to zespół po latach szaleństw takich czy innych, nagrał płytę będącą świadectwem zmian, jakie w nim zachodzą. Przede wszystkim, zmian charakterologicznych bo tylko płynącym czasem można wytłumaczyć to co dzieje się w głowach muzyków i przekłada na dźwięki. Tym razem bardziej klimatyczne, może wręcz duchowe, co chyba stało się dość modne w środowiskach jazzowych. Nadchodzi „Przypływ”.

Więcej

TRAUMA – Ominous Black (Selfmadegod)

TRAUMA  – Ominous Black (Selfmadegod)

Zawsze mam trochę stracha, kiedy siadam do recenzji płyty death metalowej. Boję się, czy jestem jeszcze w stanie przeżywać takie dźwięki, szczególnie te, które są gdzieś tam zakorzenione w przeszłości i świadczą bardziej o niezmienności zespołowego spojrzenia na muzykę niż o odwadze w przesuwaniu granic. Trauma zawsze była ostoją solidnego łomotu, jednak od jakiegoś czasu nie budziła emocji. Aż do teraz, bo najnowsze dzieło w jakiś przedziwny sposób mnie pociąga.

Więcej

JULIA MARCELL – Skull Echo (Mystic)

JULIA MARCELL – Skull Echo (Mystic)

Nowy album Julii Marcell jest potwierdzeniem teorii, że nic w życiu nie jest stałe. Kiedy opisywałem poprzedni album wokalistki czyli „Proxy”, byłem przekonany, że to w pewnym sensie finał poszukiwań, tymczasem „Skull Echo” jest kolejnym krokiem w nieznane, choć przyznam, że w pierwszym momencie miałem dość mieszane uczucia. Julia Marcell nie poszła na łatwiznę, raczej wymaga od nas minimalnego wysiłku podczas lektury nowego dzieła i chyba pierwszy raz jest tak bardzo osobista w swoich wynurzeniach słowno – dźwiękowych.

Więcej

SEPULTURA – Quadra (Nuclear Blast)

SEPULTURA  – Quadra (Nuclear Blast)

Sepultura powraca z nową płytą. Tak tak, uwaga, piętnastą (!) w dyskografii. Potężny staż i równie duże kłopoty, które cały czas za nimi się ciągną. Max Cavalera&„Roots” nazywają się te kłopoty i wiecie co – mam to kompletnie gdzieś, bo prawdę powiedziawszy, obecne oblicze zespołu „siedzi” mi idealnie, co potwierdza też „Quadra”.

Więcej

NADA SURF – Never Not Together (City Slang)

NADA SURF – Never Not Together (City Slang)

Nada Surf powraca ze swoim, bagatela, jedenastym albumem i po  raz kolejny dostarcza wiadomej muzyki bez w zasadzie jakichkolwiek odchyłów. Tu się nie wymyśla za każdym razem prochu, nie kombinuje i nie próbuje kogokolwiek zaskoczyć. Tu się proszę państwa, pisze ładne piosenki. Tu się gra dobrego indie rocka.

Więcej

JACHNA/ZIOŁEK/BUHL – Animated Music (Pawlacz Perski)

JACHNA/ZIOŁEK/BUHL – Animated Music (Pawlacz Perski)

No i wszystko jasne – te nazwiska są w dużej mierze wystarczającymi wizytówkami, całkiem wyraźnie wyjaśniającymi z czym będziemy mieli do czynienia.  Czyli eksperymenty, improwizacje i szukanie nowych dróg rozwoju. Idea trio w tym przypadku sprawdza się idealnie, i choć płyta jest takim malutkim kamyczkiem, wydanym w dodatku jedynie w wersji kasetowej, warto pogrzebać w Internecie by zapoznać się z tym materiałem. Przed Państwem „Animated Music”

Więcej

NA NOWY ROK – O co ten cały szum?

NA NOWY ROK – O co ten cały szum?

No to mamy luty. Nowy rok w pełniej, mało zimowej odsłonie, nowe oczekiwania i nowe muzyki. Ale zanim to nastąpi to jeszcze coś innego, mała odezwa od redaktora. Albo kogoś zupełnie innego, bo w sumie słówko „redaktor” w dzisiejszych czasach nie znaczy nic. Więc może po prostu internetowy poszukiwacz dźwięków, androidowy słuchacz i komentator, formalny tradycjonalista, przekonany o nieuchronności zmian.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress