content top

OF FEATHER AND BONE – Bestial Hymns of Perversion

OF FEATHER AND BONE – Bestial Hymns of Perversion

Rzadko się zdarza, by jakiś death metalowy album wywarł na mnie większe wrażenie. Nie przepadam za nachalną brutalnością tej muzyki, często męczącą i sprawiającą wrażenie zbyt usilnej. Zdarza się, że brakuje tej muzyce prawdziwej agresji i energii – zwłaszcza, gdy z upodobaniem zapatruje się w blasty, częste zmiany tempa i techniczny onanizm. Często też death metal jest po prostu… nudny, zatraciwszy sens w kolejnych próbach przesuwania granic ekstremum. Przykład Of Feather And Bone pokazuje jednak, że można nagrać album niezwykle brutalny, składający hołd klasyce gatunku, a przy tym nie będący ani dziełem wtórnym, ani klasyfikującym się jako metal sportowy. W tym przypadku rozwaga jest chyba najlepszym słowem.

Więcej

COŚ TU ZGNIŁO #2 – Zbawca metalu i nieustraszeni pogromcy nazioli.

COŚ TU ZGNIŁO #2 – Zbawca metalu i nieustraszeni pogromcy nazioli.

Sezon ogórkowy w pełni. Za oknem topi się asfalt, miasta wymierają, a zapadłe dziury na Mazurach przeżywają oblężenie miłośników taniego piwa i zestawów obiadowych za 15,99zł. W takich to okolicznościach przyrody trudno oczekiwać zdarzeń ciekawych i intrygujących. Jednak okazuje się, że tak zwana scena ciężkiego grania lub jak kto woli muzyki z pazurem ma do zaoferowania nieograniczone wręcz pokłady niedorzeczności i absurdu, że nawet w środku lata nie można się nudzić.

Więcej

PRĄD – Wszystko kręci się wokół gitar

PRĄD – Wszystko kręci się wokół gitar

Misja kosmiczna Prądu powiodła się. Pięciu młodych Polaków pod banderą Roskosmosu dokonało udanej deorbitacji stacji orbitalnej Mir. Z tej okazji udaliśmy się do Kosmodromu Bajkonur, aby odbyć rozmowę z jednym członków załogi na temat ich niedawnego „Lotu”. Pułkownik Rafał Bielski z chęcią odpowiedział na nasze pytania.

Więcej

PRĄD – Lot (So High Rec./MITW)

PRĄD – Lot (So High Rec./MITW)

Prąd jest zmienny. To najważniejszy wniosek płynący z debiutanckiego longpleja wrocławskiej grupy. „Lot” niewiele wspólnego ma z wydaną dwa lata temu ep-ką, a – jak zdradził gitarzysta zespołu (wywiad na stronie pojawi się niedługo) – od grudnia, kiedy to nowy krążek został nagrany, Prąd znów zmienił kierunek. Tak więc – słuchajcie, ale się nie przyzwyczajajcie.

Więcej

MŁODY PI – Zdycham powoli ale konsekwentnie

MŁODY PI – Zdycham powoli ale konsekwentnie

Robię one man show jak Paweł Zarzeczny”. Młody Pi na jednoosobowe przedstawienia jest właściwie skazany, bo na oceanie polskiego hip-hopu jawi się rozbitkiem, z wersami tyleż błyskotliwymi, co… hermetycznymi. Może trochę szkoda, że określenie „hipsterski” oznacza w  kontekście Pi nie tylko, jak w przypadku Synów czy Meek Oh Why, odrębność tego materiału od ogółu, ale też – a może przede wszystkim – jego niszowość. „Zdycham powoli ale konsekwentnie” mogłoby wnieść w obraz polskiej sceny dawno niewidziane barwy, ale… nie wniesie, bo chociaż niczego temu krążkowi nie brakuje, zasięg jego oddziaływania jest minimalny, skazując ep-kę na wiedzenie żywota ciekawostki dla nielicznych.

Więcej

ALPHA STRATEGY – The Gurgler (Antena Krzyku)

ALPHA STRATEGY – The Gurgler (Antena Krzyku)

Odwieczny dylemat pt. „nagradzać perfekcyjnych naśladowców czy niedoskonałych wizjonerów” zostaje rozwikłany wraz z premierą płyty „The Gurgler” Alpha Strategy. Bo zespół Alpha Strategy swoje naśladownictwo doprowadził do perfekcji, wspinając się na niedostępny dla maluczkich poziom, pokazując, że grupa rekonstrukcyjna może być także wizjonerska. Niemożliwe?

Więcej

THE INTERNET – Hive Mind (Odd Future Records)

THE INTERNET – Hive Mind (Odd Future Records)

Czwarty album The Internet miał odpowiedzieć na ważne pytanie – w jakim kierunku kalifornijska grupa podąży po sporym sukcesie „Ego Death” i czy na uda im się popłynąć na fali hype’u, który im owa płyta przyniosła. Cóż, zdaje się, że kierunku nie zmienili, a patrząc na zainteresowanie z jakim spotyka się „Hive Mind”, i wszystkie pozytywne recenzje oraz spływające na nich pochwały, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że właśnie mają swoje pięć minut.

Więcej

UNDERGROUND OUT OF BANDCAMP – Część VI

UNDERGROUND OUT OF BANDCAMP – Część VI

Na pierwszy rzut oka dzisiejszy odcinek wydaje się wyjątkowo monotematyczny – ot, sam black metal. Jeśli jednak zdecydujecie się przesłuchać każdą z poniższych rekomendacji, przekonacie się, że każdy z tych projektów reprezentuje odmienne spojrzenie na gatunek, lub – co jest chyba właściwszym określeniem – na to, z czym black metal można łączyć. Bo o ile połączenia z doom metalem czy grindcore’m są jeszcze jak najbardziej do wyobrażenia, tak mariaż black metalu z hip hopem wydaje się co najmniej osobliwym pomysłem. Na całe szczęście, też trafionym.

Więcej

KARTKY – Blackout (QueQuality)

KARTKY – Blackout (QueQuality)

„Blackout” jest płytą pełną popkulturowych odniesień, a zarazem mocno zanurzoną w otaczającej nas rzeczywistości. Kartky nie umie kłamać, ale realizm tego materiału to broń obosieczna – z jednej strony, intrygująca jest ta tematycznie staroszkolna nawijka na trapowych/cloud rapowych podkładach, z drugiej – to są w kółko te same historie, ubierane tylko w nowe słowa, ten sam obrazek oglądany pod innymi kątami. Między innymi z tego powodu krążek katowiczanina nie podbije końcoworocznych podsumowań. W kontekście całości sceny to jednak rzecz w dalszym ciągu ponadprzeciętna.

Więcej

DECLINE OF THE I – Escape (Agonia Records)

DECLINE OF THE I – Escape (Agonia Records)

Nie wiem, może się czepiam, ale mam dziwne wrażenie, że Decline Of The I stoi w miejscu. Wytłumaczenie w postaci konceptualnego związku trzech pierwszych płyt zespołu wydaje się aż nadto oczywiste i rzecz jasna logiczne, niemniej wciąż czuję, że Francuzi nie chcą – lub nie potrafią – wychynąć poza pewne utarte schematy. Może to nie tylko ich problem, ale ogólnie większego grona zespołów bardziej „odważnych”, które z black metalu próbują zrobić inteligencką rozrywkę dla wybrańców, co w efekcie doprowadza ich głównie do zamknięcia się w dość wąskim kółku wzajemnej adoracji. Pochodzący z Paryża skład nawinął mi się po prostu jako idealny przykład tego typu grania, które z awangardą zaczyna mieć coraz częściej wspólną co najwyżej tylko nazwę.

Więcej
content top

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress